Jak rozmawiać z dzieckiem, które zwraca się do nas z problemem?

Wszyscy chcemy, aby nasze dzieci wyrosły na samodzielnych ludzi, radzących sobie z problemami. Kształtowanie się życiowej zaradności następuje już we wczesnym dzieciństwie, dlatego ważne jest, by wiedzieć w jaki sposób proces ten możemy wesprzeć.

Przede wszystkim musimy pamiętać, że chociaż dziecięce problemy i dylematy wydają nam się często błahe, dla dzieci są sprawami bardzo poważnymi i związanymi z silnymi emocjami. Błędem jest zarówno lekceważenie dziecięcych kłopotów, jak i nadmierna opiekuńczość polegająca na wyręczaniu dzieci i zwalnianiu ich z odpowiedzialności.

Jak zatem realizować taką naukę samodzielności w praktyce?

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?

Jednym ze sposobów jest umiejętne reagowanie na sytuacje, gdy dziecko zwraca się do nas z jakimś problemem. Na podstawie badań przeprowadzonych w ośrodku „Caron Foundation” w Pensylwanii (USA) stwierdzono, że można wyróżnić cztery rodzaje komunikatów, jakich dorośli używają w takich momentach.

Rodzaje komunikatów, czyli jak rozmawiać z dzieckiem:

1. karzący – polega na oskarżaniu, ocenianiu, wyśmiewaniu;

2. strukturalizujący – dawanie gotowej recepty, rozwiązania, czynności jakie należy wykonać;

3. wyręczająco-opiekuńczy – pocieszanie, przejmowanie inicjatywy przez dorosłego, który rozwiązuje problem;

4. wpierający – udzielenie wsparcia i towarzyszenie dziecku, dziecko samo wybiera formę wsparcia. Taki komunikat zawiera trzy podstawowe elementy:

  • Wyrażenie zrozumienia dla uczuć przeżywanych przez dziecko.
  • Wyrażenie przekonania, że dziecko podejmie dobrą decyzję, wymyśli sposób na poradzenie sobie z problemem. Przy czym dorosły może wesprzeć dziecko, zadając pytanie: „Co zamierzasz?”, „Co chcesz z tym zrobić?
  • Zaoferowanie gotowości konkretnej pomocy, jeśli dziecko o nią poprosi. Może to być na przykład wspólne wymyślanie rozwiązania problemu.

Zobacz też : Jak nauczyć dziecko odwagi?

Oto przykładowy kłopot, z jakim może zwrócić się do nas dziecko oraz różne sposoby reakcji rodzica, wykorzystujące wszystkie cztery rodzaje komunikatów:

Problem: Jaś zgubił zeszyt do języka polskiego, a jutro jest klasówka.

Reakcja rodzica:

1. „Znowu zgubiłeś zeszyt, czy ty wreszcie się nauczysz pilnować swoich rzeczy!?”

2. „Zadzwoń do Stasia. Telefon znajdziesz w notesie na biurku. Zapytaj, czy możesz przyjść i pouczyć się z nim do klasówki.”

3. „Nie martw się. Już dzwonię do mamy Stasia. Pójdę pożyczyć zeszyt i zrobię ksero lekcji, której masz się nauczyć.”

4. „Widzę, że jesteś zdenerwowany, bo nie masz się z czego nauczyć do klasówki. Myślę, że zaraz znajdziesz sposób na rozwiązanie tego problemu. Jak będziesz potrzebował jakiejś pomocy, to mi powiedz.”

Pierwsze trzy sposoby reagowania są nieprawidłowe, wywołują poczucie winy, braku wiary we własne siły, bezradność i niepewność.

Chcąc zadbać o samodzielność naszego dziecka, starajmy się reagować zgodnie z zaleceniami komunikatu wspierającego. To bowiem, co dzieci myślą o sobie i jak się oceniają w dużym stopniu zależy od przekazów otrzymywanych od rodziców. Jeśli rodzić wyraża przekonanie, że dziecko sobie poradzi, dziecko utwierdza się w swojej zaradności i staje się bardziej samodzielne.

Zobacz też : Jak wychować samodzielne dziecko?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)