15 porad na letnią pielęgnację malucha

Dla niemowlęcia wakacje nie mają tyle uroku, co dla starszych dzieci. Dlatego w najbliższych tygodniach zadbaj o nie inaczej niż zwykle.

fot. Panthermedia

Ciepłe miesiące mają wiele plusów. W tym okresie dzieci rzadziej chorują, zwykle też więcej spędzają czasu na spacerach, dzięki czemu są lepiej dotlenione. Do tego teraz, kiedy na dworze jest tak ciepło jak w domu, nie trzeba przed wyjściem do parku opatulać malucha w koce i kombinezony, a to oszczędza i czas i nerwy. Aby jednak maluszek przetrwał upały w zdrowiu i dobrym humorze, przestrzegaj reguł letniej pielęgnacji.

Porada nr 1 - Często podawaj picie

Jeśli karmisz piersią, nie musisz dopajać dziecka wodą. Wystarczy częściej przystawiać je do piersi: pierwsze łyki pokarmu są bardzo wodniste i idealnie zaspokajają pragnienie malucha. Inaczej niemowlęta karmione mieszanką – te w upał powinny być między posiłkami dopajane wodą (źródlaną i niskosodową). Gdy dziecko skończy pół roku, możesz też podawać mu soki owocowe, ale nie więcej niż 150 ml dziennie (większa ilość może sprzyjać otyłości).
Domowe lody - Kasia gotuje z Polki.pl

Porada nr 2 - Zmień godziny posiłków

Obiadek z mięsem niemowlę chętniej zje nie w środku gorącego dnia, ale po południu, gdy upał zelżeje. Przygotuj się także na to, że maluch w upały może mieć mniejszy apetyt. Pamiętaj, że w gorące dni żywność łatwo się psuje, dlatego przechowuj ją bardzo krótko. Jeżeli karmisz dziecko zupkami ze słoiczka, podgrzewaj jednorazowo tylko tyle, ile dziecko zje, a resztę tuż po otwarciu włóż do lodówki. Nie przechowuj niedojedzonej porcji.

Porada nr 3 - Zapytaj lekarza o witaminę D

Często w lecie pediatrzy zalecają czasowe odstawienie kropli z witaminą D, bo wytwarza się ona w organizmie człowieka pod wpływem promieni słonecznych. Ale uwaga! Samowolnie nigdy nie rezygnuj z witaminowej suplementacji ani nie zmniejszaj ustalonej przez lekarza dawki witaminy D. Mogłabyś narazić malucha na zaburzenia w gospodarce wapniowo-fosforowej, co w dłuższej perspektywie skutkować może nawet tak poważnymi dolegliwościami jak krzywica.

Porada nr 4 - Nie zaniedbuj higieny

W gorące dni dzieci mocno się pocą (np. na główce czy pleckach), a pot przyczynia się do świądu rozgrzanej skóry, sprzyja powstawaniu ciemieniuchy i stanowi pożywkę dla bakterii bytujących na skórze.

Porada nr 5 - Uważaj na potówki

Kiedy maluch będzie przegrzewany, pod jego paszkami, w pachwinach, fałdkach, na karku albo na plecach pojawią się drobne czerwone kropki albo jasne pęcherzyki. To potówki. Zwykle nie są groźne, ale nieleczone mogą zacząć ropieć. Aby zniknęły, za zgodą lekarza kąp malucha w letniej wodzie z dodatkiem dwóch, trzech kryształków nadmanganianu potasu (tak aby woda była tylko lekko różowa). Potówek niczym się nie smaruje, bo to może pogorszyć sprawę. Jedynie ropne krostki dezynfekuje się punktowo spirytusem raz dziennie.

Porada nr 6 - Przygotuj się na wczesne pobudki

Najmłodsze dzieci kierują się zasadą: „skoro słońce już wstało, wstaję i ja”. Zamiast walczyć z tym (bezskutecznie), spróbuj dostrzec wiążące się z wczesnym wstawaniem pozytywy. Przecież rankiem jest najchłodniej, dlatego właśnie wtedy warto wyjść z dzieckiem na spacer, a zarwane godziny odespać w porze największego upału.

Porada nr 7 - Wietrz mieszkanie

Ale uwaga: staraj się, aby przeciągi albo powiewy wentylatora omijały maluszka. Nagłe ochłodzenie ciała mogłoby się skończyć np. zapaleniem gardła. Aby zmniejszyć trochę upał, rankiem przewietrz mieszkanie, a potem zasłoń szczelnie okna albo zasuń żaluzje. Jeśli mimo wszystko w dziecięcej sypialni nadal jest gorąco, połóż malucha w wózku w przedpokoju czy w łazience, bo tam zazwyczaj jest troszkę chłodniej. Możesz też ochładzać dziecko w krótkiej kąpieli albo obmywać jego czoło, ręce i brzuszek wilgotną gąbką.

