POLECAMY

Serce – co warto o nim wiedzieć

Przez godzinę przetacza ponad 350 litrów krwi. Daje radę, choć jest wielkości pięści. Sprawdź, jak o nie dbać, na co najczęściej choruje i jak się je leczy.

/ 4 miesiące temu
Serce – co warto o nim wiedzieć fot. Fotolia

Praca serca polega na naprzemiennym kurczeniu się i rozkurczaniu przedsionków i komór. Gdy jesteśmy zmęczeni, przepracowani, zdenerwowani lub w czasie wykonywania intensywnego wysiłku fizycznego, serce przyspiesza. Gdy jesteśmy zrelaksowani - zwalania. Składa się z 4 jam: leżących w górnej części dwóch przedsionków (lewego i prawego) i położonych pod nimi dwóch komór (lewej i prawej).  Rozdziela je przegroda.

Warto pamiętać, że serce jest mięśniem, które by pracować sprawnie powinno być regularnie trenowane. Dlatego właśnie nasz układ krwionośny tak lubi aktywność fizyczną. Jest ona warunkiem niezbędnym do zachowania układu krążenia w dobrym stanie. Ważna jest również zdrowa dieta, obfitująca w warzywa i owoce, a uboga w tłuszcze zwierzęce. Na wystąpienie chorób serca i układu krążenia wpływ mają również predyspozycje osobnicze (geny!), niektóre infekcje (m.in. angina, grypa), długotrwałe napięcie nerwowe. Statystyki mówią, że każdego roku ponad 17 milionów ludzi na całym świecie umiera właśnie z powodu chorób układu krążenia (m.in. z powodu powikłań po zawale lub udarze). Z dalszej części tekstu dowiesz się więcej o zawale, arytmii, na czym polegają kołatania serca, nerwica serca i co to takiego echo serca.

Zawał

W czasie zawału dochodzi do zatkana naczynia doprowadzającego krew do serca. Im dłużej trwa taki stan, tym większe ryzyko, że mięsień sercowy zostanie poważnie i trwale uszkodzony. Aby do tego nie dopuścić, należy jak najszybciej działać. Najpierw jednak trzeba rozpoznać oznaki zawału. Najbardziej charakterystycznym objawem jest silny, piekący ból za mostkiem. Promieniuje on do lewego barku, żołądka, karku lub żuchwy i nie słabnie przy zmianach pozycji. Pojawiają się duszności, zawroty głowy, nudności. Chory odczuwa kołatania serca i może mieć zaburzenia czucia – mrowienie skóry lub niedowład ręki lub nogi. Takich objawów nie wolno lekceważyć – chory powinien jak najszybciej zażyć tabletkę nitrogliceryny lub 100-325 mg kwasu acetylosalicylowego (Aspirin, Polopiryna). Jeśli dolegliwości nie ustępują po upływie 5 min, trzeba dzwonić po pogotowie. Niestety, zawał często kończy się utratą przytomności. W takiej sytuacji, trzeba ułożyć chorego na boku i stale kontrolować jego oddech. Jeśli chory nie oddycha, konieczne jest resuscytacja (do momentu przyjazdu karetki).

W szpitalu pacjent natychmiast powinien zostać podłączony do aparatu EKG, który monitoruje czynność serca. Na podstawie tego badania i analizy krwi lekarze zdecydują o dalszym leczeniu. Niekiedy wystarczy podawanie leków dożylnie i kontrolowanie stanu chorego. W wielu przypadkach jednak konieczny jest zabieg ratujący serce (angioplastyka wieńcowa lub wszczepienie by-passów). Jeżeli nie będzie powikłań, po kilku, kilkunastu dniach można wyjść ze szpitala. Jeśli lekarz nie zaleci inaczej, kolejna wizyta u kardiologa powinna mieć miejsce do dwóch miesięcy od momentu wypisania.

"Pacjent, ale niekoniecznie chory". Tak o zawałowcach mówią lekarze. A to znaczy, że już do końca życia, mimo dobrego samopoczucia, trzeba być pod opieką specjalisty i przyjmować leki.

Jaki powinien być prawidłowy puls i ciśnienie?

Arytmia serca

Serce zwykle działa jak zegar. Uderza, wybijając wyrównany stały rytm wyznaczany przez tzw. węzeł zatokowy. To właśnie tam powstają impulsy elektryczne, które stymulują serce do skurczów. Czasami jednak  ta nasza wewnętrzna elektrownia zawodzi. Skutek? Rytm serca zaczyna niebezpiecznie przyspieszać lub przeciwnie staje się zbyt wolny. Warto wspomnieć, że arytmia nie są chorobą samą w sobie, a objawem innego schorzenia lub wady. Do arytmii może prowadzić m.in. miażdżyca naczyń wieńcowych, zapalenie mięśnia sercowego, wady zastawek, astma, nadciśnienie, niedobory minerałów, nadczynność tarczycy, gorączka, stres. Zaburzenia rytmu mogą się pojawić również po nadużyciu alkoholu, kawy, a  nawet czarnej herbaty.

