Kiedy dziecko zaczyna mówić fot. Adobe Stock

Kiedy dziecko zaczyna mówić - etapy nauki mówienia u dzieci

Około 6. miesiąca życia dziecka zaczyna mówić po swojemu, czyli gugać i gaworzyć - trwa to do około 12. miesiąca. Dziecko uczy się wymawiać sylaby, które łączy ze sobą. 2-latek umie mówić znane mu słowa, 3-latek - pełne zdania.
Agata Bernaciak / 02.03.2021 09:09
Kiedy dziecko zaczyna mówić fot. Adobe Stock

Większość dzieci zaczyna mówić proste słowa mniej więcej w okresie, gdy kończą roczek. Ale przygotowania do tego wydarzenia rozpoczynają się jeszcze przed narodzinami, kiedy to rozwijają się narządy mowy (struny głosowe, krtań, język) i mózg.

Rozwój mowy niemowlaka

Maluch słyszy od 3. miesiąca życia płodowego, więc już w brzuchu mamy osłuchuje się z ojczystym językiem – jego melodią, rytmem, akcentem.

  • Dwu-, trzymiesięczny maluch zaczyna gruchać (głużyć), czyli mówić „aaa”, „eee”. Testuje w ten sposób krtań, gardło, język itd. Robią to wszystkie dzieci, również głuche.
  • 6-miesięczne dziecko zaczyna gaworzyć, czyli świadomie naśladować ludzką mowę. Wie już, że wydawane przez ludzi dźwięki służą do porozumiewania się. Najpierw wymawia pojedyncze sylaby („ma”, „da”), potem ciągi. Naśladuje intonację dorosłych.
  • Dziecko które kończy 12. miesiąc życia uświadamia sobie, że każda rzecz, czynność itd. ma swoją nazwę. Zaczyna używać pierwszych niosących treść słów. W okolicy pierwszych urodzin zwykle mówi już „mama”, „tata”, „baba”.
  • W 2. roku życia słownik malca poszerza się błyskawicznie i dziecko zaczyna mówić płynniej i wyraźniej. Oprócz „prawdziwych” wyrazów są w nim też takie, które dziecko tworzy samo, ułatwiając sobie wymowę albo skracając. Pod koniec drugiego roku dziecko zaczyna budować pierwsze zdania. Na początku są one bardzo proste. To właśnie ten wiek jest najczęstszy, kiedy dziecko zaczyna mówić.

Kiedy dziecko mówi pierwsze słowa?

Słowa takie, jak: mama, baba, tata, dada, papa dziecko zaczyna wypowiadać ok. 12. miesiąca życiaDwulatek mówi już prostymi, dwuwyrazowymi konstrukcjami, często jednak przekręcając słowa lub wypowiadając tylko końcówkę lub początek wyrazu. W 3. roku życia dziecko posługuje się 800-1500 słowami, zna ich nawet wiele więcej, mówi zdaniami i konstruuje pytania.

Jak wspierać naukę mówienia u dziecka

Nauce mówienia pomagają wszelkie wyrazy dźwiękonaśladowcze, dlatego świetną „pomocą naukową” są piosenki i krótkie, wpadające w ucho wierszyki. Naukę mowy mogą utrudnić źle napięte mięśnie biorące udział w artykulacji głosek, a także wady zgryzu i braki w uzębieniu. 

  • Kontroluj słuch. Zwróć uwagę, czy malec reaguje na dźwięk grzechotki, gdy potrząsasz nią za jego plecami. Idź z nim do audiologa, nawet jeśli masz tylko cień podejrzeń, że coś jest nie tak.
  • Lecz infekcje. Pamiętaj, że zapalenie ucha leczy się antybiotykiem co najmniej 10 dni, a po kuracji trzeba iść do kontroli.
  • Nie lekceważ kataru. Jego powikłaniem są dość często przewlekłe choroby uszu. A to już poważna sprawa.
  • Ucz malca żuć i gryźć. Nie podawaj mu zbyt długo papek.
  • Dbaj o dziecięce zęby. Zacznij je myć natychmiast, gdy tylko się pojawią. Pamiętaj też o wizytach malca u dentysty. Próchnica niszczy mleczaki błyskawicznie, a niekompletne uzębienie to gwarantowana wada wymowy. Pilnuj, by malec nie ssał palca i idź z nim do ortodonty, jeśli coś cię niepokoi (np. zbyt wystające albo cofnięte górne ząbki). Nie trzeba z tym czekać na pojawienie się zębów stałych.
  • Rozmawiaj z dzieckiem twarzą w twarz. Dzięki temu widzi, co robisz z ustami i językiem. Może także obserwować twój wyraz twarzy: szeroki uśmiech, zmarszczone brwi, przymrużone oko itd., a także gestykulację. Rozmawia się przecież nie tylko za pośrednictwem słów.
  • Rozmawiając z dzieckiem mówiąc wolniej i wyraźniej i często powtarzaj te same wyrazy. To ułatwia wyławianie z potoku mowy znajomych dźwięków i powtarzanie ich. 
  • Zadawaj malcowi pytania. Będzie ci odpowiadał tak, jak potrafi: uważnie patrząc, uśmiechając się, potem powtarzając, wreszcie mówiąc to, co chce powiedzieć.
  • Odpowiadaj na zaczepki. Gdy na twój widok zaczyna gruchać, podejdź do niego, uśmiechnij się, odpowiedz – słowem: okaż mu zainteresowanie. Dzięki temu zrozumie, że te wszystkie zabawnie brzmiące dźwięki nie są sztuką dla sztuki, a służą nawiązywaniu i podtrzymywaniu kontaktu.
  • Naśladuj dźwięki. Szczególnie te wydawane przez dziecko. To nie tylko doskonała zabawa, ale i początek prawdziwej rozmowy.

Zamiast urządzać lekcje, baw się z dzieckiem, czytaj mu, rozśmieszaj je, a nawet się z nim wygłupiaj. Parskanie, cmokanie, mlaskanie, oblizywanie się, pokazywanie języka, celowanie nim w oko, sięganie do ucha, robienie głupich min, siorbanie z łyżeczki, wylizywanie talerzyka, picie przez słomkę, bulgotanie, puszczanie baniek mydlanych, dmuchanie na wiatraczki to naprawdę świetny trening dla mięśni i doskonałe ćwiczenia oddechowe. 

Konsultacja: dr Małgorzata Młynarska, adiunkt na Wydziale Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, logopeda z Wrocławskiego Centrum Psychostymulacji.

Artykuł pierwotnie opublikowany 04.01.2007.