Jakie są metody panowania nad stresem

Jakie są metody panowania nad stresem

Stres towarzyszy człowiekowi w każdej dziedzine życia. Mówimy o stresie w pracy, szkole, a nawet w rodzinie. Stres jest reakcją walki – odpowiedzią na zagrożenie. Podpowiadamy jak skutecznie sobie z nim radzić.
/ 27.08.2008 08:17
Jakie są metody panowania nad stresem

Kiedy spacerując po dzikim lesie napotkamy niedźwiedzicę wyraźnie zaniepokojoną tym, że zbliżyliśmy się do jej małych, prawdopodobnie większość z nas zareaguje podobnie – silnym stresem i natychmiastową ucieczką (choć szybka ucieczka wbrew pozorom nie jest najlepszym rozwiązaniem w zetknięciu z niedźwiedziem). Jeśli jednak będziemy musieli do bardzo dużej, kilkusetosobowej widowni wygłosić przemówienie, zróżnicowanie reakcji z pewnością będzie znacznie większe – część ludzi w takiej sytuacji zareaguje nerwowo, poczuje pustkę w głowie i nie wydusi z siebie słowa, inni pomimo tremy wygłoszą poprawną mowę, jeszcze inni zaś – choć nigdy nie występowali na scenie – poczują, że trema dodaje im skrzydeł

Skąd bierze się tak duże zróżnicowanie reakcji w jednych sytuacjach i taka ich jednorodność w innych? Spotkanie z niedźwiedziem zawsze jest zdarzeniem bezwzględnie zagrażającym życiu. Zwierzęta swoim zachowaniem wysyłają sygnały, na które reagujemy stresem i strachem pomimo tego, że nigdy wcześniej się z nimi nie spotkaliśmy – pewne podstawowe sygnały i reakcje na nie mamy zakodowane genetycznie

Występ przed dużą publicznością nie zagraża życiu ani zdrowiu. Pomimo tego, że przemawianie do dużej publiczności zawsze wiąże się z mniejszym lub większym stresem, dla wielu ludzi to jak wypadną nie ma dużego znaczenia. Nawet jeśli przemówienie się nie uda, nie godzi to w ich samoocenę, nie naraża na szwank ich najważniejszych interesów. Inni na konieczność publicznego występu reagują niekiedy silniej niż na spotkanie z niedźwiedziem. W ich interpretacji (często nieświadomej) zdarzenie takie jest co najmniej zagrażające.

Różnica między tymi dwiema sytuacjami pokazuje ważną cechę stresu: nie jest on mianowicie prostą reakcją na pewien zakres bodźców, ale w dużej mierze zależy od naszej ich interpretacji. Mamy więc bodziec z jego obiektywnym znaczeniem (czasem niejednoznacznym), mamy jego interpretację oraz podatność na stres – ukształtowaną przede wszystkim genami i wychowaniem

Radzenie sobie ze stresem jest uzależnione od tego, na którym etapie on powstaje. Jeśli problemem jest częste przebywanie w sytuacjach rzeczywiście zagrażających, często właściwym rozwiązaniem jest trening psychologiczny, który pozwala opanować swoje reakcje w tej konkretnej sytuacji.

Jeśli mamy tendencję do interpretowania rzeczywistości, bodźców płynących z otoczenia, w sposób lękowy, powodujący powstawanie stresu, warto zastanowić się nad przyczyną takiego stanu rzeczy. Często niezbędna okaże się psychoterapia. Jeśli zaś reagujemy zbyt silnie na sytuacje, co do których nie sądzimy, aby mogły być dla nas szczególnie istotne, po prostu jesteśmy roztrzęsieni i wszystko wyprowadza nas z równowagi, a sytuacja taka nie jest jednorazowa, ale powtarza się ciągle – leczenie z pewnością jest niezbędne. O ile nie mamy do czynienia z zaburzeniami hormonalnymi lub neurologicznymi, psychoterapia jest obowiązkowa.

Czytaj dalej:
Radzenie sobie ze stresem za pomocą higieny psychicznej

tekst: Bartłomiej Perczak – Ekspert serwisu
http://www.psychoterapia-krakow.org/
http://www.psychlab.pl/

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/09.02.2017 10:11
Nie potrafiłam poradzić sobie ze stresem. Jakiś czas temu miałam naprawdę wiele na głowie. Zmieniłam pracę i zaczęła się straszna nerwówka. Chciałam za wszelką cenę pokazać się z dobrej strony, ale niestety nic mi nie wychodziło. Straciłam pewność siebie i ucierpiała na tym moja samoocena, zdecydowałam się na wizytę u Psychologa (Małgorzaty Różyckiej) z Psychologgii. Teraz jest już znacznie lepiej. Przede wszystkim zdałam sobie sprawę, że nie mogę aż tak się wszystkim przejmować, że powinnam zostawiać sobie margines błędu i niestety, ale zbyt wiele od siebie oczekiwałam. Podchodzę do wszystkiego na spokojnie, z lekkim dystansem i odzyskałam pewną harmonię w swoim życiu.
/02.06.2016 10:40
Niech mi ktos pomoze :( gram na skrzypcach, stres zawsze byl, ale nigdy taki jak teraz.. nie daje rady grac przed ludzmi, rece strasznie mi sie trzesa ze nie jestem w stanie grac :( odmawiam ludziom gre na slubach, wymigujac sie praca, bo boje sie porazki, boje sie ze kolejny raz nie zapanuje nad soba i zepsuje komus slub :( nie wiem jak kiedys sobie z tym radzilam, ale lubie grac i chcialabym robic to dalej :(
/16.12.2014 10:38
Ja długo myślałam nad przyczynami skąd u mnie ten stres, te nerwy. Próbowałam wielu sposobów by w ciągu dnia być opanowaną. Starałam się w sytuacjach stresujących panować nad tym. Na darmo. Kiedy miałam nerwowy dzień, wszystko robiłam dwa razy dłużej!. Spętane myśli w głowie i ciągła obawa przed następnymi wydarzeniami. Czytałam dużo na ten temat na forach. Próbowałam wiele i nic. Ostatnio sięgnełam po Nervocalm, o którym pisaliście. Przyznam szczerze że, te tabletki to strzał w dziesiątkę. Może po 2 min nie odczuwasz różnicy, ale po jakimś czasie masz więcej siły do działania i dodatkowo czujesz się spokojna i opanowana. Może to zasługa bogatego składu ... nie wiem. Napewno mogę polecić. Warto spróbować.
POKAŻ KOMENTARZE (1)