Rodzice, którzy chcą być przy swoim dziecku w szpitalu, muszą za to płacić. Są nawet specjalne cenniki

Rząd zapowiedział zniesienie tych opłat, jednak fakty są takie, że pobyt przy szpitalnym łóżku w niektórych placówkach to kwota nawet ponad 200 złotych.
Małgorzata Germak / 2 miesiące temu
Rodzice, którzy chcą być przy swoim dziecku w szpitalu, muszą za to płacić. Są nawet specjalne cenniki fot. Adobe Stock

Mimo zapowiedzi rządu o zniesieniu opłat, wiele szpitali nadal obciąża kosztami rodziców, którzy chcą być przy swoim chorym dziecku. W niektórych placówkach obowiązują nawet specjalne cenniki. W jednym z przypadków rodzic za możliwość opiekowania się swoim dzieckiem w szpitalu za miesiąc może zapłacić grubo ponad 200 złotych.

Chcesz, aby twoje dziecko chodziło do przedszkola? Wcześniej je zaszczep!

Prawie wszystkie szpitale dziecięce w Łodzi pobierają od rodziców opłaty za pobyt przy chorym dziecku – donosi „Dziennik Łódzki”. Dyrektorzy placówek sami ustalają cennik, biorąc pod uwagę koszty eksploatacji, zużycie prądu i wody, dodatkowe zmiany pościeli i środki czystości. Tłumaczą, że muszą tak robić, bo NFZ nie zwraca im kosztów pobytu rodzica w szpitalu. Minister Zdrowia zapowiedział zmiany w ustawie o prawach pacjenta, której zapisy teraz zezwalają na pobieranie tych opłat.

Cennik za przebywanie przy łóżku chorego dziecka

Według danych opublikowanych przez „Dziennik Łódzki” w Uniwersyteckim Centrum Pediatrycznym im. Konopnickiej w Łodzi udostępnienie rodzicowi łóżka w boksie z indywidualnym sanitariatem kosztuje 15 zł na dobę. Za łóżko szpitalne przy dziecku trzeba zapłacić 10 zł. Doba w szpitalu hotelowym kosztuje 25 zł plus 5 zł od osoby za wymianę pościeli i ręczników.

Z kolei Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki też Łodzi pobiera opłaty w wysokości 25 zł za łóżko w izolatce, a za polowe w wieloosobowym pokoju 15 zł za dobę.
W Centrum Leczenia Chorób Płuc i rehabilitacji nie można nocować na swoim materacu czy krześle, za 16 zł dostanie kozetkę i pościel.
W warszawskim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym im. Józefa Brudzińskiego doba kosztuje niecałe 16 zł, tydzień ponad 78 zł, a miesiąc ponad 230 zł.

Opieka rodziców szpitalu jest potrzebna

„Obecność rodzica i jego opieka wpływa na niwelowanie strachu i obaw dziecka związanych z pobytem w szpitalu. Cieszę się, że postulowane przeze mnie zmiany w przepisach prawa zmierzają w dobrym kierunku zniesienia opłat za pobyt rodziców przy dziecku w czasie jego hospitalizacji” – powiedział Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak na łamach „Rzeczpospolitej”. Podkreślił też, że już teraz część szpitali zrezygnowało z pobierania opłat.

Projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta został skierowany do konsultacji i opiniowania. Rzecznik Praw Dziecka zwrócił się w tej sprawie do Ministra Zdrowia, Rzecznika Praw Pacjenta i do Prezydenta RP. Kiedy jest szansa na realne zmiany w prawie, jeszcze nie wiadomo.

Co sądzisz o opłatach za pobyt rodzica w szpitalu przy dziecku?

To też może cię zainteresować:Ta dziewczyna nie może płakać, kąpać się, chodzić w deszczu. Ma alergię na... wodę!Uważaj! Ibuprofen podany dziecku podczas tej choroby może być bardzo niebezpieczny

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/miesiąc temu
A dlaczego nie można być w ogóle przy naszych dziadkach, umierających rodzicach, którym nikt nawet jedzenia nie poda?
/2 miesiące temu
Głupota z tymi opłatami. Mam 3 miesięczne dziecko karmione piersią i nie wyobrażam sobie, że miałoby samo zostać w szpitalu. Kto by nakarmił, przewinął i był z dzieckiem 24h/dobe? Ciekawe czy mieli juz taki przypadek gdzie rodzice zostawiają w szpitalu niemowlaka i tylko go odwiedzają. Hehe ... po co płacić opiekunce. Taniej wysłać dziecko samo do szpitala :-D A tak poważnie to kpina z tymi opłatami!
/2 miesiące temu
Głupota z tymi opłatami. Mam 3 miesięczne dziecko karmione piersią i nie wyobrażam sobie, że miałoby samo zostać w szpitalu. Kto by nakarmił, przewinął i był z dzieckiem 24h/dobe? Ciekawe czy mieli juz taki przypadek gdzie rodzice zostawiają w szpitalu niemowlaka i tylko go odwiedzają. Hehe ... po co płacić opiekunce. Taniej wysłać dziecko samo do szpitala :-D A tak poważnie to kpina z tymi opłatami!
POKAŻ KOMENTARZE (2)