dziecko, rodzice, kłótnia, porady prawne, alimenty

Kontakty z dzieckiem - jeden z podstawowych obowiązków rodziców

Czasem po rozwodzie kartą przetargową w konflikcie rodziców staje się dziecko. Jedno z małżonków zabrania drugiemu kontaktów z dzieckiem, zapominając, że to prawo i jednocześnie obowiązek rodzica, jest gwarantowane przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Sprawdź, jak powinny wyglądać takie kontakty z dzieckiem i co zrobić, gdy do nich nie dochodzi.
/ 21.02.2019 13:46
dziecko, rodzice, kłótnia, porady prawne, alimenty

Rodzice mają względem dziecka jednakowe obowiązki. Muszą łożyć na jego utrzymanie, opiekować się nim i dbać o jego edukację. Mają też obowiązek kontaktów z dzieckiem i to niezależnie od władzy rodzicielskiej. Chodzi tu o sytuacje, gdy małżonkowie lub partnerzy rozstają się, a dziecko pozostaje przy jednym z nich. Zapis o obowiązku kontaktów znajduje się w art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Jeśli rodzice się rozwodzą, sąd w wyroku orzekającym rozwód rozstrzyga o władzy rodzicielskiej a także o kontaktach dziecka z rodzicami. 

Oczywiście najlepiej, by rodzice miedzy sobą ustalili, jak takie kontakty mają przebiegać, np. że ojciec odwiedza je w każdą niedzielę i zabiera na dwa weekendy w miesiącu oraz na wakacje. Jednak rzadko do tego dochodzi, bo złość i pretensje wywołane rozstaniem biorą górę nad zdrowym rozsądkiem, a ich ofiarą staje się dziecko. W efekcie decyduje sąd.

Ustalenie kontaktów może też nastąpić już po rozwodzie, na wniosek rodziców. Gdy rodzice są partnerami lub małżeństwem, ale żyją osobno, wniosek o ustalenie kontaktów mogą złożyć w sądzie opiekuńczym.

Jak wystąpić do sądu?

Wniosek o uregulowanie kontaktów z dzieckiem składa się w sądzie rejonowym (wydział rodzinny i nieletnich), w którego okręgu dziecko ma miejsce zamieszkania.

We wniosku należy podać:

  • imię, nazwisko i adres osoby wnoszące wniosek (wnioskodawcy),
  • jej numer PESEL,
  • dane drugiego z rodziców (uczestnika),

Wniosek powinien zawierać uzasadnienie, dlaczego chcemy uregulować te kontakty oraz konkretną propozycje, jak mają one wyglądać.

Do wniosku trzeba dołączyć:

  • odpis skrócony aktu urodzenia dziecka (jeśli pochodzi z małżeństwa),
  • odpis zupełny aktu urodzenia dziecka (gdy jest ze związku poza małżeńskiego),
  • odpis wyroku rozwodowego,
  • odpis wniosku z załącznikami
  • dowód uiszczenia opłaty.

Opłata za wniosek wynosi 40 zł.

Warto wiedzieć. Sąd opiekuńczy może skierować rodziców na terapię do placówki lub specjalisty zajmujących się terapią rodzinną i ma prawo skontrolować, jak zostało wykonane jego zarządzenie. Jeśli okaże się, że rodzice zlekceważyli zdanie sądu, wezwie ich ponownie do siebie i nakaże dostosowanie się do wydanych wcześniej postanowień. Gdyby i to nie pomogło, może ukarać winnego grzywną.

Co obejmują kontakty?

Sąd może takie kontakty ustalić w różny sposób. Mogą to być:

  • odwiedziny i spotkania,
  • zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu,
  • porozumiewanie się bezpośrednie,
  • utrzymywanie korespondencji,
  • korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość (za pomocą smsa, telefonu, skype, maila)

Sąd może też dokładnie ustalić kontakty w okresie Świąt, wakacji, ferii, urodzin, imienin czy innych okolicznościowych spotkań.

Ważne! Przepisy prawa rodzinnego gwarantują kontakt z dzieckiem także innym członkom rodziny. Dziadkowie i rodzeństwo mają prawo wystąpić do sądu o ustalenie ich kontaktów z dzieckiem, gdyby jedno z rodziców się temu sprzeciwiało. W przypadku dalszej rodziny: ciotek, wujków i innych krewnych takie wystąpienie jest możliwe pod warunkiem, że byli blisko z dzieckiem związani (np. malec bardzo często bywał u krewnej).

