Wadowicka kremówka, to takie jadał papież po maturze.

Wadowicka kremówka

„A po maturze chodziliśmy na kremówki…” – to zdanie, wypowiedziane przez papieża Jana Pawła II podczas wizyty w rodzinnych Wadowicach w czerwcu 1999 roku rozpoczęło prawdziwy szał na ulubione ciastko z młodości Karola Wojtyły. Tak narodziła się legenda wadowickiej kremówki.
/ 21.09.2016 16:21
Wadowicka kremówka, to takie jadał papież po maturze.

Kremówki z pobliskiej cukierni

Papież Jan Paweł II słynął z anegdot i dobrodusznego, zaprawionego humorem spojrzenia, które towarzyszyło jego głęboko humanistycznej, a przede wszystkim boskiej, misji. Za jego życia i służby wypowiadał słowa, które pokrzepiały, dawały nadzieję i miały siłę, by zmieniać bieg historii.

Podczas wizyty w rodzinnym mieście papież nawiązał do czasów młodości wskazując na cukiernię, do której chodził z kolegami na kremówki. Anegdota prędko stała się uniwersalnym symbolem dobrego, swobodnego kontaktu, jaki Jan Paweł II umiał nawiązać z ludźmi podczas wystąpień.

Wspomnienia

Popularność, jaką zyskał ten anegdotyczny zwrot, zaowocowała wzbogaceniem ofert cukierni – nie tylko wadowickich, nawet zagranicznych – o „nowe” ciastko: kremówkę papieską. Tłumy pielgrzymów i turystów zaczęły oblegać cukiernię na rynku.

Od tamtego czasu z okazji rocznicy urodzin papieża Polaka w Rzeszowie i Poznaniu wypiekane są również ogromne kremówki papieskie, sięgające rekordowych miar kilkuset metrów. Największa, 900-kilogramowa kremówka upieczona przez poznańskich cukierników w 2006 roku pobiła rekord Guinessa.

Niektórzy sądzą, że ten symbol spłycił sposób postrzegania nauk papieskich. „Kremówki tak, encykliki nie” – stwierdził abp Józef Życiński po śmierci papieża. Sentymentalny kult „papal cream cake” zastąpił trud prawdziwego poznania i refleksji nad dziełem życia Jana Pawła II. Ale, jak stwierdza teolog Wacław Oszajca: „Nie sposób jest żyć na okrągło kremówkami, nie sposób jest na okrągło żyć encyklikami.”

Przepis

Z czysto praktycznego punktu widzenia kremówka jest ciastkiem… kalorycznym. Na 100 g przypada 340 kalorii. Ale, jak wiemy, raz na jakiś czas można pozwolić sobie na dietetyczny grzech.

Kremówka to wąskie plastry ciasta francuskiego, przełożone obficie kremem waniliowym, posypane z wierzchu cukrem pudrem.

Składniki

Ciasto:
2 szklanki mąki
1 kostka margaryny
4 łyżki śmietany (gęsta)
4 dag drożdży

Krem:
2 szklanki mleka
1 szklanka cukru
cukier waniliowy
3 jajka
3 łyżki ziemniaczanej
3 łyżki mąki pszennej
¾ kostki masła

Przygotowanie

Ciasto:
Złączyć mąkę z margaryną. Zagnieść z drożdżami i śmietaną. Ciasto podzielić na dwie części, każdą z nich delikatnie rozwałkować na krążki. Piec osobno w temperaturze 200°C przez ok. 20 minut.

Krem:
Ubić jajka z cukrem, dodać mąkę, mleko i masło. Masę zagotować do zgęstnienia. Przełożyć kremem placki, posypać cukrem pudrem.