„Oddałabym wszystkie te pieniądze, żeby wrócił...” – wzruszające słowa partnerki Tomasza Mackiewicza

Anna Solska zabrała głos na Facebooku.
Marta Słupska / 10 miesięcy temu
„Oddałabym wszystkie te pieniądze, żeby wrócił...” – wzruszające słowa partnerki Tomasza Mackiewicza

W internecie wciąż trwa zbiórka pieniędzy na dzieci Tomasza Mackiewicza – a nawet dwie. Jedna w serwisie Zrzutka.pl, gdzie zebrano już ponad pół miliona złotych (rozpoczęła ją Małgorzata Sulikowska, szwagierka Mackiewicza), druga zaś na GoFoundMe.com – tam zebrana kwota wynosi 140,000 euro, czyli około 580,000 zł (tę zainicjowała Masha Gordon, przyjaciółka Elisabeth Revol). Gdzie trafią te pieniądze?

Tomasz Mackiewicz spełnił swoje największe marzenie, ale zapłacił za to najwyższą cenę. Jego życie to gotowy scenariusz na film

Fundusze dla dzieci

Kilkanaście godzin temu na fan page’u Tomasza Mackiewicza wypowiedziała się jego druga żona (a właściwie partnerka, bo oficjalnie nie byli małżeństwem), która zabrała głos w sprawie zbiórki pieniędzy. Anna Solska zapowiedziała, że zebrane fundusze zostaną podzielone po równo pomiędzy trójkę dzieci himalaisty.

Wszystkie pieniądze z obydwu zbiórek po ustaleniu refundacji kosztów akcji ratunkowej w i jakim zakresie oraz opłaceniu wszelkich rachunków związanych z kosztem akcji ratunkowej w Pakistanie zostaną podzielone po równo pomiędzy trójkę dzieci Tomka
– napisała na Facebooku.

Jak wynika z jej wpisów, wszystkie decyzje dotyczące zebranych pieniędzy są koordynowane wspólnie z Mashą Gordon i Elisabeth Revol. W najnowszym poście Solska zaznaczyła:

Wszelkie ostateczne kwoty zostaną podane do wiadomości publicznej. Chciałabym wyrazić moją bezgraniczną wdzięczność. W imieniu Dzieci i Tomka, który bardzo chciał zabezpieczyć ich życie i przyszłość. Dać im coś czego sam nie miał, a co bardzo chciał im dać. Swoim wysiłkiem swoją pracą swoimi marzeniami, swoim dziełem, talentem, tym co potrafił, a co było poza materią. Oddałabym wszystkie te pieniądze, żeby wrócił...

Większość internautów wspiera żonę Mackiewicza w komentarzach sugerując, że zawsze będą pamiętać o Tomaszu, a ona sama nie musi wyjaśniać, na co zostaną przeznaczone pieniądze ze zbiórek (pisownia oryginalna):

Ci co pomogli, nie potrzebują rozliczeń. A tym, ktorzy nie pomogli nic do tego. Nie musi Pani nic upubliczniac. Macie teraz ine problemy. Powodzenia dla Was wszystkich.

Aniu! myślę sobie że Zoja potrzebuje przytulania zdecydowanie bardziej niż my raportów finansowych

Moje wyrazy współczucia. Według mnie dajcie sobie spokój z upublicznianiem finansów bo na świecie jest za dużo ludzi którzy mogą zadać niepotrzebnie dodatkowy ból w tym czasie kiedy potrzebujecie dużo siły i wsparcia . Gratuluje żonom i dzieciom takiego męża i ojca.

Wciąż można pomóc rodzinie Mackiewicza. Zbiórki pieniędzy trwają pod tymi adresami:

Zobacz też:


Polak Tomek Mackiewicz i Francuzka Elisabeth Revol, po nieoficjalnym zdobyciu szczytu Nanga Parbat, mieli ogromne kłopoty z zejściem z góry. Co się wydarzyło?
Elisabeth Revol o Mackiewiczu: „Nie mógł już oddychać, zdjął osłonę, którą miał na ustach i prawie natychmiast zaczął zamarzać”
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)