POLECAMY

Wypadek z udziałem motocyklisty – co robić?

Motocyklistę na drodze chroni jedynie kask i kombinezon, a takie zabezpieczenia okazują się często niewystarczające w momencie wypadku. Urazy, które grożą motocykliście np. w chwili zderzenia z samochodem, mogą okazać się dla niego śmiertelne, jeśli w porę nie udzieli się mu pierwszej pomocy.

Wypadek z udziałem motocyklisty – co robić?

Kierowca samochodu a motocyklista

Wypadki z udziałem motocyklistów są charakterystyczne. Ze względu na brak ochrony kierowcy takiego pojazdu oraz dużą prędkość szanse motocyklisty w porównaniu  z kierowcą samochodu przy tej samej prędkości są dużo mniejsze. Motocyklistę chroni jedynie kask oraz strój wierzchni, który ma zabezpieczać przed otarciami i wysoką temperaturą w kontakcie z nawierzchnią.

Zwolnij!

Energia jaka wyzwala się w trakcie wypadku jest proporcjonalna do kwadratu prędkości motoru. Przy małej prędkości można spodziewać się małego urazu, przy dużej – uraz może być śmiertelny. Średnia prędkość, czyli ta, z którą spotykamy się najczęściej, powoduje średni uraz, który może okazać się śmiertelny, jeśli poszkodowanemu nie udzieli się w porę odpowiedniej pomocy medycznej.

Zobacz też: Jak pomóc po wypadku?

Szeroki wachlarz urazów

Wiele urazów widać, np. otarcia, uraz głowy, otwarte złamanie, jednak wielu nie zauważysz z zewnątrz, np. urazów rdzenia kręgowego, urazów tkanki mózgowej oraz krwawienia wewnętrznego. Motorzysta jest bardzo słabo chroniony przed urazem, więc w każdym przypadku musi zostać poddany diagnostyce i obserwacji w szpitalu w celu wykluczenia urazów, których nie widać na pierwszy rzut oka.

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

Jeśli poszkodowany znajduje się nadal na drodze, nie znoś go z jezdni (wyjątkiem jest sytuacja, gdy jego życie jest w bezpośrednim niebezpieczeństwie). Zatrzymaj ruch na danym pasie za pomocą trójkątów ostrzegawczych, pamiętaj przy tym przede wszystkim o swoim bezpieczeństwie.

Musisz założyć, że doszło do urazu rdzenia kręgowego, więc ogranicz ruchy poszkodowanego (nawet jeśli twierdzi, że nic mu nie jest i może chodzić).

Zobacz też: Co nam grozi przy zderzeniu czołowym?

Resuscytacyjne ABC

Sprawdź drożność dróg oddechowych oraz skontroluj, czy pacjent oddycha. Istotna jest kontrola tętna oraz zatamowanie krwawienia poprzez ucisk.

Pamiętaj, by używać rękawiczek ochronnych, które zabezpieczą zarówno Ciebie, jak i chorego.

Poproś jednego z gapiów o zadzwonienie na telefon pogotowia ratunkowego (numer 999 lub 112). Podczas rozmowy podane muszą zostać niezbędne informacje na temat stanu poszkodowanego, okoliczności wypadku oraz  miejsca zdarzenia.

Motocyklista jest pacjentem urazowym

Zdejmij kask tylko w przypadku, gdy poszkodowany nie oddycha. Złamania w obrębie kończyn unieruchom, w miarę możliwości kończynę możesz umieścić powyżej poziomu głowy oraz zastosować lód.

Nie wyjmuj obiektów, które tkwią w ciele kierowcy, lecz ustabilizuj je (więcej zniszczeń powstaje podczas usuwania obiektów, wyciąganie ich może dodatkowo spowodować silne krwawienie). Bardzo ważne jest rozpoznanie wstrząsu (jeśli się pojawi, to jest to bardzo zły znak, który wymaga bezzwłocznej interwencji medycznej!): pacjent jest zimny, blady, wyczuwa się słabe tętno i delikatny oddech. Po naciśnięciu paznokcia krew wraca w to miejsce po powyżej 2 sekundach.

Co się może przydać podczas akcji ratowniczej?

W pierwszej kolejności telefon komórkowy oraz GPS. Dodatkowo również akcesoria przydatne w udzielaniu pierwszej pomocy: oświetlenie, sterylny bandaż, czysta woda, plaster, rękawiczki, koc, lód, nieprzepuszczalne bandaże, latarka oraz opaska uciskowa.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/2 lata temu
Witam miałem wypadek na motocyklu z samochodem, facet poruszał się moim pasem ja po wyjściu z zakrętu chciałem go ominąć jego, jednak on namyslil się wrócić na swój co doprowadziło do wypadku mimo że ja wychamowalem a mój motor się przewrócił to zostałem potrącony a motor uderzony i pchany przez auto. Facet jechał z żoną i mimo moich próśb żeby mi pomogli mieli to w d...ie dopiero przypadkowi ludzie mi pomogli. Nasza kochana policja uznała że jestem przestępca i stworzyłem zagrożenie w ruchu ladowym tylko dlatego że byłem motocyklista i nie raczył mnie przesłuchać zabierając mi kat A w sumie prawko mam spowrotem a reszta dalej w sadzie. Motocykliści kupcie sobie kamerki i wszystko nagrywajcie, moja niestety przyszła gdy zabierala mnie karetka do szpitala i róbcie zdjęcia na miejscu wypadku sami uchroni być może was to od późniejszych kłopotów
/3 lata temu
zwalszcza lod mam zawsze pod reka ,moze jakies odniesienie do realiow, droga czesto przez las, wypadek a tu redaktor radzi zeby lod stosowac." z tego morał taki nos zamrazarke zawsze z soba.:-)
/4 lata temu
zwalszcza lod mam zawsze pod reka ,moze jakies odniesienie do realiow, droga czesto przez las, wypadek a tu redaktor radzi zeby lod stosowac.