Geneza i wykorzystywanie znaku krzyża cz. II

Geneza i wykorzystywanie znaku krzyża cz. II
Krzyż łączy w sobie przeciwieństwa (góra – dół, lewa - prawa), znosząc tym samym opozycje, jakie dzielą świat. Cztery strony świata wyznaczone w miejscu przecięcia odwzorowują pełnię świata, w dodatku prezentują ideę uporządkowania przeciwstawioną chaosowi (takie znacze­nie miał znak kosmicznego krzyża wpisanego w koło.
/ 01.02.2010 16:12
Geneza i wykorzystywanie znaku krzyża cz. II

Krzyż i magia płodności

Znak, który zawierał w sobie obraz całego świata, był też elementem magii płodności. Symbolikę taką odnaleźć można w specyfi­cznych krzyżach łączących figurę falliczną z przedstawieniem żeńskich na­rządów rodnych: tak jest w przypadku krzyża celtyckiego z kółkiem na przecięciu ramion.Symbolem fallicznym połączonym z owalnym wyobraże­niem kobiecych narządów rodnych był też egipski ankh - krzyż z pętlą na jednym z dłuższych ramion. W języku hieroglifów symbolizował on zapłod­nienie ziemi przez słońce, a więc w ogóle życie.

Znakiem krzyża kreślonym na ciele pobudzali nowe życie i płodność Indianie podczas święta ku czci kukurydzy. Aby wzmóc płodność kobiety, po poddaniu jej oczyszczeniu przez kąpiel w rzece , na piersi niewiasty zakreślali czterokrotnie znak krzyża czterema kamie­niami wydobytymi z wody („Księga Indian", Lips , str. 275 ).

Apotropeton

Krzyż spełnia często funkcje zabezpieczające przed atakami demonów i wszelkimi nieszczęściami.

Krzyżami uzbrajano zwłaszcza te miejsca dróg, którymi wtargnąć mogłyby demony i duchy zmarłych. W wierzeniach ludów syberyjskich po szybkim powrocie z pogrzebu należało krzyżować w drzwiach kije. To samo robiono, gdy ostatni członek rodu przyszedł do szamań­skiego czumu - krzyżując dwa kije magicznie zamykano wejście („Wierzenia Ludów Północy” , Anisimov , Warszawa 1971 , s.290).

Krzyże pokutne

Geneza krzyży nagrobnych zawiera również element magicznego zabezpie­czenia. Były one nie tylko znakami sakralnymi, ale także barierą odcinającą drogę powrotu pochowanym pod nimi zmarłym. Znane ze średniowiecz­nych obyczajów prawnych krzyże pokutne spełniały te same funkcje. Prawo nakazywało ustawienie ich własnoręcznie przez sprawcę w miejscu dokona­nia zbrodni. Nie chodziło więc o upamiętnienie zdarzenia (rzecz mogła się rozebrać na terenach odludnych), lecz o ostrzeżenie o miejscu nieczystym, w którym grasować mogły demony i przebywać może dusza zabitego. Za­mykającą, obok religijnej, funkcję spełniały też krzyże ustawiane na drogach rozstajnych i na granicach wsi. Zabezpieczenia wymagały miejsca otwarcia przestrzeni domowej , przez które złe mogło wtargnąć do środka. Na drzwiach domu odwiedza­nego przez upiory zawieszano krzyż utworzony przez mątewkę do mleka i drewnianą łyżkę albo krzyżyk zrobiony z palmy wielkanocnej. Dwie miotły złożone na krzyż u progu domu miały go bronić od złych duchów [„ U kolebki , przy ołtarzu , nad mogiłą , Biegeleisen , Lwów 1929 , s 356].

Wymazane dziegciem na wrotach lub drzwiach krzyże zabezpieczać miały południowosłosłwiańskie chaty przed ingerencją złego. Tak samo chroniono kołyski niemowląt.

Konieczność przygotowywania rozmaitych zabezpieczeń pojawiała się zwłaszcza w przeło­mowych momentach roku, kiedy demony były szczególnie aktywne. Na Pomorzu w Wigilię Św. Jana robiono krzyże na drzwiach. Ustawiając dwie skrzyżowane miotły wieszano krzy­żowe ziele bądź bylicę i piołun. Można też było umieszczać nad oknami małe krzyżyki zrobione z gałązek tarniny. Na Śląsku starano się zapobiegać praktykom czarownic w Noc Walpurgi (wigilia pierwszego maja): drewniane krzyżyki z poświęconego drewna ustawiano w newralgicznych miejscach, zanoszono także w pole, aby chronić zasie­wy. Według zapisu żywieckiego z XVII w. działania apotropeiczne drewnianych krzyżyków wzmagano święcąc je w czasie mszy, modląc się do św. Piotra Męczennika, „od­dając się opiece i protekcyjej jego, wziąwszy go sobie na to za osobliwego protektora" [‘ Chronografia albo dziejopis żywiecki” , s., 459].

Ochrona rano i wieczorem

Podobny sens odnaleźć można w czynieniu znaku krzyża, kiedy się wstaje, kiedy idzie się spać, przed każdym posiłkiem, gdy wchodzi się do domu sąsiada czy wyrusza w podróż . Inicjowanie wszelkiej czynności, znalezienie się w punktach granicznych (np. rozpoczynanie i kończenie dnia), wymagało gestów chroniących tego, kto musi przekraczać granicę. Zgodnie z wierzeniami znalezienie się w takiej sytuacji (chodziło zarówno perspektywę czasową, jak i przestrzenną) narażało na kontakt z obcą rze­czywistością. Gestów ochronnych wymagały wszystkie najważniejsze czynności związane z życiem, np. pieczenie chleba, ponieważ wymaga ono przetwarzania wyj­ściowych produktów, co zawsze jest procesem niebezpiecznym . Stąd przy wyrabianiu ciasta ważne było, by sól sypać w kształt krzyża ("Kultura Ludowa Śląskiej ludności rodzimej", Simonides, Kowalski, Warszawa 1993 , s. 180).

Zamykający jest też znak krzyża, którym blokuje się dostęp szatana do wnę­trza ciała człowieka.

Odczynianie chorób

Podczas magicznego wypędzania choroby, odczyniania uroków i wszelkie­go zamawiania wykonywanie znaku krzyża należało do czynności podsta­wowych. Mieszał się tu zapewne porządek chrześcijański z magicznym za­bezpieczeniem i odstraszaniem demonów.

Podczas zamawiania formułę słowną poprzedzało rozłożenie cierpiącego na kształt krzyża i wykonywanie nad nim krzyży, „gzygzaków". Aby np. pozbyć się „martwej kości", najpierw trzeba było przeżegnać ją dwiema kostkami (lub kamieniami), później ułożyć je na krzyż na drodze; choroba powinna była przejść na tego, kto tam będzie przechodził . Według wierzeń niemieckich odwołując się do zasady substytutu można było pozbyć się brodawek. Należało w tym celu podnieść kamień z drogi, trzy razy nad brodawkami uczynić znak krzyża i odłożyć kamień na poprzednie miejsce („ Lecznictwo Ludu Polskiego „ Biegeleisen , s . 129).

Lilith Black Moon
www.okulta.com.pl
www.okulta.pl

Redakcja poleca

REKLAMA