Chłopaki nie płaczą? Brednie! Łzy są oznaką siły i pasują do prawdziwych mężczyzn

"Zanim nauczymy się mówić, płaczemy. To sposób na przetrwanie."
Płacz i łzy fot. Fotolia.pl

"Chłopaki nie płaczą" to stwierdzenie, które jest powtarzane do znudzenia. Czy faktycznie łzy są oznaką słabości? Najnowsza kampania społeczna, która powstała w Australii przekonuje nas, że łzy są oznaką siły i pasują prawdziwym mężczyznom.

Narrator w filmie mówi, że zanim uczymy się mówić, płaczemy. To jest sposób na przetrwanie. Dlaczego więc powtarzamy chłopcom, żeby nie płakali? Chrzanić to! Jeżeli czujesz się źle, mów o tym, bo milczenie zabija. Okazywanie bólu wymaga odwagi. Trzeba być mężczyzną by czuć głęboko. Trzeba mieć jaja, by płakać.

10 reklam społecznych, które dają do myślenia! Przygotuj do chusteczki

Jesteś mężczyznom? Okazuj emocje i płacz

Kampania ma zerwać z przekonaniem, że prawdziwi mężczyźnie nie płaczą. Zagląda za kulisy starodawnych przekonań, że łzy są oznaką słabości. Takie nastawienie sprawia, że chłopcy od najmłodszych lat uczą się tłumić emocje i uczucia.

Projekt stworzony w kamach akcji społecznej "Man Up" bierze na klatę męskie łzy. Wszystko po to, aby zapobiegać samobójstwom wśród panów. Liczba mężczyzn odbierających sobie życie w Australii jest bardzo wysoki. Na 3 tysiące przypadków ponad 2 tysiące zostały popełnione przez czyjegoś męża, syna, tatę, brata, narzeczonego lub kolegę. Nie pozwól, by coś takiego spotkało bliską ci osobę.

Ten chory chłopiec sprawił, że wszyscy zaczęli malować sobie kropki na twarzach!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)