Balsam brązujący fot. Adobe Stock

Balsam brązujący - wybrałyśmy 6 najlepszych produktów

Opalenizna bez smug, nieprzyjemnego zapachu typowego dla samoopalacza i utrzymująca się dłużej niż jeden dzień? Z tymi kosmetykami to możliwe!
Małgorzata Machnicka / 02.08.2019 10:19
Balsam brązujący fot. Adobe Stock

Nie jesteśmy fankami opalania, ale lubimy mieć opalone ciało - wygląda na bardziej jędrne, szczuplejsze, a przez to bardziej apetyczne. Wizyty w solarium zawsze były dla nas nie do zaakceptowania, musiałyśmy więc na dobre zaprzyjaźnić się z kosmetykami brązującymi.

Spis treści:

Kosmetyki opalające możemy podzielić na:

  • balsamy, masła i mleczka brązujące (te najczęściej podzielone są na te do jasnych lub ciemnych karnacji)
  • produkty opalające pod prysznic
  • kosmetyki samoopalające w piance lub w spray'u
  • samoopalacze nakładane rękawicą
  • chusteczki samoopalające

Jeśli dopiero rozpoczynasz przygodę z tego rodzaju kosmetykami, balsam brązujący będzie idealny. Daje najdelikatniejszy i, co najważniejsze, stopniowy efekt - każda kolejna aplikacja wzmacnia kolor skóry. Maksymalnie ciemny odcień osiągamy po 4-5 aplikacjach. Większość balsamów ma lekką konsystencję i szybko się wchłania, przez co nie powoduje smug ani zacieków. Brzmi idealnie, prawda?

Jak nakładać balsam brązujący?

Przed aplikacją obowiązkowo zrób peeling całego ciała. Zwróć uwagę na skład produktu - nie powinien być na bazie olejków (olejek stworzy barierę, przez którą żaden brązujący kosmetyk się nie przedrze). Warto zaopatrzyć się też w rękawicę - wystarczy najtańsza z drogerii. 

Balsam nakładaj dłońmi, zaczynając od dołu i kierując się ku górze, najlepiej okrężnymi ruchami. Nie zapomnij o stopach - chyba nie chcesz, żeby opalenizna ucinała się gwałtownie wokół kostki? Na każdą, parzystą partię ciała staraj się nakładać taką samą ilość preparatu z wyjątkiem łokci i kolan - te miejsca mają tendencję do przesuszania i mogą powstać na nich nieestetyczne plamy.

Dobrym rozwiązaniem jest aplikacja dzień-noc. Rano robisz peeling i nakładasz balsam nawilżający, a dopiero wieczorem balsam brązujący. Po aplikacji przez pierwsze 15 minut unikaj dotykania czegokolwiek, idealnie byłoby gdybyś przez godzinę się nie ubierała (możesz narzucić ewentualnie szlafrok).

Kontakt z wodą należy ograniczać przez kolejne 3 godziny, a z prysznicem czy kąpielą poczekać min. 8 godzin. Dobrze jest też ograniczać aktywności, które powodują pocenie się. Po aplikacji pamiętaj o umyciu dłoni!

Balsam brązujący w ciąży
fot. Adobe Stock

Balsam brązujący w ciąży

Kosmetyki dla ciężarnych i karmiących nie powinny zawierać kofeiny i olejków eterycznych. Te ostatnie to aktywne substancje roślinne, które mogą wywoływać u silne skurcze macicy i przenikać do krwiobiegu. Pamiętaj, aby dokładnie czytać listę składników!

A co z zapachem?

Nawet jeśli po otwarciu balsamu, zapach jest zniewający, to po kilku godzinach może pojawić się typowa woń dla wszystkich kosmetyków opalających. Dlaczego? Podstawowym składnikiem jest dihydroksyaceton (DHA), czyli związek cukrowy, który wchodzi w reakcję z aminokwasami warstwy rogowej naskórka i zabarwia go na brązowo. 

