Zagrożenie w doniczce

Kwiaty są piękną ozdobą domów i ogrodów. Obecnie coraz więcej gatunków roślin jesteśmy w stanie hodować w domu jak też w ogrodzie. Urozmaicamy więc swoje otoczenie i czynimy je bardziej przyjaznym. Ale czy na pewno? Kwiaty doniczkowe i te będące ozdobą ogrodów również mogą stać się niebezpieczne dla Waszego dziecka.

Zagrożenie w doniczce

Kwiaty doniczkowe wzmagają objawy alergii

Na pyłki wydzielane przez rośliny hodowane w domach rzadko występują alergie. Głównie za sprawą wielkości tychże pyłków, ponieważ kwiaty te wymagają zapylenia przez owady ich pyłek jest ciężki i nie unosi się w powietrzu, w przeciwieństwie do pyłków traw i innych roślin wiatropylnych.

Zbyt duża ilość kwiatów doniczkowych może źle wpływać na dzieci mające alergie ponieważ ziemia kwiatów i doniczki to wspaniałe miejsce do rozwoju pleśni i roztoczy. Poza tym obecność więcej niż 4 – 6 kwiatów w pomieszczeniu znacznie podnosi wilgotność pomieszczenia. A ta z kolei przyczynia się do rozwoju roztoczy.

Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?

Trujące kwiaty

Dobrze wiemy, że wiele kwiatów choć przyciąga swym pięknem potrafi być niebezpiecznych, z uwagi na warte w nich toksyny. Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo szczególnie małych dzieci, które wiele o świecie dowiadują się próbując go smakować, należy niebezpieczne kwiaty umieścić w miejscu niedostępnym dla dziecka lub się ich pozbyć. Do tych kwiatów należą: bluszcz, naparstnica, cebulki hiacynta (w większych dawkach również liście i kwiaty), hortensja, łodyga i kłącze irysa, konwalia filodendron, psianka koralowa.

Polecamy: Zostań EKO dzieckiem

Z kolei rośliny ogrodowe, które mają właściwości trujące to: azalia, rododendron, kaladium, żonkil, narcyz, wawrzynek, ostrokrzew, nasiona i liście cisu japońskiego, ostróżka polna, wawrzyn, nasiona powoju, oleander, ligustr, liście rabarbaru, nasiona groszku pachnącego, liście pomidorów, strąki wistarii, cisy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/4 lata temu
O rany, Konwalia również jest szkodliwa? Nie wiedziałam!
/4 lata temu
Ojej, nie sądziłam, że tyle roślin jest szkodliwych dla naszych dzieci.