Kobieta będąca od 10 lat w śpiączce w stanie wegetatywnym urodziła dziecko pod koniec grudnia. Stało się to w prywatnej placówce zdrowotnej w Phoenix w USA. Jak do tego doszło i czy ktoś ją zgwałcił? To próbuje ustalić policja. O tej niepokojącej sprawie piszą teraz amerykańskie media.
11-letnia dziewczynka urodziła dziecko w szpitalu w Gdańsku. Sprawą zajęła się prokuratura
Kobieta przebywała w zakładzie zdrowotnym Hacienda HealthCare. Według niektórych amerykańskich źródeł kobieta była ofiarą utonięcia ponad 10 lat temu. Doznała uszkodzenia mózgu. Zapadła w śpiączkę i wymagała całodobowej opieki. Jak podaje „The Guardian” pracownicy ośrodka twierdzą, że nie wiedzieli, że była w ciąży. Zorientowali się dopiero, gdy pacjentka zaczęła rodzić. Z dzieckiem wszystko dobrze, jest zdrowe.
Policja z Phoenix prowadzi śledztwo, które według niektórych amerykańskich mediów ma ustalić, czy doszło do napaści seksualnej. Nie jest wiadomo, kto jest ojcem dziecka. Urzędnicy i placówka Hacienda HealthCare wydali oświadczenie, w którym wyrazili zaniepokojenie i opisali podejmowane kroki w celu wyjaśnienia sytuacji.
Pojawiły się opinie, że policja powinna przeprowadzić testy DNA na pracownikach zakładu, w którym przebywała kobieta.
Departament Zdrowia w Arizonie oświadczył, że „aktywnie współpracują z lokalnymi organami ścigania w karnym dochodzeniu”.
Czytaj też:Tragedia w górach! Matka zjeżdżała z córką na sankach. 8-latka zginęła„Wyszłam na chwilę z łazienki, sprawdzić pranie”. Jej 13-miesięczny synek zaczął się topić w wannie