POLECAMY

Chwila oddechu – czy przerwy w związku mają sens?

Myślisz o przerwie w związku? Chcesz zerwać z partnerem, ale nie jesteś pewna/-y swojej decyzji? Zastanawiasz się, czy przerwa w związku przyniesie więcej złego czy dobrego?
Chwila oddechu – czy przerwy w związku mają sens?

Zabójcza rutyna

Wielu seksuologów wymienia rutynę jako pierwszego winowajcę rozpadu związków. Zwykła szara codzienność szybko zmywa smak szaleństwa i pierwszego zauroczenia. Pojawia się wtedy często zwątpienie lub pokusa zdrady. Jednak nie wolno podejmować decyzji w emocjach, a jeżeli trwamy w stałym związku, jesteśmy winni porozmawiać szczerze z partnerem. Dobre i właściwe decyzje o zerwaniu podejmowane są razem. Wtedy również nie pozostawiamy żalu czy rozgoryczenia. Zdarza się, że pary takie schodzą się ponownie, nawet po wielu latach – pojawia się wtedy przyjemne nowe odczucie i adrenalina w połączeniu ze swobodą i naturalnością wynikającą z dobrego poznania.

Konfliktowy ślub

Ślub jest częstą przyczyną konfliktów i rozstań. Czasem okres przygotowania weselnego ujawnia cechy charakteru, których się nie spodziewaliśmy albo których nie zamierzamy zaakceptować. Wtedy rozgoryczeni rozstajemy się najczęściej w niemiłej atmosferze. Czasem jednak rozstanie może wywołać rodzina, która napiera na ślub, którego żadna ze stron nie chce. U mężczyzn obserwujemy mechanizm ucieczki w strachu przed utratą wolności. U kobiet natomiast chęć ucieczki z domu w małżeństwo, na co nie zgadza się partner.

Zobacz też: Nie mam ochoty na współżycie – co robić?

Problemy na tle seksualnym

Wiele par nie może znaleźć nici porozumienia w temacie spełnienia seksualnego. Kobiety często zwlekają z pierwszym kontaktem i nieraz wciąż pragną „wytrzymać” do ślubu. Mężczyźni zaś nie mają tyle cierpliwości lub po prostu nie zgadzają się z ich normami etycznymi. Rozstanie nie musi być w tym wypadku definitywne, ale taka rozłąka powinna nastąpić. Nieraz pary takie ponownie się schodzą – dziewczyna zaczyna tęsknić lub zmienia zdanie, a chłopak docenia wartość partnerki i idzie na kompromis. Jeżeli jednak żadne z nich nie zamierza zmienić zdania, związek taki spisany jest na straty – nawet po ślubie, gdzie cały czas będzie narastać frustracja.

Powrót do poprzedniego partnera

Nikt nie da nikomu jednoznacznej odpowiedzi, czy to dobrze, czy źle. Przysłowia w stylu „nie wchodzę dwa razy do tej samej rzeki” w niektórych przypadkach nie mają sensu. Czasem odchodzimy wierząc, że z kimś innym będzie nam lepiej, a przy pierwszym porównaniu odczuwamy rozczarowanie. Wtedy doceniamy poprzedni związek i zaczyna się tęsknota za poprzednią bliskością. Wówczas wnosimy do związku nowe doświadczenia i na nowo możemy przeżyć świeżość relacji.

Zobacz też: Wirtualne zdrady – seks przez internet

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)