Córka przytula płaczącą matkę. fot. Adobe Stock

„Zazdroszczę patologii. Ja tyram i nie należy mi się nic” - pisze samotna matka

„Jestem zbyt bogata, a może zbyt pracowita?” - pyta pani Anna.
Listy od Czytelniczek / 03.10.2019 16:33
Córka przytula płaczącą matkę. fot. Adobe Stock

Słucham o polityce prorodzinnej rządu i łapię się za głowę. Bezczelne serwowanie przez polityków kolejnych kilogramów kiełbasy wyborczej, sprawia, że mam ochotę krzyczeć! Dla kogo te obietnice? Ile z nich faktycznie wpłynie na życie rodzin, a przede wszystkim - na życie Polek? Mam wrażenie, że pomoc należy się tylko patologii!

„Takich jak ja są tysiące”

Dlaczego to piszę? Bo jestem samotną matką. Mam dwoje dzieci, które kocham nad życie: 8-letniego syna i 5-letnią córkę. Gdzie tatuś zapytacie? A i owszem, jest, żyje i ponoć ma się dobrze. Ponoć, ponieważ od kilku lat nie utrzymuje z nami kontaktów. Raz na jakiś czas przyśle dzieciom paczkę z Wielkiej Brytanii. Taki jego ojcowski gest! Alimentów nie płaci. Klasyka. Rzekomo nie pracuje, nie ma do dochodów, więc z czego ma płacić?

Wiem, takich Polek jak ja są tysiące. I wszystkie jakoś sobie radzą. Oczywiście, że sobie radzą! Nie mają innego wyjścia! Ja też nie mam, dlatego ciężko pracuję, aby zapewnić swoim dzieciom byt. Z jednej pracy, idę do drugiej. Wychodzę przed 7 wracam późnym wieczorem. Odstawiam małą do przedszkola, syna do szkoły, a potem jadę do roboty. Dzięki Bogu, mam mamę, która pomaga mi ogarniać dzieci.

Zarobki? Wstyd się przyznawać. Przecież skończyłam studia. Miałam robić karierę. Miałam mieć dobrze zarabiającego męża przy boku. Szczęśliwy dom. Miałam... Rzeczywistość dała mi jednak wielkiego kopa w d... Okazuje się jednak, że nawet o jest za dużo, by mogła liczyć na pomoc państwa.

Ale nie chcę się żalić na swoje niespełnione marzenia, lecz na polską rzeczywistość. Owszem, 300 plus, które w tym roku dostanę na wyprawkę szkolną dla syna, nieco podreperuje domowy budżet. Ale to jednorazowa pomoc! Za mało, by zapewnić dziecko wszystko, co jest potrzebne do nauki przez okrągły rok szkolny. 500 plus mówicie? Sorry, na syna mi nie przysługuje. Przekraczam kryterium dochodowe. Pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego? To samo! Generalnie niewiele mi przysługuje. Mam wrażenie, że dla polskiego państwa jestem wielkim problemem.

Dobrze, że mam pracę, bo jak wiadomo, samotnej matce z dwójką dzieci nie jest łatwo ją znaleźć! Jak pracodawca usłyszy, że jest dwoje dzieci, które mogą np. chorować, to patrzy niechętnie. Na szczęście tu mi się powiodło. Błogosławieństwo czy przekleństwo?

„Zazdroszczę patologii”

Jestem zbyt bogata, a może zbyt pracowita? I okropnie wkurza mnie to, że patrzę na niepracującą patologię, która zgarnia od państwa wszystkie świadczenia. Mam wrażenie, że te oni śmieją mi się w twarz. Mam wrażenie, że w twarz śmieją mi się nasi politycy, który kolejnymi obietnicami kupują sobie głosy wyborcze, nie rozwiązując tym samym realnych problemów kobiet. Problemów Polek.

Z wyrazami szacunku,

Anna

Przeczytaj:
„Najpierw wpędził mnie w lata, potem zrobił dziecko innej i mnie zostawił”
„To ja jej dałam dach nad głową, a ona romansuje z moim mężem. Przyjaciółka...”

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (47)
/04.10.2019 19:39
Mam to samo... Przykre
/06.07.2019 10:27
Ja jako samotna matka dostawalam alimenty A podejmując pracę nie zgłosiłem tego i musiałam zwracać alimenty i rodzinne, po tym jak pracę straciłam to było nie wystarczające Ze by mi ułożyć choć część A o umorzeniu całości mogłam śnić. Musiałam spłacić wszystko. Patrząc na to wszystko z boku człowiekowi się chce rzygać dosłownie. Mniejszości narodowe mają wszystko za Free A Ty kupisz za przedszkole za mieszkanie wszystko dla samotnych matek jest pod górkę niestety. Ale ja nie daje sie na szczescie nqbierac poli5ykom. Daja to biore a glosuje wedle sumienia.
/05.07.2019 21:36
Mam takie samo wrażenie jestem samotnie wychowującą syna fundusz alimentacyjny rodzinne mi się nie należą bo przekroczyłam o 100 ileś zł z wynagrodzenia pracy i jestem za bogata .teraz dopiero dostanę 500 + i jednorazowe 300 ale co to jest i do 18 roku życia a szkoła po za podstawowa jest do 19 roku życia dziecka więc co już dziecko nie potrzebuje na szkołę i na swoje potrzeby kpina czy ostatni rok ma zrezygnować ze szkoły iść do pracy by pomóc w utrzymaniu domu i nie mieć szkoły ani wykształcenia bo 500 + tylko do 18 a alimenta mu się nie należą
POKAŻ KOMENTARZE (44)