Chrzciny krok po kroku

Dzień chrztu wprowadza świąteczny nastrój, ale też i spore zamieszanie w życiu maleńkiego dziecka. Dlatego dobrze się do niego przygotuj.

Chrzciny krok po kroku
Chrzest to w naszej polskiej tradycji ważne wydarzenie dla całej rodziny nowo narodzonego dziecka. Wyprawienie uroczystości, choć nieco pracochłonne, może być przyjemne i satysfakcjonujące. Wystarczy dobrze wszystko zaplanować.

KROK I - z wyprzedzeniem ustalcie termin

Aby zorganizować uroczystość w kościele, trzeba zgłosić się do kancelarii około trzech tygodni przed zaplanowanym terminem. Dowiecie się wtedy, w jakie dni (w soboty czy niedziele) i o której godzinie jest udzielany chrzest. Dzięki temu będziecie mogli zaplanować resztę dnia. Najczęściej chrzczone są dzieci dwumiesięczne – nie ma wtedy problemu z wyborem pory. Możecie jednak zaczekać, aż na przykład na dworze zrobi się cieplej i nie będzie ryzyka, że maleństwo się przeziębi.
To ciekawe: W wielu regionach Polski zachował się staropolski zwyczaj, że dziecko może wyjść na pierwszy spacer dopiero, gdy zostanie ochrzczone. Jednak teraz najczęściej chrzci się maleństwa po szóstym tygodniu życia, czyli wtedy gdy mają już za sobą pierwszą partię szczepień ochronnych.

KROK II - omówcie szczegóły z chrzestnymi
Każde dziecko powinno mieć ich dwoje. Chrzestnych zwykle wybiera się z najbliższej rodziny lub, rzadziej, spośród bliskich znajomych. Ma to praktyczne uzasadnienie: kontakty z rodziną zawsze pozostaną, nawet jeśli będą nieco luźniejsze. Jeszcze przed uroczystością trzeba z rodzicami chrzestnymi zgłosić się do kancelarii, żeby złożyć podpisy w księdze ochrzczonych. Matka chrzestna powinna kupić białą szatkę (pelerynkę chrzcielną), a ojciec – świecę gromnicę. Obie można nabyć w sklepie z dewocjonaliami.
To ciekawe: Dawniej to rodzice i chrzestni (gdy zabrakło bliskich krewnych) mieli obowiązek zajęcia się dzieckiem. Teraz jednym z wyznaczników ich wyboru bywa zamożność – co wiąże się niekiedy z oczekiwaniem kosztownych prezentów. Warto pamiętać, że nie o to przecież chodzi.

KROK III - wybierzcie strój dla bohatera uroczystości
To jeden z przyjemniejszych etapów przygotowań. Z ubraniem dla najmłodszych niemowląt nie będzie problemu – ubrane na biało wystarczy zawinąć w biały becik (wybór jest przeogromny). Niemowlaka można też ubrać w szydełkowy strój. Dla dziewczynek są sukieneczki z kapelusikami, a dla chłopców nawet trzyczęściowe minigarniturki. Maluszek musi być mimo wszystko ubrany wygodnie. Ubranko powinno być łatwe do zdjęcia i włożenia, a dziecko musi się w nim czuć komfortowo – może więc warto zrezygnować ze sztywnych falbanek. Zadbaj też, by malcowi nie było ani za zimno, ani za gorąco (żeby w razie czego można je było przykryć lub odkryć). W kościele czy kaplicy, gdzie dziecko będzie chrzczone, może być chłodniej niż na zewnątrz, dlatego, nawet jeśli mocno świeci słońce, zabierz ze sobą dodatkowy sweterek.
To ciekawe:
Pieczone bataty - Kasia gotuje z Polki.pl

Kolory chrzcielnych strojów to biel, róż i niebieski lub o wiele rzadziej granat. Kiedyś uważano, że błękit to kolor Maryi, a czerwień – Chrystusa, więc dziewczynki były ubierane w niebieskości, a chłopcy na różowo. Teraz za sprawą europejskiej mody jest dokładnie odwrotnie.


KROK IV - zaplanuj liczbę gości na przyjęciu
Chrzciny to wydarzenie rodzinne. Najczęściej po kościelnej uroczystości jest obiad w domu. Ten wariant ma wiele zalet: na miejscu są wszystkie dziecięce akcesoria (przewijak, ubranka), a maluszek czuje się w domu bezpiecznie. Łatwiej też o zaciszny kąt do karmienia. Gdy wybierzesz taki wariant przyjęcia, nie przygotowuj obiadu sama. Poproś o pomoc kogoś z rodziny!
Jeśli wybierzesz obiad w restauracji, nie będzie problemów z gotowaniem, sprzątaniem i obsługą gości. To wygodne. Rosną natomiast koszty (do około 50 zł za osobę) i wydłuża się czas organizacji imprezy. W gorącym okresie (czerwiec–wrzesień) miejsca trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem. Znajdź restaurację, gdzie jest ustronny kącik do przewinięcia czy nakarmienia dziecka.
To ciekawe: Kiedyś dziecko obowiązkowo chrzczono w beciku z koronkami. Na nim kładziono zapisaną kartkę i ołówek, by maleństwo było pilne i zdolne. Do czasu chrzcin mama z dzieckiem nie opuszczała domu, więc chrzcielną ucztę nazywano radośnikiem.

KROK V - świętując, pamiętajcie o potrzebach malucha
Przed wyjściem do kościoła nakarm go i przewiń. Zabierz ze sobą zapasowe pieluchy, chusteczki, rajstopki i ulubioną zabawkę malca. Ceremonia w kościele trwa około pół godziny i składa się z kilku symbolicznych gestów i obrzędów. Ale pamiętaj, że nic się nie stanie, jeśli w tym czasie będziesz musiała wyjść na chwilę z maluszkiem, np. do zakrystii, by go nakarmić.
To ciekawe: Ludowy przesąd głosi, że ubierając dziecko do chrztu, trzeba zacząć od prawej rączki, żeby maleństwo nie było potem leworęczne. Wszystkim życzymy udanej uroczystości!

Co w prezencie?
W każdej rodzinie są różne tradycje. Spisaliśmy najpopularniejsze pomysły:
- symbole religijne: medaliki, krzyżyki, ryngrafy i ładnie wydane Biblie;
- usługi bankowe – to absolutna nowość. W prezencie dla malucha można na jego nazwisko otworzyć lokatę bankową lub wpłacić jakąś kwotę na fundusz inwestycyjny. To lepszy pomysł niż otwarcie tradycyjnego konta – może się okazać, że gromadzone środki zostaną zjedzone przez opłaty za prowadzenie rachunku, zanim dziecko zdąży z nich skorzystać;
- podarunki praktyczne: albumy, do których można wpisywać wydarzenia z życia dziecka, zabawki (maty edukacyjne, foteliki do bujania, rowerki, konie na biegunach);
- srebra – często z wygrawerowaną datą chrztu i inicjałami dziecka, np. sztućce, grzechotki, grzebyki, a nawet smoczki.
Tagi: chrzest
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/7 lat temu
Krok VI zastanówcie się czy robicie to z wiary czy dlatego, że tak wypada i czy wasze dziecko w przyszłości nie będzie miało wam za złe, że zostało bez jego woli i zdania "zapisane" do wspólnoty, do której ono wcale nie chce należeć.