Sezon na nawilżanie

Włączasz już w domu ogrzewanie? Pomyśl zatem o nawilżaniu skóry maluszka. Kiedy powietrze w domu staje się suche, skóra dziecka również zaczyna tracić wilgotność.

fot. Panthermedia
Gładka, lekko błyszcząca skóra u maleństwa nie tylko cieszy twoje oko, ale spełnia też o wiele ważniejsze zadanie: stanowi barierę dla drobnoustrojów, które po wniknięciu do organizmu mogłyby wywołać stan zapalny. Kiedy jednak staje się przesuszona, jej obronne funkcje znacznie maleją. Czy wiesz, że możesz temu zapobiec?

1. Stosuj emulsję do mycia
Zdarza się, że nawet najbardziej łagodne mydła usuwają z powierzchni ciała dziecka tzw. płaszcz lipidowy, czyli warstwę tłuszczową, chroniącą przed ucieczką wody z głębszych warstw skóry. Lepiej będzie, jeśli zastąpisz mydło tzw. kostką myjącą albo emulsją do kąpieli. Tego typu preparaty nie tylko bardzo dobrze oczyszczają skórę, ale też lekko natłuszczają ją i zapobiegają przesuszeniu.

2. Nie przedłużaj kąpieli
Delikatnej, jeszcze niedojrzałej skórze dziecka długie i gorące kąpiele mogą zaszkodzić. Łatwo to wytłumaczyć. Zbyt ciepła woda rozpulchnia naskórek, wnika w niego, a potem, już po wyjęciu dziecka z wanny, paruje, wywołując nadmierne wysuszenie. Oczywiście nie znaczy to, że od dzisiaj masz myć malucha "na sucho" (czyli tylko przecierając jego ciałko wilgotną myjką). Postaraj się jednak uwinąć z kąpielą w ciągu 5–10 minut, a potem delikatnie osusz dziecko miękkim ręcznikiem. Nie trzyj zbyt mocno jego skóry (na razie jest tak cienka, że nawet to mogłoby ją podrażnić), ale delikatnie przykładaj ręcznik do ciała maluszka punkt po punkcie.

3. Smaruj emolientem
Możesz wybrać preparat w formie mleczka, balsamu czy emulsji do ciała (nie są tak ciężkie jak maści czy oliwki, dzięki czemu nie ograniczają dostępu powietrza do skóry). Malucha, który ma zdrową skórę, wystarczy smarować raz dziennie albo nawet co drugi dzień. Rób to tuż po wyjęciu go z kąpieli, kiedy jego ciałko jest lekko wilgotne. Jeśli jednak zauważysz, że skóra malucha się przesusza, robi się szorstka albo zaczyna się łuszczyć, nawilżaj ją częściej – najlepiej dwa razy dziennie. Nie musisz smarować całego ciała – wystarczy, że skupisz się na przesuszonych miejscach. Zwykle występują tam, gdzie powłoka tłuszczowa naskórka jest najcieńsza: w zgięciach łokci i kolan, na przedramionach, łydkach i bokach tułowia.

4. Czujnie obserwuj malucha
Sucha skóra łatwiej ulega podrażnieniom i otarciom. Czasem pojawiają się na niej pęcherzyki, nadżerki, łuszczące się plamy. Takie objawy, zwłaszcza jeśli utrzymują się dłużej niż kilka dni, mogą świadczyć np. o atopowym zapaleniu skóry albo innych dolegliwościach skórnych. Jeżeli zauważysz takie zmiany na ciele dziecka, idźcie do dermatologa: podrażnienia mogą się nasilać, a chora skóra zacznie swędzieć.   

konsultacja: lek. med. Lidia Ruszkowska, pediatra dermatolog, ordynator Oddziału Dermatologii Dziecięcej Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie

Masz pytanie dotyczące zdrowia dziecka? Zadaj je na zdrowybobas.pl
Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)