Na początek przypomnienie. Jeśli kupiłaś coś w Internecie, a potem doszłaś do wniosku, że nie jest ci to potrzebne, możesz zwrócić towar sprzedawcy. Na rezygnację masz 10 dni od daty otrzymania zakupionej rzeczy. Sprzedawca powinien poinformować cię o takiej możliwości. Jeśli tego nie zrobi, termin wydłuża się do trzech miesięcy. Nie musisz tłumaczyć, co było powodem twojej decyzji.

WIDEO

player placeholder

Nie możesz jednak zwrócić (chyba że umowa stanowi inaczej):
- nagrań audio, wideo, programów komputerowych – jeśli zostało z nich usunięte oryginalne opakowanie,
- rzeczy łatwo się psujących,
- rzeczy zrobionych na twoje indywidualne zamówienie,
- rzeczy kupionych na aukcji.

Odsyłając towar (na swój koszt), dołączasz do niego oświadczenie o odstąpieniu od umowy (formularz dostaniesz od sprzedawcy). Sklep musi odesłać ci pieniądze w ciągu 14 dni.

Zobacz także:

To standartowa procedura dla transakcji przebiegających bez zakłóceń. Co zrobić jednak, gdy jesteś zdecydowana na zakup, a sprzedawca nie wywiązuje się ze swoich obowiązków?

Opóźnienie w dostawie
Kupując przez Internet, liczysz na szybką realizację zamówienia. Większość sklepów rzeczywiście wyznacza krótki czas dostawy. Taka deklaracja jest dla nich wiążąca. W sytuacji gdy termin realizacji nie jest ustalony, sprzedawca musi dostarczyć zakup w ciągu 30 dni. Może się jednak zdarzyć, że z powodu chwilowego braku towaru nie może tego zrobić. W takim wypadku ma obowiązek niezwłocznie, jednak nie później niż w ciągu 30 dni, powiadomić cię o tym i zwrócić w całości wpłaconą przez ciebie kwotę.

Sprzedawca może zastrzec, że w razie braku zamówionego towaru dostarczy inny (tej samej jakości, o tym samym przeznaczeniu i cenie, co zamawiany). W takiej sytuacji ma obowiązek cię o tym poinformować na piśmie – z jednoczesnym zaznaczeniem, że nie musisz przyjąć tego towaru. Koszt zwrotu artykułu obciąża wówczas sklep.

Brak przesyłki
Nie dostałaś zamówienia w terminie? Nie zakładaj od razu, że padłaś ofiarą oszustwa. Skontaktuj się ze sprzedawcą (koniecznie pisemnie) i wyjaśnij sprawę. Być może wysłał towar z opóźnieniem, a może winna jest poczta. Jeśli przesyłki nadal nie ma, powiadom go o zamiarze złożenia doniesienia na policję. I zrób to, przekazując funkcjonariuszom dowód transakcji (potwierdzenie zapłaty i korespondencję ze sklepem). W ciągu 30 dni powinna wszcząć dochodzenie. Możesz też w procesie karnym domagać się zwrotu pieniędzy.

Sprzedawca – oszust
Zamiast zamówionego towaru dostałaś podróbkę, a na dodatek słuch po sprzedawcy zaginął? W takiej sytuacji zgłoś popełnienie przestępstwa policji. Warto też poszukać na forach internetowych, czy nie ma więcej osób, które zostały oszukane przez ten sklep. Wówczas moglibyście wystąpić z tzw. pozwem zbiorowym. Może go złożyć w sądzie okręgowym co najmniej 10 osób, które mają podobne roszczenia. Przy pozwie zbiorowym opłata wynosi 2 procent wartości przedmiotu sporu.

Alicja Hass / Przyjaciółka

Porady prawne i finansowe - forum >>