Porada nr 8 - Ubieraj malucha tak jak siebie

Podczas upałów zrezygnuj z zasady, że dziecko nosi jedną warstwę więcej niż mama. Dwu-, trzymiesięczne rzeczywiście możesz ubrać odrobinę cieplej (czyli np. założyć mu skarpetki na nóżki), ale półrocznemu maluchowi całkowicie wystarczą krótkie spodenki i lekkie body. Jeśli zaśnie na spacerze, przykryj go zwykłą tetrową pieluszką.

Porada nr 9 - Pamiętaj o czapeczce

Prawie łysa główka niemowlęcia jest bezpośrednio narażona na działanie słońca, a to może grozić udarem cieplnym. Dlatego niemowlę nie powinno wychodzić z domu bez chusteczki na głowie albo jeszcze lepiej kapelusika z dużym, okalającym rondem, który ochroni twarz i kark dziecka.

Porada nr 10 - Nie opalaj bobasa

Wszyscy uwielbiamy słońce, ale może ono narobić dużo szkody. Szczególnie bezbronne jest wobec niego niemowlę, bo jego skóra jest jeszcze zbyt cienka, by uchronić się przed działaniem promieniowania słonecznego. Według naukowców, oparzenia słoneczne we wczesnym dzieciństwie znacznie zwiększają ryzyko raka skóry w dorosłości. Dzieci, zwłaszcza w pierwszych sześciu miesiącach życia, nie powinny być w ogóle wystawiane na bezpośrednie działanie słońca! Aby ochronić skórę niemowlęcia przed promieniami, zakładaj mu gęsto tkane ubranka z filtrem, oznaczone symbolem UPF (filtr powyżej 40). Kupisz je w sklepach internetowych i sportowych. Półrocznego malucha można smarować kremem z filtrem mineralnym SPF 30.

Porada nr 11 - Zmień godziny spacerów

W gorące dni nie wychodź z maluchem na dwór między 10.00 a 17.00, bo wtedy skwar jest najdotkliwszy, a ryzyko oparzeń słonecznych – największe. Jeśli nawet późnym popołudniem słupek na termometrze jest powyżej 30oC, lepiej cały dzień zostańcie w domu.

Porada nr 12 - Pomyśl o spacerówce

Mocno zabudowana gondola świetnie sprawdza się, kiedy jest chłodno i wietrznie, ale w lecie dla malucha lepsza jest przewiewna spacerówka (przesiądźcie się do niej, kiedy tylko nauczy się siedzieć). Dzięki niej dziecku będzie podczas spacerów chłodniej i mniej duszno.

Porada nr 13 - Bądź ostrożna w piaskownicy

Chociaż do pierwszej babki z piasku jeszcze daleka droga, to już samo przesypywanie ziarenek między paluszkami może sprawić ponadpółrocznemu maluchowi dużą frajdę. Pilnuj go jednak: małe dzieci poznają świat, wkładając wszystko do buzi, dlatego najpewniej i twoja pociecha postanowi w którymś momencie posmakować piasku. Tymczasem nawet w najczystszej piaskownicy mogą mieszkać larwy pasożytów, np. owsików czy glist ludzkich. Aby zmniejszyć ryzyko zakażenia pasożytniczego, po każdej zabawie w piaskownicy umyj dziecku rączki, np. wodą
z butelki, lub przetrzyj je żelem do mycia na sucho.

Porada nr 14 - Chroń przed owadami

Na tle lazurowego nieba maleństwa najładniej wyglądają w wesołych, jaskrawych ubrankach – to fakt. Ale z drugiej strony, ostre kolory przyciągają osy, pszczoły i komary, których ukąszenie może być groźne dla dziecka. Na wszelki wypadek zabieraj na spacer maść łagodzącą ukąszenia (np. Fenistil), a jeśli planujesz spędzić dzień nad jeziorem, gdzie komarów jest więcej, załóż na wózek moskitierę, spryskaj 1–2 kroplami ubranko (ale nigdy bezpośrednio skórę) naturalnymi odstraszaczami, np. olejkiem bazyliowym lub cytrynowym, albo specjalnymi preparatami odstraszającymi owady. Poszukaj również w sklepach rynkowej nowości: opasek na rękę przeciwko komarom – wydzielają zapach, którego owady bardzo nie lubią.

Porada nr 15 - Nie ochładzaj malucha w supermarketach

Za duże różnice między temperaturą powietrza na zewnątrz a tą w środku klimatyzowanego sklepu albo samochodu mogą doprowadzić u dziecka do groźnego zapalenia krtani (niesie ryzyko duszności!). Do tego powietrze ze źle zakonserwowanego klimatyzatora jest pełne zarazków i może przyczynić się do kłopotów z drogami oddechowymi malucha: górnymi (gardłem czy krtanią) i dolnymi (oskrzelami albo płucami).
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)