Odkryty przypadkiem w latach 50-tych w trakcie terapii cukrzycowej okazał się hitem kosmetycznym na kolejne półwiecze. Sam DHA nie jest idealny, bo powoduje wysuszenie skóry oraz często nadaje opaleniźnie żółtawego odcienia, dlatego naukowcy wciąż eksperymentują z nowymi substancjami dołączając je do podstawowej formuły. 

Producenci próbują też zakamuflować jego zapach, ekstraktem kawy, czekolady czy tropikalnych owoców - niestety, z różnym skutkiem.

Zmysł powonienia u każdej z nas jest inny i wyczulony na zupełnie inne zapachy - warto zaakceptować to, że w tej kwestii możesz nie znajdziesz dla siebie ideału.

Najlepsze balsamy brązujące - nasz test

Jesteśmy fankami opalenizny z tubki, więc udało nam się przetestować większość produktów dostępnych na rynku. Wybrałyśmy 6 najlepszych produktów w różnych kategoriach cenowych: od 14 do 79 złotych.

Balsam brązujący Cynamon i Pomarańcza Mokosh, cena 79 zł za 180 ml

Zamknięty w szklanym słoiczku o lekkiej jak mleczko konsystencji i o cudownym zapachu cynamonu i pomarańczy (kojarzy się ze świętami, ale i tak go lubimy) - hit marki Mokosh. Już po pierwszym zastosowaniu skóra staje się brzoskwiniowa. 

Największym plusem jest to, że nadaje się także do twarzy - testowałyśmy - nie zapycha. Jedynym minusem jest cena, ale balsam jest bardzo wydajny - przy regularnym stosowaniu starcza na 3 miesiące - używamy go 2 razy w tygodniu.

  • Zalety: zapach, konsystencja, efekt, skład
  • Wady: cena

Balsam brązujący Mokosh

 

Składniki: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Decyl Cocoate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Cetearyl Alcohol, Dihydroxyacetone, Sorbitol, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Rhus Verniciflua Peel Cera, Trehalose, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Adansonia Digitata (Baobab) Seed Oil*, Cetearyl Glucoside, Benzyl Alcohol, Vitex Agnus Castus (Chasteberry) Extract, Acetyl tyrosine, Stearic Acid, Daucus Carota Sativa (Carrot Tissue) Oil, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Extract, Xanthan Gum, Tocopherol, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Dehydroacetic Acid, Parfum, Cinnamal, Citral, Citronellol, Eugenol, Geraniol, Limonene, Linalool

Masło brązujące do ciała Golden Oils Bielenda, cena 18 zł za 200 ml

Masło, które już kilka razy zmieniało nazwę i opakowanie, ale to ciągle ten sam produkt - teraz wzbogacony dodatkowymi składnikami. Po jednym zastosowaniu efekt jest dość intensywny - najmocniejszy z zaprezentowanych balsamów, i widoczny już po kilku godzinach. Masło nadaje skórze bardzo ładny, nienachalny odcień. 

  • Zalety: cena, działanie nawilżające, szybki efekt
  • Wady: łatwo o smugi

Masło brązujące Bielenda

Składniki: Aqua, Ethylhexyl Stearate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Glycerin, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Ceteareth-18, Propylene Glycol, Junglas Regia (Walnut) Shell Extract, Cyclopentasiloxane, Dihydroacetone, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Tocopherol, Citric Acid, Polyacrylamide/C13-14 Isoparaffin/Laureth-7, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Ethylhexylglycerin, Polyaminopropyl Biguanide, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Cinnamate, Benzyl Salicylate, Citronellol, Linalool

Balsam brązujący Natural Bronze Cocoa Palmers, cena 39 zł

Pokochałyśmy go już dawno temu. Niestety, coraz trudniej z jego dostępnością. Uwielbiamy go za zapach (jak kakaowe ciasteczka!) - to jeden z tych, w których prawie nie czuć tej specyficznej woni. Opalenizna jest bardzo naturalna i ładnie daje się ją stopniować. Ogromny plus za to, że ciało nie tylko zyskuje piękny kolor, ale staje się bardziej nawilżone i ujędrnione.

