POLECAMY

Dlaczego nie warto bić dziecka?

Wspierając ogólnopolską kampanię „Bicie jest głupie” zamieszczamy poniżej niepodważalne dowody, świadczące o tym, że bicie ma negatywny wpływ na dziecko. Uczy je agresji, niszczy relacje pomiędzy międzyludzkie oraz autorytet rodzica.
Dlaczego nie warto bić dziecka?

Dlaczego bicie jest głupie?

  • jest atakiem na godność dziecka - a przecież każdy człowiek ma prawo do poszanowania jego godności i integralności.
  • zaburza rozwój dziecka – bicie przez najbliższe osoby odbiera dziecku odwagę życiową i sprawia, że dziecko staje się osobą niepewną, o niskim poczuciu własnej wartości.
  • utrudnia myślenie – bicie budzi lęk, który zaburza myślenie i zapamiętywanie, nie uczy dziecka jak zachować się poprawnie, za to wywołuje lęk i przerażenie, obawę przed kolejnymi razami.
  • uczy przemocy – bite dziecko uczy się, że „silniejszy ma zawsze rację”, „silniejszy ma prawo bić słabszego”, a „problemy zamiast rozumem łatwiej rozwiązać siłą”.
  • niszczy relacje – gdy dziecko boi się rodzica, nie zwróci się do niego o pomoc w trudnych sytuacjach. Skorzysta z rad niedoświadczonych rówieśników lub będzie szukać ucieczki od problemu np. w narkotyki lub alkohol.
  • niszczy autorytet rodzica – dziecko z czasem zorientuje się, że bijemy, gdyż nie umiemy poradzić sobie z własną złością – i przestanie szanować rodzica.
  • uczy, że lepiej jest kłamać – gdy dziecko popełni błąd lub zrobi coś złego, z lęku przed biciem będzie kłamało, na przykład zrzuci winę na młodszego brata.
  • klapsy stają się coraz mocniejsze – bite dziecko przyzwyczaja się do klapsów i czasem wręcz udaje, że klaps nie boli („To wcale nie bolało!”). Aby uzyskać ten sam efekt rodzic nieświadomie może bić coraz mocniej i spowodować uszkodzenie ciała dziecka.
  • może prowadzić do urazów fizycznych (siniaki, krwiaki podtwardówkowe, uszkodzenia nerwów, zespół dziecka potrząsanego).
  • przekazuje nielogiczną argumentację – „biję cię dla twojego dobra”, „biję cię, bo uderzyłeś swoją siostrę”.
  • przyczynia się do zwiększenia ilości zachowań agresywnych u dziecka – im częściej dziecko jest bite tym częściej ono samo bije inne dzieci oraz rodzeństwo.
  • to udawanie, że klaps ma funkcję edukacyjną – podczas gdy zazwyczaj jest po prostu wyładowaniem złości, frustracji i poczucia niemocy rodzica.
  • jest to przekazywanie przemocy z pokolenia na pokolenie – nie wszyscy, którzy byli bici, sami biją. Lecz wszyscy, którzy biją swoje dzieci, byli bici w dzieciństwie.
  • prowokuje poczucie złości i chęć zemsty, które pozostaje w dziecku.

Zobacz też : Kłótnie z dzieckiem - jak je prowadzić?

Dowody naukowe na to, że bicie jest głupie:

  • Im częściej dziecko jest bite tym częściej ono samo bije inne dzieci oraz rodzeństwo (Straus, Gelles, 1990; Wolfe, 1987).
  • Wyniki badań jasno pokazują, że dzieci w wyniku kar fizycznych mają większe problemy ze zdrowiem psychicznym (Gershoff, E. T. (2008).
  • Znaleziono bardzo mało dowodów, które wskazywałyby, że bicie dzieci trwale poprawia ich zachowanie (Gershoff, E. T., 2008).
  • Istnieje duża ilość dowodów mówiących, że dzieci, które otrzymują kary cielesne przejawiają więcej zachowań agresywnych i zachowań antysocjalnych (Gershoff, E. T., 2008).
  • Stosowanie kar fizycznych zwiększa ryzyko powstawania urazów fizycznych i chorób (Gershoff, E. T., 2008).
  • Dorośli, którzy w dzieciństwie otrzymywali lanie w dorosłości częściej chorują na depresję i częściej stosują przemoc (Berkowitz, 1993; Strassberg, Dodge, Pettit, & Bates, 1994; Straus, 1994; Straus & Gelles, 1990; Straus & Kantor, 1992).
  • Istnieje stały wzór powstawania zjawiska znęcania się, który zaczyna się od uderzenia, a potem wymyka się spod kontroli (Kadushin & Martin, 1981; Straus & Yodanis, 1994).
  • Im częściej dziecko dostaje klapsy tym bardziej jest prawdopodobne, że jako dorosły będzie biło swoje dzieci, partnera lub innych ludzi (Julian & McKenry, 1993; Straus, 1991; Straus, 1994; Straus & Gelles, 1990; Straus & Kantor, 1992; Widom, 1989; Wolfe, 1987).
  • Kary cielesne zwiększają prawdopodobieństwo, że dziecko w odwecie będzie obrażało swoich rodziców, szczególnie gdy podrośnie (Brezina, 1998).
  • Uderzenie dziecka daje mu jasny sygnał, że stosowanie przemocy to akceptowalny sposób rozwiązywania problemów (Straus, Gelles, & Steinmetz, 1980; Straus, Sugarman, & Giles-Sims, 1997).
  • Karcenie cielesne jest poniżające, przyczynia się do poczucia bezradności i upokorzenia, pozbawia dziecko poczucia własnej wartości i szacunku do samego siebie i może prowadzić do wycofywania się dziecka bądź do agresji (Sternberg et al., 1993; Straus, 1994).
  • Kary fizyczne niszczą zaufanie miedzy rodzicem a dzieckiem, a jako narzędzi wychowawcze nie zmniejszają zachowań agresywnych i przestępczych (Straus, 1994).
  • Dzieci, które regularnie dostają lanie są bardziej skłonne do oszukiwania i kłamania, nieposłuszeństwa w szkole, częściej znęcają się nad innymi i są mniej wrażliwe na zło (Straus, Sugarman, & Giles-Sims, 1997).
  • Kary cielesne mają niekorzystny wpływ na rozwój poznawczy dziecka. Dzieci, których rodzice stosują kary fizyczne mają gorsze wyniki w szkole (Straus & Mathur, 1995; Straus & Paschall, 1998).

