Alkohol szkodzi urodzie

I choć wszystko dla ludzi, a dla zdrowia lampka winna jest zbawienna, o tych faktach nie wolno ci zapominać!
/ 01.06.2011 07:53

I choć wszystko dla ludzi, a dla zdrowia lampka winna jest zbawienna, o tych faktach nie wolno ci zapominać!

Alkohol przyspiesza starzenie!

Przypomnij sobie uczucie przebudzenia się rano po niezłej imprezie. Ciężka głowa, sucho w ustach, żołądek w stanie alarmowym… Alkohol potwornie odwadnia nasze ciała hamując wydzielanie wazopresyny, hormonu diuretycznego. W efekcie nerki pracują dwa razy ciężej, a skóra, jako jeden z ważnych organów wydzielania toksyn, bardzo na tym cierpi.
Odwodniona skóra to szybsze pojawianie się zmarszczek i brzydki szary odcień. Jakby tego było mało, alkohol wypłukuje z organizmu witaminę A oraz wapń, naszych największych sprzymierzeńców w walce o utrzymanie młodego wyglądu. Alkoholiczki wyglądają ci najmniej 10 lat starzej!

Alkohol zaostrza zmiany!
Alkohol rozszerza naczynia krwionośne na powierzchni skóry nadając notorycznym pijakom słynny czerwono-siny koloryt. Nawet jednak w dawkach nie rynsztokowych nadmiar procentów może zakończyć się brzydkim zaczerwienieniem twarzy, zwłaszcza, jeśli mamy ze skórą problemy. Trądzik różowaty, łuszczyca, trądzik dorosły i popękane naczynka to stany szczególnie podatne na alkoholowe podrażnienie. Jeśli więc twoja skóra jest daleka od doskonałości to rozwadniaj jak najbardziej!

Alkohol tuczy
Optycznie i wagowo. Po pierwsze, mamy fenomen wzdęcia spowodowany odwodnieniem i nadreaktywną pracą nerek - to widać szczególnie wokół pępka i na twarzy. Po drugie, puste kalorie w piwie, winie oraz drinkach to energia odżywczo nieprzydatna, ale magazynowana w postaci tłuszczu. Co gorsze, kobiety mają znacznie gorsze zdolności metabolizmu alkoholu i większy procent tkanki tłuszczowej w ciele - na efekty nie trzeba długo czekać. Piwny brzuszek u mężczyzny to element humorystyczny - u kobiety, to dramat.

Alkohol niszczy włosy
Odwodnienie dociera w końcu także do włosów, a im mniej w nich wilgoci, tym więcej złamań, rozdwojonych końcówek, odstających łusek, przysłowiowej strzechy siana. Popatrzcie zresztą same na włosy alkoholiczek - smutne suche strąki w pięciu rzędach. No właśnie, drugi skutek uboczny dla czupryny to pozbawianie organizmu cynku i prowadzenie do nadmiernego wypadania.