  • Zalety: poziom nawilżenia, piękny kolor, zapach
  • Wady: dostępność

Balsam brązujący Palmers

Składniki: Aqua, Isopropyl Palmitate, Dimethicone, Dihydroxyacetone, Glycerin, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Stearic Acid, Propylene Glycol, Bentonite, Fragrance (Parfum), Tocopheryl Acetate, Mineral Oil (Paraffinum Liquidum), Phenoxyethanol, Lanolin Alcohol, Xanthan Gum, Myristyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Palmitic Acid, Stearyl Alcohol, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, Yellow 5 (CI 19140), Orange 4 (CI 15510), Benzyl Benzoate, Benzyl Cinnamate

Balsam brązujący Lavera, cena 39 zł za 150 ml

Lavera to niemiecka marka kosmetyków naturalnych. W swojej ofercie ma dwa produkty brązujące - balsam do ciała i krem do twarzy. Balsam z olejami z bio-słonecznika i bio-orzechów makadamii łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, co minimalizuje powstawanie plam do minimum. Zawiera naturalne substancje aktywne na bazie cukru, przyzwoicie pachnie i jest wegański.

  • Zalety: piękny efekt, długotrwałe nawilżenie, odpowiedni dla wegan
  • Wady: cena

Balsam brązujący Lavera

Składniki:Water (Aqua), Glycine Soja (Soybean) Oil*, Alcohol*, Dihydroxyacetone, Glycerin, Erythrulose, Myristyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Fragrance (Parfum)**, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Calendula Officinalis Flower Extract*, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Potassium Cetyl Phosphate, Xanthan Gum, Tocopheryl Acetate, Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Limonene**, Linalool**, Geraniol**, Citronellol**, Citral**, Coumarin**, Eugenol**, Benzyl Benzoate**, Benzyl Alcohol**

Olejkowy balsam brązujący do ciała I Love Bronze Perfecta, cena 14 zł za 250 ml

To najtańsza propozycja. Ogromną zaleta jest to, że balsam dostępny jest w dwóch wersjach - do ciemnej i jasnej karnacji. Pachnie jak tropikalne wakacje. Jest lekki i daje bardzo subtelny efekt po pierwszej aplikacji. Idealny dla początkujących.

  • Zalety: cena, stopniowa opalenizna
  • Wady: zapach

Balsam brązujący Perfecta

Składniki: Aqua, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Ethylhexanoate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Dihydroxyacetone, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Cetearyl Alcohol, Theobroma Cacao Seed Butter, Caffeine, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Theobroma Grandiforum Seed Butter, Coffea Arabica Seed Extract, Spirulina Platentis Extract, Soy Isofavones, Carnitine, Polysorbate 80, Alcohol, Cetearyl Glucoside, Disodium EDTA, BHA, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Linalool, Limonene, Parfum

Balsam brązujący Alterra, cena 15,90 zł

Hit wszystkich urodowych blogów, więc i my go musiałyśmy przetestować. Zapach najmniej przypadł nam do gustu z tych przedstawionych, ale efekt jest niesamowicie naturalny. Opalenizna pojawia się bardzo stopniowo, więc nie można sobie nim zrobić krzywdy.

  • Zalety: cena, odpowiedni dla wegan
  • Wady: dostępność

Balsam brązujący Alterra

Składniki: Aqua, Glycerin, Alcohol, Helianthus Annuus Seed Oil*, Glyceryl Stearate Citrate, Dihydroxyacetone, Coco-Caprylate, Cetearyl Alcohol, Myristyl Myristate, Cocos Nucifera Oil*, Levulinic Acid, Parfum**, Butyrospermum Parkii Butter*, Prunus Amygdalus Dulcis Oil*, Xanthan Gum, Helianthus Annuus Seed Cera, Citric Acid, Glyceryl Caprylate, Sodium Levulinate, Theobroma Cacao Seed Butter*, Tocopherol.
*z rolnictwa ekologicznego

Czytaj także:
Test redakcji - najlepsze balsamy na rozstępy
7 trików na to, by twoje ciało wyglądało bardziej seksownie

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)