Książki dla dzieci

Choć pojawiają się głosy mówiące o tym, że popularność książek spada, a ich miejsce zastępują środki wizualne – film, kino, plakat, czy mass media, to nadal wiele osób uważa, że obcowanie z książką i słowem pisanym to przejaw kultury wysokiej, jak również sposób na samodoskonalenie się. Nic więc dziwnego, że rodzice sięgają po różnorodne pozycje książkowe dla swoich dzieci.

A co proponuje rynek księgarski

Dla najmłodszych – książki w twardych oprawach o tekturowych stronach, w formie słowniczków. Gromadzą one słownictwo wokół jednego tematu, np.: jedzenie, ubrania, pojazdy, kolory, itp. Jedna strona to jeden obrazek i podpis. Czasem są to obrazki przedstawiające sytuacje najbliższe dziecku: mycie się, jedzenie, ubieranie, itp. Jak można je wykorzystać? Oczywiści do nauki nowych słów, rozmów z dzieckiem, kształtowania wyobraźni i pamięci. O czym warto pamiętać wybierając taką pozycję? By obrazki były jak najbardziej rzeczywiste, a wielkość książeczki dopasowana nie tylko do rączek dziecka, ale przede wszystkim do sposobu postrzegania – najczęściej to dorosły trzyma książkę i pokazuje ją maluchowi, dlatego książeczki nie mogą być malutkie.

Dla nieco starszychprzedszkolaków, a nawet nie przedszkolaków, bo już dwulatków oprócz książeczek obrazkowych, historyjek do opowiadania i czytania można spotkać pozycje edukacyjne: „Akademia dwulatka”, „Książeczka dwulatka”. Czasem są to pojedyncze zeszyty, ale często można spotkać również całą teczkę – kilka zeszytów. Zawierają one ćwiczenia grafomotoryczne – rozwijające sprawność ręki, wymagające narysowania linii po śladzie, pokolorowania, odrysowania, jak również ćwiczenia rozwijające spostrzeganie i logiczne myślenie: kontynuacja wzoru, łączenie par na zasadzie: duży – mały, kura – kurczę, itp., zielony balon i zielona piłka, to co okrągłe, itp.

Magda Gessler i nauka gotowania dla najmłodszych. Niech twoje dziecko uczy się od najlepszych!

Książeczki edukacyjne dla przedszkolaków skonstruowane są w podobny sposób, adekwatnie do wieku dziecka – tak przynajmniej być powinno. Dlatego jeśli zamierzasz kupić książeczkę edukacyjną dla własnego trzylatka, który zaczyna liczyć, zna kilka liter, a zawarte w książce szlaczki uznasz za zbyt proste – lepiej sięgnij po pozycję dla starszego dziecka. I odwrotnie, jeśli zawartość książki jest zbyt trudna mimo iż autor podaje „dla 4 – latka” to wybierz książkę łatwiejszą. Jeśli zaś potrzebujesz książki dla zerówkowicza lub ucznia pierwszych klas szkoły podstawowej możesz poprosić nauczyciela, by doradził Ci wybór najodpowiedniejszej książki, możesz też kierować się nazwą wydawnictwa: wydawnictwa zajmujące się publikacjami edukacyjnymi mają najlepsze doświadczenia w tej dziedzinie – ich książki są właściwie skonstruowane pod względem merytorycznym i nie posiadają błędów metodycznych, typu: wyraz na „s” – „szafa”. Możesz też skontrolować treść podręczników i zeszytów dziecka, by książki edukacyjne z nimi korelowały, będziesz też wiedzieć czego aktualnie uczy się Twoje dziecko, co powinno już umieć a co jest dopiero przed nim.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)