POLECAMY

Fryzury ślubne: zrób to sama

Nie każdy ślub musi być pompą pełną przepychu, komercji i wydatków… Uroczo uczesać możemy się na przykład same!

Nie każdy ślub musi być pompą pełną przepychu, komercji i wydatków… Uroczo uczesać możemy się na przykład same!

Fryzury ślubne często korzystają na prostocie – w końcu dekoracji, począwszy od sukienki, a skończywszy na torcie, jest w ten dzień wystarczająco. We dwoje.pl proponuje trzy uczesania, które można wykonać w dzień „0”, co najwyżej przy pomocy druhny.

Owijany koczek – piękna i łatwa klasyka, pasuje włosom każdej długości, bo świetnie wygląda również ze sztucznymi pasmami. Do wykonania potrzeba elastycznej gumki, wsuwek i sprayu modelującego / lekkiego lakieru. Umyte włosy szczotkujemy i ściągamy z tyłu gumką. Całość spryskujemy sprayem, po czym koniec ogona wkładamy pod gumkę, aby stworzyć pętlę. Całość owijamy wokół nasady kucyka i umocowujemy spinkami. Wykańczamy sprayem.

Fryzury ślubne: zrób to sama

Podpięte skręty – dla włosów o długości do brody; wymaga lokówki, wsuwek oraz sprayu umacniającego / lakieru. Nakręcamy 2 cm pasma na lokówkę i pozwalamy im ostygnąć. Przy pomocy wsuwek poszczególne loki podpinamy lekko u góry z tyłu głowy – najpierw w połówkach potem formując zakrzywione linie przy końcach. Całość ma przypominać plecionkę. Umacniamy sprayem.

Fryzury ślubne: zrób to sama

Romantyczne spięcie – dla włosów długich i średnich; wymaga lokówki, szczotki z naturalnym włosiem, ozdobnych spinek i sprayu umacniającego. Lokujemy włosy w spirale. Chłodne loki przeczesujemy delikatnie palcami, aby nieco poluźnić skręt. Górną sekcję włosów, zaczynając nad uszami szczotkujemy na gładko do połowy długości i luźno spinamy z tyłu głowy. Wykańczamy sprayem.

Fryzury ślubne: zrób to sama

Agata Chabierska

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (9)
/6 lat temu
ja miałam do ślubu włosy rozpuszczone.
/8 lat temu
Akruta!!!Ładne zdjęcia to ja też potrafię wklejać!Ale nie oszukujmy się sama nigdy w życiu nie zrobiłabym sobie takiej fryzury!!!
/7 lat temu
Jesteście poprostu śmieszne, oceniacie fryzury nie jakością ich wykonania ale ilością złotówek które trzeba za nie zapłacić. W/w fryzury są naprawde fajne mi osobiście podoba się druga. Wiadomo że pusta laska, która nie potrafi się uczesać, pomalować(pewnie i sama umyć lol) nie zrobi sobie takiej fryzury, ale każda normalna kobieta, która dba o siebie zrobi sobie taką, a nawet lepszą fryzurę sama. Jedyną przeszkodą może być tylko czas, którego w ten dzień niekiedy brakuje.
POKAŻ KOMENTARZE (6)