Leczenie wstępne szpiczaka mnogiego

Leczenie wstępne szpiczaka mnogiego
W leczeniu szpiczaka mnogiego najważniejsze jest, by nie rezygnować z kolejnej metody terapii, jeśli pierwsza się nie powiodła. U każdego chorego reakcja na leczenie i szybkość ustępowania objawów jest inna. Ważne, by dobrać dla danego pacjenta najodpowiedniejsze leczenie.
/ 19.10.2010 16:42
Leczenie wstępne szpiczaka mnogiego

Co wpływa na wybór metody?

Poza wynikami badań istotny jest również wiek pacjenta, a także informacje na temat innych schorzeń oraz przebiegu chemioterapii. Warto również wiedzieć, w jaki sposób choroba upośledza życie codziennego chorego oraz czy będzie mógł kontynuować dotychczasową pracę, tj. czy będzie mógł ją w razie czego przerwać i czy może zostać poddany procedurze wysokodozowanej chemioterapii połączonej z przeszczepieniem komórek macierzystych szpiku kostnego.

Deksametazon z talidomidem

Terapia ta jest stosowana – w formie doustnej – u około 70% pacjentów celem osiągnięcia remisji. Niestety ta metoda leczenia może powodować neuropatię oraz zakrzepicę żył głębokich kończyn dolnych.

Deksametazon pojedynczo

Deksametazon ma wiele zalet osiąganych pełnym leczeniem VAD (vinkrystyna, adriamycyna, deksametazon). W dużych dawkach może być jednak źle tolerowany.

Warto wiedzieć: Leczenie wspomagające w szpiczaku mnogim

MP (melfalan, prednizon)

Najczęściej stosowany, znany od wielu lat, sposób terapii. Jest to stosowana doustnie i dobrze tolerowana metoda. Odpowiedź na leczenie występuje u około 60% chorych. Z drugiej jednak strony MP może uszkadzać komórki macierzyste (zmniejsza to szanse na późniejszy przeszczep szpiku kostnego). Taka terapia nie daje szybkich efektów – poprawę widać dopiero po wielu miesiącach.

Deksametazon plus Melfalan

To połączenie działa szybciej niż MP. Trzeba jednak pamiętać o tym, że użycie melfalanu uszkadza komórki macierzyste.

Dowiedz się więcej: Stopnie zaawansowania szpiczaka mnogiego

VAD (vinkrystyna, adriamycyna, deksametazon)

Metoda ta powoduje odpowiedź u około 70% chorych i nie niszczy prawidłowych komórek macierzystych. Może więc stanowić wstęp do leczenia z wykorzystaniem przeszczepu szpiku. Vinkrystyna może jednakże uszkadzać nerwy, a terapia ta prowadzi czasem do zakażenia, odmy opłucnowej i powikłań zakrzepowo-zatorowych (przyczyną jest wkłucie centralne do żyły).

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

REKLAMA