Alexander McQueen, kolekcje jesień-zima 2009/2010 fot. MEDIUM

McQueen stawia na pepitkę

Myślałaś, że wzór który niedawno zdobił wszystko w zasięgu wzroku to już przeżytek? McQueen przywraca go do modowego życia!
/ 27.03.2010 16:33
Alexander McQueen, kolekcje jesień-zima 2009/2010 fot. MEDIUM

Trzy lata temu świat oszalał na punkcie pepitki, wzoru wymyślonego przez Coco. Zaczęło się jak zwykle na wybiegach, a znane sieciówki szybko podłapały trend. Płaszcze, bluzki, sukienki to był dopiero początek. Wkrótce sklepy opanowały pepitkowe buty, szale, torebki, a nawet gadżety takie jak zeszyty, długopisy, papiery ozdobne. Oryginalnie czarno-biała pepitka zaczęła żyć własnym życiem w stekach kolorystycznych odcieni.

W połowie lat 2000 deseń przeżywał apogeum swojej świetności i kiedy już myślałyśmy, że czas odstawić go do lamusa, powstaje jak Feniks z popiłów w najnowszej, jesienno-zimowej kolekcji Alexandra McQueena i to w wersji total.

Projektant ozdabia nią wszystko od ubrań, przez buty po biżuterię. Miksuje ze sobą różne wielkości wzoru, ale pozostaje wierny czarno-białemu połączeniu. To oznacza, że z dna szafy możecie odgrzebać swoje pepitkowe skarby!