Kawały sprośne – część 3

Żona do męża namiętnym głosem:- Weź mnie! Weź mnie! A mąż na to: - Dokąd przecież nigdzie nie idę...

Kawały sprośne – część 3
  • Idzie facet przez las i widzi zziębniętą sierotkę. Pyta:
    - Zimno ci?
    - Tak.
    - A może głodna jesteś?
    - No tak.
    - To może chcesz na pączka?
    - A jak to jest na pączka?
     
  • Dwaj intelektualiści siedzą w kawiarni. W pewnym momencie jeden mówi do drugiego: - Słyszałem, że przespałeś się z moją żoną...
    - Tak I co z tego?
    - Nie, nic, tak mi się przypomniało...
     
  • W parku na ławce siedzi kobieta. Przychodzi mężczyzna, siada obok i pyta:
    - Pani tak sama? Nie boi się pani, że ktoś panią zgwałci?
    - To bym krzyczała.
    Mężczyzna wyjął z kieszeni gazetę, odwrócił się i czyta.
    Po pewnym czasie kobieta przeciąga się i mówi:
    - Och, jak mi się chce krzyczeć.
    - Słyszałam, że twój mąż to prawdziwa „złota rączka”. Wszystko robi w domu sam.
    - Bez przesady. Czasem pomagam.
    - Jak?
    - Ustami....
     
  • Mężowi kończą się pieniądze na wczasach, a chciałby jeszcze trochę zostać, wysyła więc depeszę do żony:
    - Przyślij mi 1000zł, to mi przedłużą...
    Za tydzień przychodzi odpowiedź: - Wysyłam 2000zł. Niech ci też pogrubią...
     
  • James Bond spotyka się z seksowną agentką Alexią.
    - Panie Bond ma pan jakieś nowe gadżety?
    - Ależ oczywiście. Oto mój najnowszy zegarek Timemaster 2003. Powie mi o każdym wszystko!
    -Tak? Nie wierzę!! Niech pan to udowodni.
    - Proszę bardzo, właśnie mi pokazuje że pani nie ma na sobie majteczek!
    - Widzę, że się zegarek nie sprawdza, mam majtki, mogę nawet je panu pokazać...
    - Przepraszam, zegarek spieszy się o pół godziny....

Zobacz także: Dowcipy sprośne – część 2

Źródło: Wydawnictwo Printex

Ciasto Rafaello bez pieczenia - Kasia gotuje z Polki.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)