Czy w leczeniu szkarlatyny konieczne są antybiotyki i jak je stosować, by pomogły?

Szkarlatyna to choroba wywoływana przez paciorkowce, która wymaga przeprowadzenia 10-dniowej antybiotykoterapii. W leczeniu pomagają też domowe sposoby. Jakie?
Marta Słupska / 3 tygodnie temu
Czy w leczeniu szkarlatyny konieczne są antybiotyki i jak je stosować, by pomogły? fot. Adobe Stock

Na szczęście dawno minęły już czasy, gdy szkarlatyna (zwana inaczej płonicą) była śmiertelna i umierało na nią co czwarte zarażone dziecko. Obecnie choroba ta jest w pełni wyleczalna, lecz mimo że nie stanowi już problemu medycznego, nie powinniśmy rezygnować antybiotykoterapii, jeśli na nią zachorujemy. W przeciwnym razie możemy się doczekać groźnych powikłań.

Szkarlatyna u dziecka i dorosłego – najważniejsze informacje

Na szkarlatynę chorują najczęściej dzieci w wieku wczesnoszkolnym, choć zarażają się też dorośli. Chorobę wywołuje bakteria – paciorkowiec z grupy A (streptococcus pyogenes). Przenosi się przez bezpośredni kontakt z chorym lub nosicielem paciorkowca, a także drogą kropelkową (np. podczas kichania czy kaszlu) i poprzez zakażone przedmioty. Infekcja rozwija się w ciągu 2-5 dni.

Warto pamiętać, że chorobę wywołuje kilka różnych szczepów paciorkowca dlatego można chorować więcej niż raz.

Objawy szkarlatyny to silny ból gardła (język zyskuje malinowy kolor), gorączka i wysypka, która wygląda jak ukłucia szczotką.  

Jak przebiega leczenie szkarlatyny?

Jeśli podejrzewamy tę chorobę – na przykład u dziecka – udajmy się do lekarza, ponieważ konieczne jest podjęcie odpowiedniego leczenia. Tym bardziej, że szkarlatyna bywa mylona z różyczką i innymi chorobami, nie warto więc diagnozować jej na własną rękę.

W leczeniu szkarlatyny potrzebne są antybiotyki – zwykle stosuje się penicylinę, rzadziej markolidy. Jak długo się je przyjmuje? Kuracja trwa 10 dni i tyle właśnie czasu chory powinien przebywać w domu.

W tym czasie trzeba pamiętać, by:

  • bezwzględnie przestrzegać dawek oraz pór podawania antybiotyku,
  • przeprowadzić kurację do samego końca i nie rezygnować z niej nawet, jeśli objawy miną szybciej.

Tylko takie postępowanie i przestrzeganie zasad zażywania antybiotyków gwarantuje, że lek zadziała, jak należy, a bakterie nie powrócą. W innym przypadku choremu grożą powikłania.

Leczenie szpitalne nie jest konieczne – chyba że w przypadku ciężkiego przebiegu choroby lub wystąpienia powikłań. Niektórzy chorzy rozważają też leczenie homeopatyczne, ale zdecydowanie nie polecamy takich metod – szkarlatyna jest wywoływana przez bakterie i wymaga przeprowadzenia antybiotykoterapii.

Domowe metody leczenia szkarlatyny

Gdy diagnoza została już postawiona, chory powinien przebywać w domu, gdzie może pomagać sobie doraźnie, poza tym, co zalecił lekarz.

Pamiętajmy jednak, że sposoby tzw. naturalne możemy zastosować jako dodatek do antybiotykoterapii, ale nigdy zamiast niej!

Oto metody, które mogą pomóc przejść szkarlatynę i nie zarazić nią innych:

  • do obniżania gorączki można zastosować paracetamol lub ibuprofen;
  • na ból gardła może pomóc płukanie gardła roztworem soli (łyżeczka soli na szklankę ciepłej wody);
  • chory może w czasie choroby nie mieć apetytu – nie zmuszajmy go do jedzenia, ale dbajmy, by dużo pił;
  • w czasie leczenia należy przebywać w domu, by nie zarażać innych;
  • by minimalizować ilość bakterii w otoczeniu chorego, warto regularnie wietrzyć mieszkanie i często zmieniać pościel;
  • 7-10 dni po ustąpieniu objawów szkarlatyny warto jeszcze zostać w domu – taka rekonwalescencja jest konieczna szczególnie w przypadku dzieci, ponieważ po leczeniu maluch może być osłabiony.

Jakie mogą być powikłania szkarlatyny?

Szkarlatyna może prowadzić do poważnych powikłań, m.in.:

Dlatego kurację antybiotykową trzeba przeprowadzić zgodnie ze wskazówkami lekarza.

Dowiedz się więcej:
o szkarlatynie u dzieci
o tym, jak uniknąć skutków ubocznych stosowania antybiotyków

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)