Pudry na objętość włosów - przegląd pudrów zwiększających objętość włosów

Sprawdź nasz przegląd.
Małgorzata Machnicka / 22.10.2015 10:00
Pudry zwiększające objętość włosów pojawiły się na rynku już parę lat temu i od razu podbiły serca wszystkich kobiet. I nic dziwnego, w kilka sekund są w stanie wyczarować fryzurę pełną objętości!

Pudry zwiększające objętość włosów - jak ich używać?

Puder to po prostu rodzaj proszku, który w dotyku jest bardzo tępy. Jeśli chodzi o metodę stosowania, to są dwie - jedna polega na rozdzielaniu włosów na przedziałki i posypywaniu nasady włosów pudrem. W drugiej chodzi o nasypaniu odrobiny pudru na palce i wcieraniu we włosy tuż przy głowie. Efekt uniesienia włosów po użyciu produktu utrzymuje się nawet do kilku godzin, a jeżeli włosy trochę oklapną, to wystarczy unieść je palcami - puder, który nadal jest na włosach spowoduje, że włosy znowu odzyskają objętość. Aby usunąć puder z włosów trzeba je po prostu umyć.

Więcej o pielęgnacji włosów:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/02.05.2019 10:23
Miałam okazję skorzystać u fryzjera. Świetna alternatywa z tym pudrem wystarczy posypać odrobinę między pasmami lekko rozsmarować po skórze i tapirowac. Nie skleja włosów tak jak lakier. Tylko trzeba uważać z pudrem aby na wilgotne włosy nie stosować bo zrobi się ciasto czy glina jak kto woli nazwać. Ale gorąco polecam. Od teraz tylko uzywam talku. 😊
/27.11.2015 16:50
Pudrów jeszcze nie stosowałam ale na pewno jak znajdę w rossmanie to przetestuję czy się tak dobrze sprawdzają. Ja póki co nawilżam wodą różaną, a jak chcę mieć większą objętość to stosuję volumizer żeby podnieść włosy u nasady i nadać im objętości :) Takie włosy zancznie łatwiej wystylizować zwłaszcza jak planujesz jakieś fantazyjne upięcie czy warkocz typu koszyczek :)
/31.10.2015 18:31
Wielu produktów próbowałam i niestety skutek był marny. Mam bardzo długie włosy i mimo ze są niezbyt grube to jednak nie są poddatne na żadne układanie. Dopiero teraz niedawno dostałam w prezencie takie urzadzenie Rowenty które nazywa się volume24 i ono unosi włosy właśnie u nasady. Nie wiem jak bym sobie miała poradzić teraz bez niego.