POLECAMY

Najpierw masło, mięso i chleb, teraz ulubione owoce Polaków? Znów zapłacimy więcej za jedzenie

Podwyżki cen żywności znów uderzą w nasze portfele... Za co zapłacimy więcej?
Marta Wilczkowska / 9 miesięcy temu
Najpierw masło, mięso i chleb, teraz ulubione owoce Polaków? Znów zapłacimy więcej za jedzenie fot. Fotolia

Choć według eksperymentalnego szybkiego szacunku GUS ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2017 są nieco niższe niż w lipcu bieżącego roku, to w porównaniu do analogicznego czasu rok temu (sierpień 2016), sytuacja przedstawia się trochę gorzej. Jak podaje GUS, ceny towarów wzrosły o 1,8%.

Na taki wynik z pewnością wpływ miała stale rosnąca  cena masła, za które momentami trzeba było zapłacić nawet 7 zł za 200 g kostkę. Do tego doszły rosnące ceny mięsa, jaj czy chleba, co również znacząco obciążyło portfele Polaków. Ale to nie koniec - w tym roku więcej zapłacimy również za owoce.

Tak drogiego masła jeszcze nie było! Kiedy wreszcie zaczną się obniżki?

Które owoce zdrożeją?

Po sezonie drogich truskawek i czereśni czeka nas równie niełaskawy sezon na jabłka, gruszki i śliwki. Zgodnie z prognozą prezesa Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych tegoroczne zbiory jabłek mogą być nawet 4-krotnie mniejsze niż rok temu:

W tym roku zbiory jabłek w Polsce mogą wynieść ok. 3 mln ton, tj. o 25% mniej niż w 2016 roku.

Eberhard Makosz, prezes Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych

Jeśli ten scenariusz się sprawdzi (a wszystko na to wskazuje, bo już widać zwyżkową tendencję cen jabłek), mniejsze zbiory przełożą się na wyższe ceny w skupach, co oczywiście odbije się na portfelach konsumentów. Mniejsze zbiory to efekt wiosennych przymrozków, które spowodowały uszkodzenia, szczególnie dotkliwe dla sadów jabłoniowych.

Podobny problem dotknął sady gruszowe. Szacuje się, że ze względu na zniszczenia tegoroczne zbiory mogą być nawet o 30% niższe, niż rok temu. Sezon jesienny jeszcze gorzej zapowiada się dla wielbicieli śliwek, których produkcja może być nawet 40% niższa, niż rok temu. Odbija się to oczywiście na ich cenach, co już widać w hurtowniach, sklepach i bazarach: ceny śliwek są nawet 2-3 razy droższe, niż rok temu!

Za co jeszcze zapłacimy więcej?

To nie koniec złych wiadomości. W górę poszybowały również ceny przetworów mięsnych, konkretnie szynki i kiełbas. Przyczyn szukać można w zwiększonym popycie i eksporcie polskiej wieprzowiny, głównie do USA.

Jabłka drożeją, ale ceny cukru w dół

Na koniec dobra wiadomość - od października powinny spaść ceny cukru. Unia Europejska zdejmuje wtedy tzw. kwoty cukrowe, dzięki czemu przestają obowiązywać ograniczenia w jego produkcji, a wyższa podaż przełoży się z pewnością na spadek cen.

5 produktów spożywczych, których ceny wzrosły w 2017 roku

Źródło: finanse.wp.pl

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)