pańska skórka fot. Szymon Żurawski

Pańska skórka – słodki smakołyk sprzed cmentarza

Nieodłącznym elementem święta Wszystkich Świętych i Zaduszek jest pańska skórka. Z czego zrobiony jest ten cmentarny smakołyk?
/ 27.10.2016 15:03
pańska skórka fot. Szymon Żurawski

Czym jest pańska skórka?

Pańska skórka to regionalny cukierek o biało-różowym zabarwieniu pakowany w pergamin. Nie jest on znany w całym kraju, ponieważ sprzedawany jest głównie na terenie Warszawy (jako produkt regionalny) oraz Krakowa (znany jako miodek turecki). Pańską skórkę dostać można praktycznie przy każdej bramie cmentarnej w okresie listopadowych świąt. Składa się głównie z cukru (melasy lub miodu), ubitych na sztywno białek kurzych, soku z cytryny (lub octu) oraz wody lub soku owocowego (z dzikiej róży lub malin), stosowanego do zabarwienia na bladoróżowy kolor. Mocniejsze barwy i różne kolory to po prostu dodatek barwników spożywczych. Choć my chyba najbardziej lubimy klasyczną biało-różową...

Fot: Szymon Żurawski

Pańska skórka jest bardzo słodka i – niestety – dosyć twarda. Należy zwrócić szczególną uwagę podczas gryzienia, w przeciwnym razie może spowodować to wcześniejszą wizytę u stomatologa. Pod wpływem ssania tego specjału cukierek staje się miękki, lepki oraz bardzo kleisty. Ma delikatny karmelowo-migdałowy smak (szczególnie uwielbiany przez dzieci).

Jak zachować się na cmentarzu?

Kilka ciekawostek na temat pańskiej skórki

Na początku XX wieku w Słowniku warszawskim nazwa cukierka figurowała jako "panieńska skórka" Skąd taka nazwa? Wszystko wzięło od konsystencji produktu, która przypominała delikatną skórę młodych panien. Z biegiem lat nazwa tego specjału została zmieniona właśnie na Pańską skórkę, która jest stosowana do dzisiejszego dnia.

Dodatkowo cukierek wykorzystywany był jako lek przeciwkaszlowy dostępny w aptece. Co ciekawe, 30 stycznia 2008 roku pańska skórka została wpisana do rejestru produktów tradycyjnych.

Jak wygląda święto zmarłych w Meksyku?

Kontrowersyjny cukierek

Bez zawahania można uznać, że dzień Wszystkich Świętych bez pańskiej skórki straciłby swój klimat. Dla naszych rodziców oraz dziadków to smak z dzieciństwa, i choć od kilku lat handel tym smakołykiem przy cmentarzach gorszy wielu ludzi i budzi wiele kontrowersji ze względu na duże wątpliwości co do  zachowania higieny w trakcie przygotowania samego cukierka, to przyznać trzeba, że w przeciwnym razie dzieci trudno zachęcić do długich spacerów w zimne listopadowe dni.

Fot: Szymon Żurawski

Na pocieszenie można dodać, że nie stwierdzono masowych zatruć pańską skórką, ale należy pamiętać, by spożywać ten smakołyk z umiarem. Najlepiej zaś - samodzielnie zrobić pańską skórkę i zabrać dla dzieci na drogę.

Jak ludzie reagują na pytanie o sens Święta Zmarłych?

Domowa pańska skórka - przepis

Słodki smakołyk można przygotować w domu. Do jego sporządzenia będzie nam potrzebne:

  • 6 białek kurzych
  • 500g cukru
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • łyżka konfitury z dzikiej róży oraz syropu różanego
  • 100g przecieru truskawkowego

Jak zrobić pańską skórkę?

  • W 150 ml wody należy zagotować 50g cukru z konfiturą i syropem różanym. Dokładnie wymieszać i zdjąć z ognia.
  • Następnie z 6 jaj ubić białko na sztywno i dodać pozostały cukier, a cienkim strumieniem (bardzo ostrożnie) gorący syrop różany oraz przecier z truskawek.
  • Tak przygotowaną masę przelewamy na blachę wyłożoną pergaminem a wierzch posypujmy skrobią i odstawiamy na dwie godziny.
  • Na końcu przy pomocy noża (zanurzonego w gorącej wodzie a potem osuszonego) odcinamy kawałki pańskiej skórki.

Smacznego!

Fot: Szymon Żurawski

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
/06.11.2016 13:14
pierwszy raz usłyszałam o tym łakociu z internetu
/30.10.2016 10:35
Idąc na cmentarz umieracie z głodu? Te wszystkie kiełbaski, chleby, ciastka, cukierki, ludzie opamiętajcie się idziecie na cmentarz nie imprezę!
/01.11.2014 19:53
Gówno prawda.Owszem sprzedawana jest obecnie przy cmentarzach.Dawniej Pańska Skórka towarzyszyła każdemu bazarowi w Warszawie. Każda moja moja wizyta z ojcem na Bazarze Różyckiego kończyła się dziamgoleniem Pańskiej Skórki w gębie. Wychowany byłem na tym produkcie. Uwierzcie mi , ale dzisiaj to tylko podróbka tego co pamiętam z dzieciństwa. W smaku i konsystencji nie przypomina oryginału. Zbijanie kasy prze pijaczków pod bramą cmentarną.
POKAŻ KOMENTARZE (4)