borelioza badania fot. Adobe Stock

Borelioza – badania laboratoryjne, które ją wykrywają (ceny)

Żadne badanie laboratoryjne nie daje całkowitej pewności, że to borelioza, chorobę jednak trzeba jak najwcześniej diagnozować, by jak najszybciej rozpocząć jej leczenie.
Marzena Bartoszuk / 04.07.2019 16:54
borelioza badania fot. Adobe Stock

Im wcześniej wykryjemy boreliozę, tym lepiej. Choroba daje niestety niespecyficzne objawy (rumień wędrujący pojawia się tylko w mniej więcej połowie przypadków), dlatego badania na boreliozę warto wykonać po każdym ukąszeniu kleszcza. Na czym polegają i jakie są ich ceny?

Spis treści:

Borelioza – jakie badania ją wykrywają?

Najprostsza sytuacja jest wtedy, gdy pacjent ma na ciele rumień wędrujący i wie, że został ukąszony przez kleszcza. Wówczas diagnostyka nie jest konieczna i można wdrożyć leczenie boreliozy.

W innych przypadkach potrzebne są jednak badania laboratoryjne (z krwi), które potwierdzą lub wykluczą zakażenie. Niestety, żadne z nich nie daje 100% skuteczności.

Badania, które wykonuje się najczęściej przy podejrzeniu boreliozy, to:

  • test PCR,
  • metoda western blot,
  • test ELISA.

W przypadku trudności diagnostycznych można sięgnąć po te bardziej zaawansowane, ale korzysta się z nich rzadko:

  • test borelioza CD57,
  • LTT (test transformacji limfocytów T metodą ELISPOT),
  • krążące kompleksy immunologiczne (KKI) anty-Borrelia burgdorferi IgG/IgM (metoda immunoblot). 

Dodatkowo – by wykluczyć inne choroby – wykonuje się badanie płynu mózgowo-rdzeniowego oraz badanie przepływów mózgowych (SPECT).

Pamiętajmy, aby nie badać się pod kątem boreliozy od razu po ukąszeniu, a dopiero po odczekaniu 6-8 tygodni. Dopiero po tym czasie w naszym organizmie mogą powstać swoiste przeciwciała, które mogą z kolei wykazać, czy rzeczywiście jesteśmy zakażeni
– przestrzega lek. Sylwia Kuźniarz-Rymarz, endokrynolog i specjalista chorób wewnętrznych Centrum Medycznego Sublimed z Krakowa.

Test PCR

Jest to metoda reakcji łańcuchowej polimerazy, która polega na wykryciu obecności DNA bakterii, które wywołują boreliozę. Test ten jest jednym z podstawowych, po które warto sięgnąć w przypadku podejrzenia boreliozy, ponieważ umożliwia jej wykrycie nawet po kilkunastu godzinach od momentu zakażenia. Dzięki temu pacjent może uniknąć odpowiedzi immunologicznej organizmu, a tym samym szybciej się wyleczyć.

Niestety, test PCR często daje wynik fałszywie dodatni. Aby go przeprowadzić, potrzebna jest krew lub mocz chorego.

W przypadku, gdy udaje się ująć kleszcza na „miejscu zbrodni”, za pomocą metody PCR można z dużą pewnością ustalić, czy kleszcz był nosicielem krętka, a więc ustalić, czy zachodzi obawa zakażenia krętkiem osoby ukąszonej. Ilość materiału dla PCR jest bardzo mała i nawet fragmenty kleszcza, który nie przeżył operacji usunięcia ze skóry ofiary, wystarczy do prawidłowego wykonania.

Kleszcza lub jego fragmenty należy przechowywać w czystym pojemniku, najlepiej takiego do próbki moczu. Materiał jest przydatny do oznaczenia przez 48 godzin przy przechowywaniu w temperaturze chłodziarki (4 st.C.).

W przypadku konieczności dłuższego przechowywania powinien być zamrożony w temperaturze -20 st.C. i przechowywany do 4 tygodni. Rozmrożonego materiału nie wolna ponownie zamrażać, gdyż staje się całkowicie nieprzydatny.

