Na czym polega i ile kosztuje mediacja fot. Fotolia

Mediacja - na czym polega i ile kosztuje

W rozwiązywaniu konfliktu może pomóc bezstronny rozjemca. Warto się do niego zwrócić przed złożeniem pozwu.
Alicja Hass / 30.12.2014 05:07
Na czym polega i ile kosztuje mediacja fot. Fotolia
Mediacja to próba doprowadzenia do rozwiązania konfliktu poprzez negocjacje prowadzone przy udziale osoby neutralnej wobec stron i ich sporu. Może być stosowana prawie w każdym rodzaju konfliktu: rodzinnym, majątkowym, pracowniczym... Nie można jednak skorzystać z pomocy mediatora, gdy:
  • jedna ze stron jest chora psychicznie lub
  • uzależniona od alkoholu albo narkotyków,
  • w rodzinie występuje przemoc.
Uwaga! Mediacja nie jest też dopuszczalna m.in. w sprawach o: ustalenie  lub zaprzeczenie ojcostwa, przysposobienie, unieważnienie małżeństwa, pozbawienie lub zawieszenie wykonywania władzy rodzicielskiej.


Zasada dobrowolności

Wniosek o pomoc mediatora mogą złożyć obie strony sporu lub jedna z nich. Wszyscy zainteresowani muszą wyrazić zgodę na negocjacje i zaakceptować osobę rozjemcy. O mediację można wystąpić przed wniesieniem sprawy do sądu, jak też już w trakcie toczącego się postępowania. Także sąd może zaproponować stronom konfliktu próbę polubownego załatwienia sprawy.

Uwaga! Jest to możliwe tylko do czasu zamknięcia pierwszej rozprawy. W każdej chwili jedna ze stron ma prawo wycofać się z mediacji.


Jak przebiega mediacja?

Po zgłoszeniu sprawy, mediator uzgadnia ze stronami termin spotkania. Najpierw informuje szczegółowo, na czym polega proces mediacji, jakimi kieruje się zasadami, jakie ma cele i jakie korzyści strony mogą osiągnąć z takiego rozwiązania konfliktu. Następnie każdy z uczestników sporu opowiada swoją historię. Mediator wyjaśnia fakty i ustala, jakie warunki muszą zostać spełnione, by mogło dojść do porozumienia. Jeśli strony chcą mediacji a sam mediator się jej podejmuje, spisywana jest umowa, w której określa się liczbę sesji i terminy.

Warto wiedzieć. Gdy jedna ze stron jest przeciwna spotkaniom "twarzą w twarz", ale dąży do porozumienia, istnieje możliwość tzw. mediacji pośredniej. Polega ona na tym, że rozjemca spotyka się z osobno z każdą ze stron i negocjuje warunki zakończenia konfliktu. Sesje trwają  zwykle 1-2 godziny. Ich liczba jest uzależniona od rodzaju mediacji – np. w sprawach rodzinnych jest od 1 do 8 sesji. Jeśli uda się wyjaśnić przyczyny sporu i uzgodnić, jak w przyszłości będą się układały wzajemne relacje, strony podpisują ugodę. Same też decydują, czy ta im wystarczy, czy też skierują ją do sądu, który nada jej klauzulę natychmiastowej wykonalności.

Uwaga! Gdy mediacje zaproponował sąd, może (ale nie musi) uznać warunków ugody. Jeśli próba zażegnania konfliktu się nie powiedzie, sprawa trafi z powrotem do organu, który skierował ją do mediacji (np. do sądu). Gdy była to tzw. mediacja prywatna, z inicjatywy stron konfliktu, trzeba będzie szukać innego sposobu rozwiązania problemu.


Ile kosztuje mediacja?

Koszt mediacji zależy od rodzaju sprawy. W przypadku mediacji karnej lub dla nieletnich ponosi je skarb państwa. Natomiast przy mediacjach umownych, obowiązują stawki wolnorynkowe. Na przykład, sesja mediacyjna w sprawach rozwodowych to koszt 190–250 zł. Mediacja gospodarcza może sięgać nawet kwoty kilku tysięcy za sesję.

W przypadku mediacji, na które strony zostały skierowane przez sąd, obowiązują stawki określone w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 30 listopada 2005 roku (opubl. Dz. U. 239, poz. 2018) i wynoszą:
  • w sprawach o prawa majątkowe – 1 proc. wartości przedmiotu sporu, nie mniej jednak niż 30 zł i nie więcej niż 1000 zł za całość przeprowadzonego postępowania mediacyjnego;
  • w sprawach o prawa majątkowe, których wartości nie można ustalić oraz o prawa niemajątkowe (np. sprawy rodzinne), wynagrodzenie wynosi 60 zł za pierwsze spotkanie, 25 zł za każde następne.
Jeśli sąd upoważnił mediatora do zapoznania się z aktami sprawy, wynagrodzenie podwyższa się o 10 proc. Strony pokrywają także niezbędne wydatki poniesione przez mediatora, np. koszty przejazdów, przesyłek pocztowych, wynajęcia lokalu.

Przeczytaj również:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)