Kobieta przy kasie w sklepie fot. Fotolia

Produkty spożywcze podrożały - dlaczego?

Mięso, jaja, chleb... Wszystko, co jemy na co dzień!
Edyta Liebert / 17.08.2017 09:37
Kobieta przy kasie w sklepie fot. Fotolia

Od kilku miesięcy trwożymy się o ceny żywności. Popularne masło jest drogie jak nigdy dotąd, ale to nie koniec podwyżek żywności - przygotujcie się na wyższe ceny mięsa, jaj, chleba czy owoców. I to nie tylko w Polsce!

Ceny żywności w Polsce

Skaczące w górę ceny w sklepach spożywczych, dyskontach, hipermarketach czy nawet na bazarkach zaczynają powoli przerażać. Zaczęło się od masła (w listopadzie 2016 roku kostka masła podrożała o złotówkę, do poziomu 4 złotych). Ostatnio osiągnęło cenę 6 złotych w supermarketach, a w sklepikach osiedlowych może kosztować nawet 7 zł za 200 g kostkę. Według serwisu dlahandlu.pl, żywność będzie drożała, i nasze portfele wyraźnie to odczują. Warunki atmosferyczne oraz rosnący popyt na żywność na świecie powodują, że w tym roku za popularne produkty płacimy nawet o kilka złotych więcej. W lipcu 2017 ceny żywności były już o 4,7 proc. wyższe w porównaniu z ubiegłym rokiem - podaje Główny Urząd Statystyczny. Które produkty spożywcze będą droższe?

1. Mięso

GUS odnotował, że największą podwyżkę w porównaniu z czerwcem odnotowano na mięsie drobiowym - 3,1 proc. Za wieprzowinę należało zapłacić więcej o 0,8 proc. W największych polskich miastach cena za kilogram drobiu (kury) wynosi średnio 7,22 zł, w sierpniu ubiegłego roku było to 7,03 zł. Pocieszeniem może być fakt, że drób w Polsce należy nadal do najtańszych w całej Unii Europejskiej, ale raczej z uwagi mnie zaostrzonego i restrykcyjnego prawa w kwestii hodowli kur. Często goszczący na polskich stołach schab jest średnio o dwa złote droższy, niż w roku ubiegłym.

Wstrzymano sprzedaż popularnego syropu dla dzieci. Sprawdź, czy masz go w domu

2. Chleb

Kto pamięta czasy, kiedy to cena chleba oscylowała wokół złotówki? Tak było raptem 10 lat temu. Teraz kilogram pieczywa kosztuje średnio 3,27 zł, czyli o 20 groszy więcej niż w sierpniu ubiegłego roku - wynika z danych dlahandlu.pl. Przyczyny należy szukać w warunkach pogodowych: zimna i deszczowa wiosna sprawiła, że tegoroczne zbiory zawiodły rolników. W porównaniu z połową lipca 2016 r. ceny pszenicy konsumpcyjnej są o około 13 procent wyższe, a żyta o 30 procent wyższe.

 3. Masło

Odczuwalny wzrost ceny odczujemy także i w przypadku masła. Podrożało już o 7,8 procent, ale na tym nie koniec. Przypomnijmy, że dokładnie rok temu za taką kostkę masła płaciliśmy średnio 3,34 zł. Dzieje się tak z uwagi na wzrastającą konsumpcję i spadająca produkcję (w całej Unii Europejskiej, nie tylko w Polsce). 

4. Owoce

Nikogo już nie dziwiły wysokie ceny owoców w tym roku z powodu chłodnej i deszczowej wiosny. Drogie truskawki, czereśnie czy borówki mogły frustrować fanów tych owoców. Ale jabłka? Kilogram tych owoców kosztuje aktualnie średnio 3,30 zł za kilogram w porównaniu do 2,44 zł w sierpniu 2016 roku. Krajowe śliwki dla wielu Polaków będą dobrem luksusowym, bo w tym roku zbiory śliwek mają być niższe o 40 proc. w porównaniu do zbiorów 2016 r.

5. Jaja

Na obecną chwilę za 10 jaj zapłacimy średnio 60 groszy więcej. Wpływ na to ma między innymi głośna afera z wykryciem w 15 krajach Europy partii jaj skażonych toksycznym środkiem fipronilem, przez co część produkcji została wycofana ze sprzedaży i zniszczona. To spowodowało wzrost cen jaj w UE, w tym także w Polsce. Prawdopodobnie ta cena nie utrzyma się dłużej.

Uwaga, zagrożenie wścieklizną. Alarm w dwóch rejonach Polski!