

WIDEO…
Cóż, najpierw sprawdźmy, czy kwiaty w dłoniach panny młodej muszą mieć formę bukietu. Możesz zastąpić go pękiem róż przytulonym do łona jak niemowlę? A może bukietem przypominającym pomander, czyli kulą z kwiatów zawieszoną na ramieniu czy ręku na długich wstążkach? Możesz też pójść do ołtarza trzymając jedną bardzo długą różę lub słonecznik. Lub możesz uwolnić ręce wieszając na szyi satynową mufkę ozdobioną kwiatami. Albo zakładając wielki wieniec z kwiatów czy kapelusz, którego główkę będą tworzyć intensywnie kolorowe...no tak, kwiaty właśnie.
Wolisz mieć ręce zajęte? Jeśli religia jest ważna w Twoim życiu, pomyśl o białym modlitewniku. Nie trudno jest znaleźć ładne, efektowne wydanie - najładniej wyglądałoby przy prostej, skromnej sukni.

A jeżeli wychodzisz za mąż w zimie, a Twoje ręce dodatkowo lodowacieją z emocji? Ogrzej je w pięknej mufce, futrzanej lub zdobionej haftami! Pomyśl też o świecach. W kościele mają swą ściśle określoną funkcję i znaczenie, ale może Twój urząd stanu cywilnego mieści się w zabytkowym wnętrzu? Być może da się tam zorganizować uroczystość przy przygaszonym świetle, w staroświeckim blasku świec, z tą najpiękniejszą w Twoich dłoniach. A może wkroczysz do sali ślubów z zapalonymi sztucznymi ogniami?

Może oryginalny pomysł na to, co będziesz trzymać, zainspiruje Cię do zorganizowania ślubu i wesela z oprawą osnutą wokół jakiegoś tematu przewodniego?
A gdy już powiesz "tak" i przyjdzie pora zabawy, tylko od Twojej wyobraźni zależeć będzie, czym - z braku ślubnego bukietu - będziesz rzucać w tłum panien obecnych na weselu...


