Arytmia nie zawsze daje od razu o sobie znać. Czasem wysyła tak subtelne sygnały, że łatwo je zignorować. Bo któż z nas zwraca uwagę np. na delikatnie uczucie przelewania w klatce piersiowej czy szybsze niż dotychczas męczenie się? Pewnie niewielu. Zlekceważyć nie da się już natomiast intensywnego kołatania serca czy utraty przytomności. W takiej sytuacji konieczna jest natychmiastowa wizyta w szpitalu. Arytmiom może towarzyszyć również niepokój, strach przed śmiercią, ból w klatce piersiowej lub promieniujący w stronę brzucha albo ramienia. Dość często pojawiają się też zawroty głowy. Co istotne, objawy takiego samego rodzaju arytmii mogą być rożne u innych osób, dlatego każde podejrzenie, że z sercem dzieje się coś niedobrego, powinno być wyjaśnione u kardiologa. Aby potwierdzić arytmię konieczne jest EKG, które pokaże aktualny rytm serca, echo serca (czyli USG tego organu) oraz badanie metodą Holtera (będzie rejestrowało zapis EKG przez całą dobę).  Niekiedy niezbędne może się okazać cewnikowanie i pomiar napięcia elektrycznego wewnątrz serca.

Leczenie arytmii uzależnione jest od rodzaju zaburzeń pracy serca. Terapia jest jest najskuteczniejsza, jeśli przyczyna choroby jest rozpoznana i możliwa do usunięcia (np. leczenie choroby niedokrwiennej serca, choroby zastawek, unormowanie nadciśnienia tętniczego, wahań hormonalnych). Nie zawsze jednak jest to wykonalne. Wówczas stosuje się leki stabilizujące pracę serca. W niektórych przypadkach konieczne jest także  elektryczne ustawienie serca (tzw. kardiowersja elektryczna). Zabieg wykonuje się w krótkiej narkozie – do klatki piersiowej przystawia się urządzenie, które  uspokaja pracę serca. W leczeniu arytmii, dla której charakterystyczne są przyspieszenia akcji serca, stosuje się również zabieg ablacji – przez żyłę udową lub szyjną wsuwane są cienkie rurki, zwane koszulkami naczyniowymi, poprzez które do określonych miejsc w sercu wprowadza się elektrody niszczące podłoże arytmii (miejsce w którym powstają nieprawidłowe impulsy elektryczne).  

W przypadku chorych z nawracającą i ciężką arytmią możliwe jest także wszczepienie specjalnego urządzenia regulującego rytm serca.

Kołatanie serca

Kołatanie serca, czyli przyspieszenie tempa bicia serca, jest podstawowym objawem arytmii. Może towarzyszyć chorobom serca i układu krążenia (np. nadciśnieniu, miażdżycy, chorobie wieńcowej). Czasami ma jednak bardziej prozaiczne przyczyny. Pojawia się np. jako objaw stresu, przemęczenia, odwodnienia (wówczas wywołane jest zaburzeniami w gospodarce elektrolitów np. brakiem potasu). Dlatego zdarza się przy biegunkach, wymiotach, ale także po spożyciu większej ilości alkoholu. W takiej sytuacji pomoże ci wyrównanie poziomu elektrolitów w organizmie. Najłatwiej to zrobić, sięgając po apteczny napój nawadniający (np. Orsalit, Acidolit).  Kołatania serca czasem pojawiają się w przebiegu nadczynności tarczycy. Bardzo często są objawem nerwicy. Uwaga! Jeśli kołatania serca pojawiają się incydentalnie i wiadomo co je wywołuje, nie trzeba się nimi martwić. Jeśli jednak problem jest nasilony konieczna jest wizyta u lekarza i ustalenie przyczyny problemów.   

Nerwica serca

Nerwica serca często odpowiedzialna jest także za kołatania serca. W tym przypadku zaburzenia rytmu serca współistnieją z symptomami  o podłożu psychicznym – silnym niepokojem, lękiem. Czasami pojawiają się także: ból i dyskomfort w klatce piersiowej, duszności, nadpotliwość, zawroty głowy, omdlenia. Bezpośrednią przyczyną nerwicy serca jest nadwrażliwość mięśnia sercowego na bodźce nerwowe. Aby potwierdzić diagnozę, konieczne jest przeprowadzenie badań, m.in. EKG, badań krwi, echa serca. Jeśli badania nie wykażą nieprawidłowości, warto skonsultować się z psychiatrą, który ustali czy za dolegliwościami stoi nerwica. W leczeniu nerwicy serca stosuje się leki uspokajające lub antydepresyjne, ćwiczenia relaksacyjne i psychoterapię.

Echo serca

Echo serca to inaczej USG serca. Dzięki temu badaniu lekarz ocenia budowę serca, kurczliwość, budowę i  przepływ krwi w obrębie jego struktur. Badanie to jest pomoce w diagnozowaniu choroby niedokrwiennej serca, zawału, zapalenia mięśnia sercowego, choroby zakrzepowej. Pomaga znaleźć przyczynę m.in. kołatań. Najczęstszym rodzajem echa serca jest echokardiografia przezklatkowa (TTE). Czasami wykonuje się również echokardiografię przezprzełykową (TEE) lub nowoczesną tkankową echokardiografię dopplerowską. Badanie jest bezinwazyjne i nie trzeba się do niego przygotowywać. Lekarz smaruje klatkę piersiową specjalnym żelem, przykłada do niej głowicę aparatu USG i na ekranie ogląda obraz serca. W ramach NFZ badanie to wykonuje się na podstawie skierowania od kardiologa. Prywatnie to koszt ok. 150 zł.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 miesiące temu
Najlepsze na serce są kwasy omega 3. Ja używam oleju lnianego lenvitol, który ma ich najwięcej ze wszystkich olejów.