Agnieszka Chylińska - ONA wam pokaże!

16.09.2008

Agnieszka Chylińska

Agnieszka Chylińska

fot. M. WĘGRZYN / KAPIF


Rzuciła szkołę. Jeździła w trasy koncertowe, udzielała wywiadów, rozdawała autografy. Szybko wyprowadziła się z rodzinnego Sopotu do Warszawy. I zachłysnęła się sławą. Chciała wszystkiego spróbować: papierosów, alkoholu, narkotyków i licznych romansów. Otwarcie przyznawała się do seksu z przygodnym kierowcą i do tego, że jej najlepszym kumplem bywała butelka Johnniego Walkera. Nie przejmowała się opinią, przeciwnie – lubiła wywoływać skandale. „Ja się cieszę, kiedy słyszę słowo »skandal«. W najgorszym śnie przedstawia mi się sytuacja, że jestem wszystkim obojętna”, mówiła dziennikarzowi „Polityki”. Jej wystąpienie na uroczystej gali Fryderyki 96 wywołało szok u dorosłych widzów TVP i nieopisaną radość u tysięcy zbuntowanych nastolatków. Odbierając statuetkę w kategorii Zespół Roku i Album Roku, artystka z uśmiechem „podziękowała” swoim nauczycielom: „Fuck off! Nienawidzę was!”.

Wizerunek twardej i niedostępnej początkowo był Agnieszce na rękę. Tatuażami i wulgarnością maskowała brak pewności siebie. „Zawsze uważałam się za dziewczynę niezbyt atrakcyjną i miałam na tym punkcie kompleksy”, przyznała szczerze w wywiadzie dla „Vivy!”. Chylińska czuła się też samotna. – Agnieszka potrzebowała akceptacji. Po prostu chciała, aby ktoś dostrzegł w niej wreszcie wrażliwą kobietę, którą niewątpliwie była, a nie tylko kumpla od butelki i wspólnych imprez – opowiada dziś kolega Chylińskiej. Agnieszka zaczęła dochodzić do wniosku, że opinia kontrowersyjnej skandalistki jej ciąży, a niewybredne komentarze na jej temat zwyczajnie sprawiają przykrość. Jej i bliskim, a zwłaszcza mamie, z którą była w ciągłym konflikcie. Artystka mówiła, że czasem marzy o „innej twarzy”.

Zbuntowany anioł
Niemal od początku kariery w O.N.A. przy Agnieszce Chylińskiej był jednak ktoś, kto kochał ją za to, jaka jest naprawdę. Krzysztof Krysiak był menedżerem wytwórni płytowej Sony BMG. Także dla niego artystka zaczęła się zmieniać. Zrzuciła kilkanaście kilogramów (jednak nie dzięki cudownym dietom, tylko stresującemu trybowi życia), wyprostowała krzywy zgryz i złagodniała. Gdy zamieszkali razem, gotowała obiady, prała, sprzątała i czekała na ukochanego z kolacją. „Nigdy bym siebie o to nie podejrzewała”, przyznawała w wywiadach, komentując zwrot w swoim życiu. Przy Krisie Agnieszka w końcu poczuła się bezpiecznie. Do tego stopnia, że wyszła za niego za mąż. Ślub odbył się w kwietniu 2002 roku w USC w Gdańsku Oliwie, a o uroczystości wiedziała jedynie najbliższa rodzina i przyjaciele. Państwo młodzi podjechali pod Pałac Opatów perłowym austinem princess rocznik 1958. Agnieszka wystąpiła w długiej fioletowej sukni z tafty. Krzysztof – w czarnym zamszowym garniturze i białej koszuli z żabotem. Niestety, ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu. Po dwóch latach Chylińska znów była zadziornym singlem.

Niedługo potem Agnieszka wzięła kolejny rozwód: z grupą O.N.A. Oficjalnym powodem rozpadu zespołu była podobno rozbieżność wizji artystycznych. „To była dla mnie ciepła posadka, gdzie tak naprawdę o nic nie musiałam się martwić i o niczym do końca nie decydowałam. Teraz biorę wszystko w swoje ręce”, tłumaczyła się w prasie artystka. Znowu przemeblowała swoje życie. Założyła własny zespół – Chylińska, a rok później wydała pierwszą solową płytę – „Winna”. Zbliżyła się też do mamy. Panie wyjaśniły sobie nieporozumienia, znalazły wspólny język i dziś są najlepszymi przyjaciółkami.

Anna Bejca, RT / Party
Oceń artykuł 66 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Opinie
2010.02.07 20:31
bardzo lubie Chylińską i sądzę , że jest super artystką i , że jest ładna
2010.02.07 20:30
bardzo lubie Chylińską i sądzę , że jest super artystką i , że jest ładna
Szamanka2009.05.25 23:45
Jestes wspaniała kobieta. Szanuje Cie za to że jestes soba i taka zawsze badz. Rób swoje bo robisz to super, kochasz muzyke to widac. Potrafisz to wyrazic. Czekam na nowa płyte.Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twojej rodzinki. Jestes poprostu super.Moze kiedys spełni sie moje marzenie i spotkam Cie na swej drodze. A marzenia sie spełnija....
Klementyna2008.12.06 03:56
ale mysle, ze z czlowieka robi sie kobieta . I to calkiem ladna kobieta. Jak wysuptelnieje jej koszmarny jezyk napewno bedzie piekna kobieta.
2008.10.06 18:14
straszydło!!!!!!!!!!!!!
2008.10.06 18:13
szkarada nie kobieta!!!!!
2008.10.02 09:53
Agnieszko, nagraj nową płytę, masz super głos, niespotykanej barwy. I w ogóle jesteś the best, silna i wrażliwa, superowa "baba".
paulka3552008.09.22 14:33
Gdzie się podziała jej drapieżność ...jest cieniutka jak ...d... węża z Wojewódzkiego można się pośmiać a ona w pewnych momentach mnie rozbraja... jak zaczyna potrząsać całym ciałem udając wzruszenie.... na mnie to nie działa...mnie nie wzrusza Odnoszę wrażenie, że ktoś tu naśladuje... E. Górniak Pani Chylińska, nie pasi do pani taki wizerunek ... nie pasi do Pani ten trogram !
Clio2008.09.17 15:13
Jest wspaniałą artystką i nieprzecietną osobą, wiele sobą reprezentuje i ten kto ją choć trochę zna osobiście (a należę do tych szczęśliwców, dzięki licznym spotkaniom po koncertach), ten wie że jest wrażliwą, zabawną, utalentowaną, a przede wszystkim cholernie inteligentną osobą i życzę jej jak najlepiej. 3mam kciuki za nową płytę i życzę pomyślności w życiu.
2008.09.17 12:35
fajna babka
2008.09.17 11:17
Jestem pod wrazeniem Agnieszki, jeseśmy równieśniczkami i sledzę jej karierę od poczatku. PAmiętam jak uczac sie do matury sluchałam jej piosenki"Drzwi" Jest silna osobowiścią w programie "Mam talent" jest sobą, jest osobą na poziomie, jest świetna kobietą i zapewne mamą:) Ma pazur ale jak każda kobieta i mama jest wrazliwa, jest sexi, jest sobą, potrafi zachować się w każdej sytuacji. Aga tak trzymaj!!!
Video
Kasia Cichopek spełnia marzenia chorych dzieci

<