Jak nauczyć dziecko ryzykować i przegrywać?

Niektóre dzieci z obawy przed niepowodzeniem unikają wszelkich ryzykownych sytuacji...

fot. Fotolia
Wiele dzieci ma skłonność do podejmowania bezmyślnego ryzyka. Ale są też takie, które z obawą przed niepowodzeniem rezygnują ze wszelkich ryzykownych aktywności. Wolą pozostać w strefie komfortu, nawet jeśli odbywa się to kosztem nudy. Twoje dziecko też jest nadmiernie ostrożne? Powinnaś nauczyć je podejmowania wyzwań i stawiania czoła niepowodzeniom, bo dzięki temu uwierzy we własne umiejętności i nauczy się radzić sobie z frustracją spowodowaną przez porażkę. Jak to zrobić?


Jak nauczyć dziecko ryzykować i przegrywać?


Porozmawiaj z dzieckiem o sytuacjach, których unika. Mogą to być zajęcia sportowe, w których woli nie uczestniczyć, lekcje gry na instrumentach, ponieważ obawia się publicznych występów albo zgłaszanie się na lekcjach ze strachu, że udzieli nieprawidłowej odpowiedzi. Ustal, czym dokładnie martwi się dziecko. Zapytaj, co może się stać, jeśli zrobi to, czego się obawia. Jak by się czuło, gdyby jednak spróbowało i dobrze mu poszło? A jak, gdyby próba się nie powiodła? Co będzie czuło, jeśli w ogóle nie podejmie ryzyka? Odpowiedzi na te pytania pozwolą dziecku zrozumieć, że rezygnuje z dobrej zabawy ze strachu, a nie dlatego, że nie lubi konkretnej aktywności.

Pomów ze smykiem o niepowodzeniu. Zwróć uwagę, w jaki sposób opowiada o swoich błędach. Bierze za nie odpowiedzialność, czy spycha ją na innych? Niektóre dzieci wierzą, że niepowodzenie czyni z nich nieudacznika. Wierzą w to szczególnie mali perfekcjoniści, którzy poczucie własnej wartości uzależniają od tego czy odnoszą sukcesy we wszystkim, czego się podejmują. Warto zwrócić ich uwagę na pozytywne strony niepowodzenia. Pokaż, że na błędach można się uczyć. Pomóż odszukać źródło porażki i zachęć do podjęcia kolejnej próby.

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?
Opowiedz malcowi o własnych porażkach. Dzieci często żyją w przekonaniu, że rodzice są nieomylni i ze wszystkim doskonale sobie radzą. Warto, by zdały sobie sprawę z tego, że rzeczywistość wygląda inaczej. Opowiedz o tym, jak starałaś się samodzielnie uszyć lalce sukienkę, ale okazało się, że musisz poprosić o pomoc mamę albo o przegranej w wyborach na przewodniczącą klasy.

Bądź dla dziecka wzorem. Pokazuj, że jesteś odporna na niepowodzenia. Postanowiłaś wypróbować nowy przepis na ciasto i wyszedł zakalec? Nie wyrzucaj książki kucharskiej i nie zarzekaj się, że nigdy nie spróbujesz już niczego nowego, tylko przyznaj się do porażki i frustracji. I po jakimś czasie podejmij kolejną próbę.

Ćwicz radzenie sobie z niepowodzeniami. Pokazuj, że nikt nie może być najlepszy we wszystkim, że można cieszyć się grą, nawet jeśli się nie wygrywa i że popełnianie błędów nie umniejsza naszej wartości i nie odbiera szansy na powodzenie w przyszłości.

Raz na jakiś czas pozwól, by dziecko przegrało. W bezpiecznym otoczeniu, we własnym domu, łatwiej będzie mu znieść porażkę i nauczyć się podejmowania kolejnych wyzwań.  

Chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj:


Autorka jest dziennikarką "Poradnika domowego".
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)