POLECAMY

Stosunek przerywany a kobiecy orgazm

Stosunek przerywany wciąż cieszy się ogromną popularnością, choć nie zabezpiecza przed ciążą i prowadzi do zaburzeń erekcji. Mężczyźni wolą udawać, że tematu nie ma niż założyć znienawidzoną prezerwatywę, a kobiety… Czy przy stosunku przerywanym jesteśmy w stanie przeżyć orgazm?
/ 3 miesiące temu
Stosunek przerywany a kobiecy orgazm fot. Adobe Stock

Stosunek przerywany polega na wycofaniu członka z pochwy na chwilę przed wytryskiem. To sprawia, że mężczyźni uprawiający głównie ten rodzaj seksu zamiast odczuwać przyjemność muszą stale kontrolować sytuację, a kobiety zaufać refleksowi partnera. Z jednym i z drugim bywa różnie, dlatego partnerom trudno jest odprężyć się i skupić na przeżywaniu rozkoszy.
Traktowanie stosunku przerywanego jako jedynego sposobu antykoncepcji to prosta droga do wielu zaburzeń - u mężczyzn wywołać nerwicę i problemy z erekcją, u kobiet do anorgazmię, czyli trudność w przeżyciu orgazmu. Trudno polecać go nawet jako środek zapobiegający ciąży, ponieważ ilość wpadek u par stosujących tego typu "zabezpieczenie" przewyższa liczbę niechcianych ciąż u osób, korzystających z kalendarzyka małżeńskiego.
Co innego jednak, gdy stosunek przerywany traktuje się, jako ciekawe urozmaicenie zbliżeń, a nie jedyny sposób antykoncepcji.

Stosunek przerywany bywa źródłem stresów i niechcianej ciąży

Przerywany orgazm? Czemu nie!

Stosunek przerywany w przypadku kobiecego orgazmu nie musi kończyć się fiaskiem. Jeśli partnerka „nie zdąży” przeżyć przyjemności przed wycofaniem członka z pochwy, może doświadczyć jej później poprzez stymulację łechtaczki czy pochwy ręką lub językiem partnera. Może także masturbować się jednocześnie z partnerem, przeżywając z nim wspólny orgazm.
Ten rodzaj zbliżenia wymaga jednak od mężczyzny potraktowania masturbacji nie jako formy szybkiego zaspokojenia, lecz treningu powstrzymywania wytrysku po to, aby przeżyć orgazm wspólnie z partnerką, aby ich zbliżenia nabrały nowego, głębszego wymiaru.
Uprawiając ten rodzaj seksu partner powinien przerwać klasyczne zbliżenie odpowiednio wcześnie, gdy jest jeszcze w fazie plateau, i po wysunięciu penisa z pochwy kobiety uciskać go w okolicy rowka żołędnego przez ok. 10 sekund. Gdy penis opadnie, mogą wspólnie z partnerką, patrząc sobie w oczy, zacząć dotykać swoich ciał, masturbować się, także wzajemnie, jeśli odczują taką potrzebę.

Co z orgazmem pochwowym?

Stosunek przerywany z pewnością jest wyzwaniem dla kobiet, które doświadczają orgazmu jedynie w czasie penetracji pochwy przez penisa partnera. Jednak jak udowodniły to liczne badania, panie mogą przeżywać orgazm na wiele sposobów, nie ograniczając się wyłącznie do tak oczywistych sfer erogennych, jak pochwa czy łechtaczka (orgazm sutkowy), muszą się tylko otworzyć na nowy rodzaj doznań i nauczyć sprawiać sobie przyjemność na inne sposoby, choćby przez masturbację.
Seksuolodzy zakładają, że dobrze poznajemy swoje ciała i potrzeby po ok. 100 zbliżeniach, o ile oczywiście, nie skupiamy się na powtarzaniu błędów albo mechanicznym wykonywaniu poleceń partnera. Dopiero dysponując taką wiedzą, mogą stwierdzić, jaki rodzaj stymulacji doprowadza je do orgazmu.
Warto, więc dać szansę stosunkowi przerywanemu, bo potraktowany w wyżej wymieniony sposób nie prowadzi do nerwic, a przeciwnie otwiera kobietę na nowy rodzaj doznań, pogłębia więź między partnerami i rozwija ich jako kochanków.

Pamiętajmy jednak, że nawet najbardziej wymyślny stosunek przerywany nie zastąpi prezerwatywy czy tabletek antykoncepcyjnych i nie uchroni nas przed niechcianą ciążą.

Przeczytaj jeszcze:Jak z grzecznej dziewczynki stać się boginią seksu?Kobiecy wytrysk podczas stosunku – kiedy może się przydarzyć i jak go osiągnąć?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)