Test ELISA

Jest to test immunoenzymatyczny, który polega na analizowaniu pobranej krwi pod kątem obecności przeciwciał. Jest jednym z najstarszych sposobów wykrywania boreliozy. Niestety, szacuje się, że nie jest zbyt skuteczny (jego skuteczność wynosi – w zależności od źródeł – zaledwie od 30% do 70%).

W teście ELISA normy wynoszą:

  • wynik ujemny – poniżej 9 j. BBU/ml,
  • wynik wątpliwie dodatni – 9,1-10,9 j. BBU/ml,
  • wynik nisko dodatni – 11-20 j. BBU/ml,
  • wynik wysoko dodatni – 21-30 j. BBU/ml,
  • wynik bardzo wysoko dodatni – powyżej 30 j. BBU/ml.

Zdarzają się przypadki, że okoliczności i objawy sugerują boreliozę, a wynik oznaczeń IgM jest ujemny. Jednym z wyjaśnień tej sytuacji jest mechanizm, w którym specyficzne dla krętka przeciwciała zostają uwięzione w tzw. krążących kompleksach immunologicznych (KKI) i stają się „niewidzialne” dla testu ELISA.

„Aresztu” przeciwciał dokonują antygeny krętka obecne w krwi chorego. Szczęśliwie istnieją sposoby by przeciwciała wyrwać z objęć antygenów i po uwolnieniu oznaczyć.

Metoda western blot

Metoda western blot także polega na pobraniu krwi i wykrywaniu przeciwciał, ale tym razem konkretnych: IgM i IgG. Jest bardziej skuteczna niż test ELISA (jej skuteczność wynosi około 90%). Jeśli metoda ta nie wykryje boreliozy, a objawy się utrzymują, lekarz może zalecić ponowne wykonanie badania.

Warto dodać, że metoda western blot daje najbardziej rzetelne wyniki dopiero 6 tygodni od zakażenia – jeśli wykonamy badanie wcześniej, wynik może nie być miarodajny.

Czy można się zaszczepić przeciwko boreliozie?

Ceny badań na boreliozę

Jeśli lekarz da nam skierowanie na badanie – tak się na przykład może stać w przypadku testu ELISA – możemy je wykonać bezpłatnie na NFZ. Jeśli jednak chcemy przebadać się szybciej, możemy sami skorzystać z usług wybranego laboratorium diagnostycznego.

Wówczas musimy jednak pokryć koszt badania z własnej kieszeni. Ile wyniesie? To zależy od laboratorium, ale przeciętnie ceny badań na boreliozę kształtują się następująco:

  • test PCR – około 170 zł,
  • metoda western blot – od 150 do 300 zł,
  • test ELISA – około 60 zł.

 Boreliozę trzeba leczyć jak najszybciej – wtedy jest wyleczalna. Leczenie boreliozy polega na przyjmowaniu antybiotyków

Uwielbiasz kosmetyczne nowości? Najlepsze marki w najniższych cenach znajdziesz na Sephora kody promocyjne

Polecamy:
Czym jest neuroborelioza?
Jak bezpiecznie wyciągnąć kleszcza? 4 kroki 

Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego.
Sylwia Kuźniarz-Rymarz
lek.
Sylwia Kuźniarz-Rymarz
endokrynolog i specjalista chorób wewnętrznych
Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego.

Absolwentka Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Szkolenie specjalizacyjne odbyła w Oddziale Klinicznym Kliniki Endokrynologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Tytuł specjalisty chorób wewnętrznych uzyskała w 2014 roku, a w dziedzinie endokrynologii w 2017 r. Swoją wiedzę i umiejętności podnosi, uczestnicząc w licznych kursach i szkoleniach. Pracuje w Centrum Medycznym Sublimed w Krakowie.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/05.07.2019 17:03
z boreliozą nie ma żartów, siostra od 2 lat się z tym zmaga i pozostało dobre prywatne leczenie i częste kontrole
/23.10.2018 21:38
Bolerioza nie przejdzie po antybiotykach, u mnie wracała kilkakrotnie dopóki nie zaczęłam pić odpowiednich ziól
/06.06.2018 11:43
badania na boreliozę są dośc drogie, ale warto je wykonać, by się potem szybko wyleczyć