Natężenie dźwięku – ćwiczenia słuchowe

Umiejętność różnicowania dźwięków głośnych i cichych ma znaczenia dla dziecka niesłyszącego, z uwagi na jego lepszy odbiór mowy – szczególnie dostrzeganie akcentu i intonacji mowy.

Natężenie dźwięku – ćwiczenia słuchowe

Ćwiczenia te są łatwe do przeprowadzenia, potrzebny jest instrument i pary takich samych obrazków mały – duży (mały but – duży but, mała piłka – duża piłka).

Przebieg ćwiczeń

Najpierw zapoznajemy dziecko z faktem, że dźwięki są głośne i ciche. Gramy na bębenku raz głośno, raz cicho, a natężenie dźwięku podkreślamy postawą ciała. Kiedy dziecko już wie, co różnicuje te dźwięki, możemy sięgnąć po pary obrazków. Teraz gdy głośno zagrasz – dziecko powinno wskazać obrazek z dużą rzeczą, gdy zagrasz cicho – z małą. W dalszej kolejności możemy zaproponować dziecku zagranie melodii w oparciu o szyfr, np. układamy mały klocek, duży klocek – dziecko ma zagrać raz cicho, raz głośno. Innym zaś razem to Ty grasz, np. głośno, głośno, cicho, a dziecko ma ułożyć duży klocek, duży klocek, mały klocek.

Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?

Długość dźwięku

Żeby wykonać te ćwiczenia będą potrzebne długie i krótkie tasiemki, patyczki, klocki, kredki, wszystkie te przedmioty, które swoim kształtem sugerują długość dźwięku. Do tych ćwiczeń wybierz instrument dęty, byś mógł z łatwością zagrać na nim długi lub krótki dźwięk. Oczywiście najpierw musisz zwrócić uwagę dziecka na tę cechę dźwięków. Zagraj długo i pokaż długą tasiemkę, zagraj krótko – pokaż krótką. Pozwól pobawić się w ten sposób dziecku. Następnie zastosuj opisane wyżej ćwiczenia z szyframi, ale tym razem odczytać trzeba co oznacza długa, a co krótka tasiemka.

Polecamy: W czapce niewidce

Pamiętaj, by jednego ćwiczenia nie powtarzać w nieskończoność – wystarczy trzy razy. Niech dziecko bawi się dźwiękami odkrywając ich kolejne cechy. Jeśli dziecko opanuje jedno ćwiczenie, przechodź do następnego. Nie spiesz się. Nie chciej wykonać wszystkich ćwiczeń jednego dnia. Powtarzaj je systematycznie zgodnie z tempem uczenia się dziecka. 

Czytaj także: Smok latarnik

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)