Jak nauczyć dziecko wyrażania uczuć?

Nikt nie rodzi się z umiejętnością pokonywania strachu czy rozładowywania złości.

fot. Fotolia

Dziecko kurczowo czepia się twoich nóg, płacze, krzyczy, tupie nogami, wali pięściami. Takie sytuacje znają wszyscy rodzice. Większość wolałaby, by nigdy się nie zdarzyły. Tymczasem psychologowie twierdzą, że to odbyłoby się ze szkodą dla dzieci. Takie wydarzenia stanowią bowiem ważny element w ich rozwoju.

Stwarzają możliwość doświadczenia silnych emocji i zapanowania nad nimi. Jeśli maluch nauczy się tego w dzieciństwie, to gdy dorośnie, będzie lepiej rozumieć innych, łatwiej poradzi sobie ze stresem i szybciej zaadaptuje się do nowych sytuacji. Nie będzie miał problemów z wejściem w bliski związek i z kontaktami w grupie. Jak nauczyć dziecko wyrażania uczuć?

Grunt to ustalić jasne granice!

Po pierwsze zaakceptuj fakt, że twoim malcem targają silne emocje, często zmienne. To normalne! Ważne, byś zastanowiła się, jaką formę ich wyrażania jesteś w stanie przyjąć i ustaliła z dzieckiem, że od tej pory właśnie tak będzie postępowało.

Niektórzy rodzice nie zgadzają się np. na krzyki i tupanie w ich obecności. Ale bez trudu przystają na to, by dziecko zachowywało się w ten sposób w swoim pokoju. Warto, by mu to zaproponowali. Innym nie przeszkadzają wrzaski, ale nie akceptują, np. bicia i wyzwisk. Rozwiązaniem będzie dla nich zorganizowanie poduszki, którą dziecko będzie mogło boksować i wytłumaczenie mu, że jeśli nie potrafi powstrzymać się przed wyzywaniem, może to robić po cichu, w myślach.

Jak poznać czy dziecko ma problemy w szkole?

Wiem, co czujesz, bo... czułam to samo

Równolegle ucz dziecko rozpoznawania emocji. Jeśli płacze przed wejściem do przedszkola, możesz powiedzieć: "Mam wrażenie, że boisz się rozstania ze mną", a gdy słyszysz od przedszkolanki, że rozpaczało pod twoją nieobecność: "Widzę, że chyba za mną tęsknisz...".

Gdy dziecko się wyciszy i będzie można z nim spokojnie porozmawiać, wspomnij, że gdy ty byłaś mała, też się bałaś i tęskniłaś, a złościć zdarza ci się do dziś. I że w przypadku taty wyglądało to podobnie. Twoja otwartość podbuduje malca i sprawi, że nie będzie miał oporów w dzieleniu się tym, co czuje. A to świetny sposób na rozładowanie emocji.

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)