Psychologia jogi cz. I

Psychologia jogi cz. I

Cała wiedza o jodze została spisana ponad 2500 lat temu przez Patańdżalego w formie 'Jogasutr'(JS). Okazuje się, że nawet w tak odmiennej kulturze jak nasza ta mądrość jest nadal aktualna.
Psychologia jogi cz. I

Chociaż technika poczyniła wielki krok do przodu, ludzie wiele się nie zmienili. Patańdżali z naukową precyzja opisuje ścieżkę oczyszczenia naszej świadomości, aby mogła ona doświadczyć tego, co w nas najgłębsze.

Umysł czerpie energię z dwóch źródeł: z pamięci oraz ze zmysłów, które przekazują obrazy, dźwięki, zapachy, odczucia docierające do nas w obecnej chwili. Pamięć obejmuje wszystkie nasze przeszłe doświadczenia, myśli, emocje niezależnie od tego, czy jesteśmy ich świadomi, czy też pozostają one nieuświadomione. Nasza wyobraźnia, plany dotyczące przyszłości, sny czerpią z pamięci. W umyśle nie ma prawie nic, co nie byłoby doświadczone w przeszłości.

'Przypomnienie nie dopuszcza do zanikania przeżytego uprzednio przedmiotu świadomościowego' JS I.11. Usiądź wygodnie, w miejscu w którym nikt ci nie będzie przeszkadzał, wyłącz muzykę, zamknij oczy. Zauważ co dzieje się w twojej głowie. Mimo, ze żadne nowe wrażenia nie docierają do ciebie, cały czas doświadczasz wewnętrznego monologu, pojawiających się wizji, wspomnień, planów, przemyśleń, emocji. To jest właśnie umysł.

Psychologia współczesna mówi, ze fundament naszej osobowości kształtuje się w ciągu pierwszych pięciu lat naszego życia. Jakże mało z tamtego okresu pamiętamy. Najważniejsze w naszym życiu doświadczenia pierwszych kontaktów ze światem, z innymi ludźmi, które mają nieodwracalny wpływ na nasze późniejsze zachowania, poglądy, zostają w większości nieuświadomione. Bez dotarcia do tych doświadczeń bardzo trudno jest zrozumieć nasze obecne życie. O podświadomości, którą Zachód odkrył w ostatnim stuleciu, Wschód mówił już kilka tysięcy lat temu.

Poprzednie wcielenia

Joga sięga jeszcze dalej, twierdzi, ze nasze obecne życie, to w jakiej rodzinie się urodziliśmy, jakie doświadczenia będziemy musieli zebrać w tym życiu, zależy od naszych poprzednich wcieleń. Energia mentalna człowieka z chwili jego śmierci aktualizuje się w kolejnym życiu. Złoża karmiczne owocują w postaci nowego życia. 'Złoże karmiczne, mające przyczynę w uciążliwościach, może się ujawnić w doświadczeniu w obecnym lub w przyszłym wcieleniu. Gdy istnieje przyczyna, to będzie jej skutek w postaci wcielenia, okresu życia i doznania' (JS II.12,13). Łatwo to odczuć. Wyobraź sobie, że za chwilę umrzesz lub wyjedziesz stąd na długi czas. Jest to sytuacja ekstremalna. Poczuj co leży ci na sercu, jakich spraw jeszcze nie dokończyłeś, jakich uczuć nie wyraziłeś, z kim nie oczyściłeś jeszcze swoich kontaktów, co chciałbyś żeby się jeszcze wydarzyło. To da ci wiedzę o tym co tkwi głęboko w tobie, o doświadczeniach, które będziesz musiał dopełnić.

Nie wiem, czy reinkarnacja istnieje, wiem natomiast, ze gdy odniesiemy tą teorię do naszego obecnego życia, pozwala ona lepiej je zrozumieć. Każdego ranka rozpoczynamy nowe życie. Każdego dnia mamy możliwość jego zmiany . Gdy uświadomisz sobie jakich spraw jeszcze nie załatwiłeś, poznasz jednocześnie miejsca w których tracisz swoja energie życiową, które stale przykuwają Twoją uwagę.

Toczymy wewnętrzna walkę. Jedna cześć chce się wyrazić, inna się boi. Czy pamiętasz ulgę i energię jaka pojawia się, gdy przekroczymy jakiś próg i zrobimy coś, co długo nas męczyło? Stara sprawa zostaje dopełniona. Pojawia się energia do dalszej drogi.