Gruszki w hipokrasie polane sosem śmietanowo-waniliowym to przykład tego, co jadała królowa Jadwiga.

Jaką kuchnię lubiła królowa Jadwiga?

Królowa Jadwiga była nie tylko utalentowanym politykiem, ale także koneserem kuchni. To dzięki niej Władysław Jagiełło wprowadził do swojej diety owoce i warzywa. A te zapewniły mu długowieczność.
/ 04.10.2010 17:42
Gruszki w hipokrasie polane sosem śmietanowo-waniliowym to przykład tego, co jadała królowa Jadwiga.

Jagiełło zamawiał na przykład figi i migdały u włoskich malarzy, którzy przyjechali na Wawel, aby wykonać malowidła ścienne. Z Litwy przywiózł specjalną odmianę pasternaku, z której robiono barszcz i sycącą zupę warzywną.

Jadwiga natomiast była zafascynowana kuchnią francuską i włoską. W Proszowicach kazała założyć uprawę winogron i moreli.

Polecamy: Jak zrobić średniowieczny hipokras

Oprócz tego, na stołach tej niezwykłej pary gościły rodzime czereśnie, gruszki, jabłka, zaś z czasem z południowej Europy i Azji dotarła do Polski śliwa i brzoskwinie, zaś z obszaru śródziemnomorskiego orzech włoski.
W późniejszym średniowieczu w Polsce uprawiano także sprowadzone z Włoch melony.

Polecamy: Smażymy owoce

Bardzo prawdopodobne, że na stołach Jagiellonów znaleźć można było takie desery jak gruszki w hipokrasie. Owoce te podgotowywano w tym słodzonym miodem i mocno przyprawianym winie, a następnie podawano oblane aromatycznym sosem.

Oto jak mógł wyglądać ten deser:

Trzy gruszki obieramy ze skórki. Hipokras podgrzewamy, wkładamy do niego owoce i gotujemy na wolnym ogniu, aż zmiękną, ale nie będą się rozpadały. Następnie przekładamy gruszki na talerz, zaś płyn odparowujemy, aż zgęstnieje. Polewamy tak powstałym sosem gruszki i przybieramy miętą. W innym wariancie, do sosu można dolać nieco słodkiej śmietanki, aby szybciej zagęścić płyn.

Porada: jeśli realizujemy wariant ze śmietanką, najpierw wlejmy nieco sosu do naczynia ze śmietanką, tak by się ogrzała, a potem połączmy całość z winem na patelni.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)