Lekarz wypisuje receptę fot. Fotolia

Co zrobić, gdy lekarz odmówi wypisania antykoncepcji? Porada prawniczki

Poznaj swoje prawa!
Edyta Liebert / 21.03.2017 15:24
Lekarz wypisuje receptę fot. Fotolia

"Antykoncepcja powoduje zgony", "Antykoncepcja to zabijanie!" - takie słowa słyszą pacjentki w gabinecie lekarza, kiedy proszą o receptę na pigułki hormonalne, krążek dopochwowy czy spiralę. W mediach nagłośniona została jedna z takich sytuacji: warszawski lekarz odmówił wypisania recepty na krążek. Co wtedy należy zrobić?

Nie wychodź z podkulonym ogonem z rumieńcem wstydu na policzkach i nie daj sobie wmówić, że zabijasz nienarodzone życie przez stosowane antykoncepcji. Reaguj! Jak to zrobić, na co się powołać i czego możesz żądać od lekarza i placówki szczegółowo wytłumaczyła prawniczka Karolina Więckiewicz na łamach "Codziennika Feministycznego", którą cytujemy poniżej.

Antykoncepcja jest legalna!

Tylko medyczne uzasadnienie może usprawiedliwić lekarza przed wypisaniem leku - musi zawierać ono bezsprzeczną argumentację o szkodliwości leku, w tym także pigułek antykoncepcyjnych.

Nie jest dopuszczalnym to, aby odmawiać wypisywania antykoncepcji bądź na podstawie swoich przekonań religijnych, czy też związanych ze światopoglądem, bądź w związku z jakimś ogólnym przekonaniem o “szkodliwości" zażywania leków antykoncepcyjnych i wyimaginowanych skutków ich stosowania. Muszą to być konkretne, uzasadnione medycznie okoliczności dotyczące konkretnej pacjentki/pacjenta.

Każdy lekarz, który odmawia wypisania recepty, a kiedy nie towarzyszą temu żadne medyczne argumenty, może być pociągnięty do odpowiedzialności. zawodowej (nie wykonuje go zgodnie ze wskazaniami i nadużywa klauzuli sumienia), cywilnej (naruszenie dóbr osobistych czy też wyrządzenie szkody) czy nawet karnej (jeśli swoim zachowaniem naraża na bezpośrednie niebezpieczeństwo).

Jak się zachować, kiedy lekarz odmawia wypisania antykoncepcji?

Jeśli starczy nam cierpliwości, możemy egzekwować swoje prawa słownie, usiłując przekonać lekarza, warto jednak wprost powiedzieć, że jego zachowanie niezgodne z prawem, że mamy świadomość tego, że łamana jest ustawa o zawodzie lekarza oraz prawa pacjenta.

Należy też wprost zapewnić, że zdajemy sobie sprawę z tego, że nie dostajemy świadczenia zdrowotnego, do którego mamy prawo, oraz że w razie odmowy po prostu skorzystamy z dostępnych kroków prawnych (o których poniżej). Skutecznym działaniem może być także natychmiastowe poinformowanie dyrekcji placówki i prośba o natychmiastową interwencję.

Pomysł rządu: koniec z edukacją seksualną w szkołach!
 

Odmowa wystawienia recepty powinna być odnotowana w dokumentacji medycznej/karcie pacjenta. To ważne, bo dopiero wtedy jest szansa na oczekiwany rezultat - niektórzy uważają, że pacjenci nie mają prawa wymagać odnotowania takich sytuacji, a to błąd czy prowadzenia karty samej w sobie. To jest obowiązek każdego lekarza!

Gdy odchodzimy z kwitkiem,  bez recepty

Jeśli czujesz się poniżona i niesprawiedliwie potraktowana, możesz także złożyć skargę do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy. Zdaniem prawniczki, takie rozwiązanie ma swoje zalety i wady.

Złożenie skargi nic nie kosztuje, można ją sporządzić samodzielnie, rzecznik zdecyduje o skierowaniu sprawy do sądu lekarskiego, można się odwoływać. Jednak trudno uzyskać orzeczenie surowej kary, postępowanie może trwać długo.

Można także złożyć wniosek do Rzecznika Praw Pacjenta o wszczęcie postępowania wyjaśniającego w związku z naruszeniem praw pacjentki/pacjenta. Jak przebiega procedura?


Minister Zdrowia: "Jako lekarz nie przepisałbym pacjentce pigułki dzień po. Nawet zgwałconej"

Pracownicy Biura RPP zbierają dane na temat tego, co się stało, kontaktują się z placówką, która musi się tłumaczyć itp. Rozstrzygnięcie o naruszeniu jest bardzo pomocne w postępowaniu cywilnym, stanowi niejako dowód w tym postępowaniu. Osoba, która takie rozstrzygnięcie otrzyma, ma dużo łatwiej, jeśli zdecyduje się na złożenie pozwu. Nawet jeśli się na to nie zdecyduje, placówka i tak otrzyma decyzję oraz pouczenie o tym, że należy zmienić praktyki.

Złóż skargę!

Można też złożyć pozew o naruszenie dóbr osobistych do sądu (art. 23 Kodeksu Cywilnego wprost wymienia zdrowie jako dobro osobiste) lub skargę do NFZ, jednak korzystniejszą ścieżką jest skorzystanie z dwóch pierwszych opcji.

Są to środki, które być może nie skutkują spektakularnymi rozstrzygnięciami, jednak wydaje mi się, że warto. (...) Wymaga to jednak determinacji i cierpliwości, sprawy ciągną się długo, wymagają odwoływania się itp. Przede wszystkim, bardzo rekomenduję składanie też (lub tylko) wniosków o postępowanie wyjaśniające do Rzecznika Praw Pacjenta. Jeśli będzie ich bardzo dużo i Rzecznik będzie stwierdzał naruszenia praw pacjenta w takich sytuacjach (a jest to niewątpliwe naruszenie), jest szansa, że placówki zaczną te kwestie rozwiązywać i wyciągać konsekwencje wobec lekarzy/lekarek.

Informacje i wnioski do pobrania znajdziecie na:

  • https://www.bpp.gov.pl
  • http://www.nil.org.pl/

Drogie panie, walczmy o swoje prawa. Każdorazowe proszenie o przepisanie jakiegokolwiek leku na receptę, uwłacza naszej godności, nie mówiąc już o antykoncepcji, do której mamy prawo od ponad 50 lat! I pamiętajcie: macie prawo domagać się swoich praw i każdy lekarz ma obowiązek prowadzenia dokumentacji medycznej: musi być pełna, więc jeśli była rozmowa o antykoncepcji to powinna zostać odnotowana i warto tego pilnować.

Czy politycy PiS nienawidzą kobiet?