Kuracje biodermokosmetyczne na bazie komórek macierzystych

Współczesna dermatologia niestrudzenie poszukuje eliksiru młodości. Arsenał środków do walki o spowolnienie procesów starzenia się skóry łączy różne metody – od kremów, nieinwazyjnych zabiegów estetycznych po skalpel chirurga. Ostatnio poszerzył się o nowość – opatentowane kuracje biodermokosmetyczne na bazie komórek macierzystych MIC-1.
/ 03.10.2012 14:53

Trochę teorii

Wraz z wiekiem w komórkach skóry w naturalny sposób zwalniają procesy metaboliczne. Z czasem komórki coraz wolniej i trudniej się odbudowują, zaczyna im brakować paliwa do autoregeneracji. Naturalne spowolnienie tych procesów, uwarunkowanych biologicznie i genetycznie, potęgują dodatkowo czynniki zewnętrzne – promienie UVA, zanieczyszczenie środowiska, toksyny. Z biegiem czasu uszkodzenia naturalnej struktury tkanek – w tym włókien kolagenu i elastyny stają się coraz poważniejsze i trudne do odwrócenia. – Włókna kolagenu i elastyny rozprężają się, a z czasem nawet ulegają uszkodzeniu i defragmentacji. Przestają zatem pełnić rolę naturalnego rusztowania dla skóry. Na efekty nie trzeba długo czekać – obwisłe policzki, opadające kąciki ust, zmarszczki i pogłębiające się fałdy nosowo-wargowe to najczęstsze problemy kobiet, które nasilają się z wiekiem  – mówi dermatolog, lekarz medycyny estetycznej, dr Edyta Engländer, ekspert marki Revitacell. - Stąd większość metod anty-aging, znanych współczesnej dermatologii, koncentruje się na pobudzaniu włókien kolagenu i elastyny do odbudowy oraz wsparciu tego procesu odpowiednimi substancjami aktywnymi – dodaje.

Revitacell

Zobacz też: Aloes. Sok z aloesu

Jak to działa?

Revitacell Stem Cells Face Therapy, a dokładniej składnik aktywny zawarty w zaawansowanych terapiach biodermokosmetycznych – Biocervin MIC-1 – to nic innego, jak mieszanina aktywnych czynników białkowych, które idealnie naśladują te naturalnie zawarte w skórze, a których z czasem zaczyna w niej ubywać. Revitacell, z jednej strony, przywraca właściwe stężenie białek regulujących prawidłowe funkcje komórek skóry, z drugiej - pobudza fibroblasty do produkcji nowych białek strukturalnych - kolagenu i elastyny. – To tak, jakby ktoś  wysłał rozleniwionym komórkom skóry pilną depeszę z informacją: pracujcie! Reakcja jest natychmiastowa – komórki zaczynają wznawiać zaniedbane procesy. Dochodzi do rekonstrukcji uszkodzonych struktur skóry. Właściwy metabolizm zostaje przywrócony, fibroblasty i keranocyty mogą wznowić pracę i przyspieszają procesy syntezy nowych włókien kolagenowych. Wraca sprężystość i napięcie. Skóra odmładza się na poziomie komórkowym - wyjaśnia Paulina Bugno, koordynator ds. biodermokosmetyków Revitacell.

Zobacz też: Diosminex w żelu

Kiedy stosować?

Ponieważ procesy degradacji komórek skóry postępują z wiekiem, dermatolodzy zalecają prewencyjne stosowanie preparatów z aktywnymi czynnikami białkowymi z komórek macierzystych. Revitacell można używać jako intensywną kurację miesięczną – opakowanie zawiera preparat na dzień i na noc – co pozwoli skondycjonować skórę, której zaszkodziła np. nadmierna ekspozycja na słońce lub regularnie, jako element codziennej pielęgnacji skóry pozbawionej jędrności. Eksperci polecają kuracje z aktywnymi czynnikami białkowymi również jako wsparcie intensywnych zabiegów medycyny estetycznej – preparaty przyspieszają gojenie ran, łagodzą podrażnienia i odbudowują barierę hydrolipidową skóry.

Zobacz też: Termometry Thermoval®

NHAC Biocervin  MIC-1 został opatentowany i przebadany. Odkrycie wrocławskich naukowców jest chronione w Stanach, Europie, Australii i Korei. Firma prowadzi intensywne badania nad kolejnymi formułami kosmetyków. Od 23 sierpnia 2012 w sprzedaży dostępne są trzy kuracje na bazie aktywnych czynników białkowych z komórek macierzystych MIC-1 – Revitacell Face Therapy, Revitacell Hair Therapy i Revitacell Eyelashes Therapy.

Więcej informacji:

Revitacell to polska marka biodermokosmetyczna, która jako pierwsza na świecie korzysta z przełomowego odkrycia naukowego – komórek macierzystych MIC-1. Regeneracyjne właściwości komórek MIC-1 znalazły zastosowanie w innowacyjnym składniku kosmetycznym NHAC Biocervin MIC-1, który jest bazą wszystkich produktów marki. To dzięki niemu Revitacell stymuluje naturalne procesy regeneracyjne zachodzące w skórze, cebulkach włosów, rzęs i brwi.

Zobacz też: AA Technologia Wieku w saszetkach

Linia Revitacell to aktualnie trzy intensywne kuracje: Revitacell Stem Cells Face Therapy – przeznaczona do pielęgnacji skóry twarzy i szyi, Revitacell Stem Cells Hair Therapy – do odżywiania cebulek włosów i skóry głowy oraz Revitacell Stem Cells Eyelashes Therapy – do regeneracji zniszczonych rzęs i brwi. Wszystkie produkty zostały przebadane dermatologicznie. Kuracje są bezzapachowe, a ze względu na swoją specyfikę - odpowiednie do każdego typu cery i włosów. Mogą być stosowane także przez alergików.

Prace nad produktami marki Revitacell prowadzi laboratorium badawczo-rozwojowe spółki Stem Cells Spin S.A., która od 2009 roku zajmuje się komercjalizacją odkrycia naukowców z Akademii Medycznej we Wrocławiu. Wynalazek posiada trzy polskie patenty oraz jeden amerykański.

Źródło: Materiały prasowe Revitacell

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

REKLAMA