Wskazówki dla osób praktykujących medytację

Zanim zaczniemy praktykować medytację (a także równolegle), dobrze jest wcześniej przez jakiś czas ćwiczyć hatha-yogę – po to, by asany wzmocniły mięśnie pleców i kręgosłup, oraz uelastyczniły stawy nóg.
Medytacja sposób na wyciszenie
  1. Zanim zaczniemy praktykować medytację (a także równolegle), dobrze jest wcześniej przez jakiś czas ćwiczyć hatha-yogę – po to, by asany wzmocniły mięśnie pleców i kręgosłup, oraz uelastyczniły stawy nóg. Dzięki temu podczas medytacji będziemy siedzieć poprawnie.
  2. Możemy siedzieć w każdej wygodnej pozycji pod warunkiem, że kręgosłup jest prosty (nawet na krześle, w pozycji woźnicy). Jednak najlepsze pozycje to: sidhasana i padmasana (lotos).
  3. Podczas medytacji głowa, szyja oraz kręgosłup mają być utrzymywane prosto, prostopadle do podłogi.
  4. Siadamy na obydwu pośladkach z jednakowym naciskiem. Nos powinien być ustawiony w linii pępka, uszy w linii ramion, żuchwa – równolegle do podłogi.
  5. Oczy trzymamy zamknięte lub półprzymknięte, wtedy patrzysz pod kątem 45 stopni na punkt w podłodze.
  6. Siadamy na poduszce, wałku lub złożonym kocu itp. (siedzenie „na płasko” jest bardzo trudne)
  7. „Wyciągamy” kręgosłup do góry, gdyż jeśli „opadnie” w dół, zapadnie się klatka piersiowa, przepona również nie będzie działać prawidłowo, co doprowadzi do trudności z oddychaniem. Oczywiście aby przepona mogła działać poprawnie, powinniśmy ćwiczyć z pustym żołądkiem.
  8. W pozycjach skrzyżnych i niskich nasza podstawa jest szeroka, a środek ciężkości jest nisko położony. Jesteśmy stabilni, a pozycja przypomina piramidę. Z tej niskiej i ciężkiej podstawy „wyciągamy” kręgosłup prosto w górę. Staje się on wtedy anteną, zbierającą energię z kosmosu.
  9. Głowa, a więc także mózg, jest szczytem tej piramidy i powinna spoczywać symetrycznie na szyi. Korona głowy ma być równoległa do sufitu. Ta symetria wytwarza spokój w medytacji.
  10. Przymykając oczy i siedząc w ciszy odcinamy się od bodźców zewnętrznych. Uspokajając umysł i utrzymując go w stanie minimalnego pobudzenia odcinamy sie od bodźców wewnętrznych.
  11. Jeśli siedzimy dłużej, to pomiędzy kolejnymi rundami medytacji siedzącej dobrze jest zrobić medytacje „chodzoną”, tzn. 5 minut spokojnego spaceru wokół pokoju ze złączonymi dłońmi i rytmicznym oddechem. Likwiduje to zastój krwi w żyłach nóg.
  12. Przerywamy medytację na dany dzień, jeśli:
  • czujemy zbyt duży ból i drętwienie nóg,
  • ciało zaczyna się kiwać w różne strony,
  • kręgosłup boli i automatycznie pochylamy się.

Zobacz bajki o jodze.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)