Prawie boso, czyli buty nude

Cieliste szpilki wykonują robotę niewidzialnej ręki. A raczej... stopy. Wydłużają nogi i dodają seksapilu.


PROSTA FORMA
Czarna cekinowa mini od Armaniego i szpilki nude Ferragamo wystarczyły, by Angelina Jolie wzbudzała „achy” i „ochy” w Hollywood na premierze filmu „Salt”.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)