Zobacz też : Jak nauczyć dziecko odwagi?

Źródło : www.biciejestglupie.pl

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (9)
/2 miesiące temu
Bicie do niczego nie prowadzi. Jestem totalnym przeciwnikiem wole tlumaczyc zenie wolno z milion razy kiedys zrozumie. Dzieci sa male duzo nie rozumieja a jesli my damy klapsa to wynika z naszej bezsilnosci. To my probujemy sie usprawiedliwic tym ze klaps nikomu nie zaszkodzil.
/6 miesięcy temu
To wszystko wymienione tutaj nie do końca zgadza się z założeniami psychologii. Co więcej podano tu wiele fałszywych informacji, które nijak mają się do rzeczywistości. Godność dziecka wcale nie musi być zagrożona po wymierzeniu klapsa. Po za tym dzieci są niestabilne emocjonalnie - szybko zmieniają bieguny, więc trochę wstydu powinno pomóc zniwelować złe nawyki. NIEKTÓRZY NAUKOWCY ZAPOMINAJĄ O PODSTAWOWEJ ZASADZIE NAUKI: Jeżeli istnieje choćby jeden przypadek, który jest niezgodny z teorią - cała teoria jest nieprawdziwa. Znam już dorosłą osobę, która nie była bita nigdy (stosowano wobec niej szlabany, ewentualnie rozmowy). Do niedawna ta osoba łamała prawo, często lądowała na oddziale psychiatrycznym, a terapeuta starał się w tej osobie wzbudzić poczucie odpowiedzialności za własne czyny. Dzisiaj ta osoba ma się o wiele lepiej, można by rzec - o 180 stopni inny człowiek! Wszystko dlatego, że rodzice nie stosowali wystarczających kar. Nie jest to wina tej osoby, że była wychowywana w duchu "co bym nie zrobił krzywda mi się nie stanie". Znam też osoby w dzieciństwie bite (nie maltretowane, a karane klapsem), które doskonale radzą sobie w życiu i mają silną, wytrenowaną psychikę - są nauczone empatii (same obserwowały złość i bezradność rodziców co budziło w nich słuszne poczucie winy i skłaniało do poprawy zachowania. Bezstresowe wychowanie jest skuteczne, gdy dziecko z natury jest bezproblemowe, empatyczne i spokojne. Temperament to niestety nie kwestia wychowania, a genów. Im jest on bardziej wybuchowy tym trzeba wyciągać cięższe działa do walki z nim. Wszystko da się zrobić, ale nie należy unikać ostateczności, bo w istocie to dziecko będzie miało w życiu problemy - nie rodzic. Rozmowy dydaktyczne nie są w dużej mierze tak skuteczne jak kara cielesna (większość rodziców nawet nie potrafi przeprowadzić takiej rozmowy) - dziecko jest egocentryczne, nie bierze pod uwagę opinii, które mu się nie spodobają, a już tym bardziej nie zrozumie pojęć abstrakcyjnych takich jak "sprawiedliwość", "dobro", "zło". Nie jestem zwolenniczką bicia, czy też niebicia - po prostu nie rozumiem demonizowania kary cielesnej na poczet współcześnie wyznawanych wartości. Nauka powinna mieć nad tym wyższość.
/2 lata temu
Tak sądzisz? A ja znam kilka osób, którym klapsy zaszkodziły.
POKAŻ KOMENTARZE (6)