Dziecko ma głos

Dziecko ma prawo wypowiedzieć się na temat tego, czy ma ochotę utrzymywać kontakty z tym z rodziców, które odeszło z domu. Zarówno mama, jak i ojciec muszą brać pod uwagę życzenia swojej pociechy, np. ile razy w tygodniu chce widywać tatę. Gdyby mama nie godziła się na częste kontakty, ojciec zawsze może zgłosić to sądzie. Ten wyznaczy kuratora, który przeprowadzi rozmowę z dzieckiem i napisze z niej raport. Sąd w swojej decyzji weźmie pod uwagę życzenie dziecka, ale, jak określa to przepis, musi być ono "rozsądne".

Spotkanie pod kontrolą

Nie zawsze kontakty rodzic–dziecko mogą być swobodne. Sąd może je ograniczyć, decydując, że ma on prawo widywać się z dzieckiem tylko w obecności drugiego rodzica, a nawet – kuratora.

Sąd ma także prawo:

  • zabronić spotkań z dzieckiem,
  • zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu,
  • ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość,
  • w ogóle ich zakazać.

Ten ostatni przypadek ma miejsce, jeżeli utrzymywanie kontaktów rodzica z dzieckiem poważnie zagraża dobru małoletniego lub je narusza.
O zakaz lub ograniczenie kontaktów może wystąpić drugie z rodziców, inna osoba bliska (np. dziadkowie), pracownik socjalny ośrodka opieki społecznej i prokurator.

Sąd zawsze kieruje się dobrem dziecka, wydając decyzje, która jego dotyczy.

Warto wiedzieć. Trwają prace nad nowelizacją przepisów (zarówno cywilnych jak i karnych) dotyczących kontaktów z dzieckiem. Utrudnianie kontaktów jak też uchylanie się od orzeczenia sądu nakazującego odebranie dziecka  ma być traktowane jako przestępstwo i zagrożone kara grzywny lub ograniczenia wolności.

Przeczytaj również:
Na czym polega władza rodzicielska
Jakie są skutki rozwodu

Porady rodzinne i prawne - forum >>

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (18)
/07.02.2019 21:20
Moja partnerka jest po rozwodzie ,oboje mają pełne prawa do opieki z zaleceniem pobytu dzieci przy matce,ojciec dzieci nie chce nimi się zajmować mimo lepszych warunków mieszkaniowych gdyż komornik zajmuje jego pensje za zaległe alimenty,nie ma opieki naprzemiennej ani innej decyzji sądu odnośnie opieki czy były mąż mojej partnerki w tym wypadku może zostawić dzieci u nas i mieć je w "nosie" gdyż on nie będzie ich utrzymywać bo go nie stać na to,czy jest jakaś możliwość przymuszenia go do zajmowania się dziećmi
/15.12.2018 18:37
Co to za brednia pisze do autora tekstu, co to jest wogole kobieta to pisała jak nic feministka. Jeżeli ojciec będzie unikał kontaktu z dzieckiem matka pójdzie do sądu, a od kiedy to faceci unikają kontaktów z dziećmi, nabywa je próbują z zawisci ograniczać,a nie egzekwować i po drugie ten przykład jeżeli ojciec odwiedza w niedzielę dziecko i zabiera na dwa weekendy w miesiącu. A dlaczego niejest napisane. Że matka odwiedza dziecko w niedzielę i zabiera na dwa weekendy i niepisze np.że jeżeli matka niechce kontaktu z dzieckiem to ojciec może do sadu wwystąpić żeby matkę zmusić. Piszecie artykuły pod babę a prawda jest taka, że to my faceci wychowujemy lepiej dzieci .
/05.11.2018 13:17
Wszystko zależy od poziomu kultury obojga, jakimi są ludźmi i na ile wzajemnie się znienawidzili. Jeśli decyzja o rozwodzie jest w miarę szybko zanim dojdzie do wojny, to da się dogadać. Takie poczucie dziecka, że ma ojca jest bardzo ważne i nie może sprowadzać się tylko do alimentów. My sami ustaliliśmy wszystko przed rozwodem i sąd przychylił się do planu opieki nad dzieckiem. Nie był potrzebny adwokat, jedna rozprawa. Jeśli ex chce częściej zabierać dziecko to ja nie robię problemu, a jak potrzeba coś więcej kupić dla dziecka to ex pomaga finansowo. Da się!
POKAŻ KOMENTARZE (15)