Adaptacja do przedszkola

Żeby wyeliminować strach należy dziecko zapoznać z otoczeniem! To znacznie ułatwi mu adaptację do przedszkola. Tylko, jak to zrobić? Podpowiadamy, jak pomóc dziecku zaakceptować przedszkole!

Podobne odczucia mogą towarzyszyć Twojemu dziecku, gdy po raz pierwszy przekroczy próg przedszkola. Do tej pory widziało ten budynek z daleka, może widziało bawiące się dzieci i uśmiechnięte panie, które się z nimi bawią. Z pewnością już nie raz usłyszało słowo „przedszkole”, wie że chodzi tam Julek i Ania. Co jeszcze może wiedzieć Twoje dziecko o przedszkolu? To zależy od tego, co mu powiesz, pokażesz i co samo zaobserwuje.

Co można zrobić, aby ułatwić dziecku adaptację do przedszkola

Żeby dziecko miło szansę być szczęśliwym przedszkolakiem, musisz dać mu do zrozumienia, że przedszkole jest ciekawym i bezpiecznym miejscem, w którym dzieci i ich pani bawią się i uczą. Jeśli Wy – Rodzice będziecie mieli przekonanie, że wybrane przez Was przedszkole jest odpowiednie dla Waszego dziecka – nie będziecie go nim straszyć, a wręcz przeciwnie – będziecie wzbudzać w nim ciekawość.

Jak pomagać dziecku w nauce?

Niektóre przedszkola organizują „adaptację do przedszkola”. Są to zajęcia popołudniowe, w których udział biorą zadomowione przedszkolaki, dzieci, które dopiero przyjdą do przedszkola, panie wychowawczynie i rodzice.

Adaptacja ma na celu zapoznanie dziecka z budynkiem, paniami i innymi dziećmi. W czasie tych zajęć można zwiedzać przedszkole – zobaczyć sale zabaw, szatnie, salę gimnastyczną, korytarze, łazienki.

Dziecko może też poznać panią, która będzie się nim zajmowała. Dzieci oglądają również zabawki i podejmują zabawy bez udziału rodziców, którzy mogą czekać w pobliżu. Dzięki temu pierwszy dzień w przedszkolu nie będzie taki straszny – przedszkolak będzie wiedział gdzie jest jego łazienka, sala, która to jest jego pani.

Polecamy: Przedszkola Marii Montessori

Nigdy nie strasz dziecka przedszkolem, nie ukazuj przedszkola jako miejsca  "zsyłki niedobrych dzieci" i "okrutnych Pań, które zajmą się takimi dziećmi".

Czytaj także: Fobie dzieci i młodzieży

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
~kania_borkowska/rok temu
Ja przed posłaniem córki do przedszkola zaprowadzałam ją u nas w Gliwicach do Gwiazdolandii, na kilka godzin kilka razy w tygodniu. Dzięki temu poznała dzieci i przyzwyczaiła się do tego,że czasem zostaje bez mamy. W przedszkolu nie miała żadnych problemów z adaptacją!
~danusia/2 lata temu
Ja na szczescie porównujac sobie opłaty za przedszkole państwowe i prywatne wybrałam to drugie dokładnie Ciuchcie Puch Puch,bo cenowo prawie wcale sie nie róznią,a jednak mam pewnosc lepszej opieki w prywatnym.
cleanka/5 lat temu
Bo dziecko należy niestety,ale przygotować do przedszkola.Nie wolno rzucać dziecka od razu na tzw głęboką wodę.Dziecko przygotowane,wie czego się może spodziewać po pobycie w takiej placówce,a nie wierzę,że jakieś dziecko nie chce mieć kolegów i brać udziału w zabawach i grach.
POKAŻ KOMENTARZE (4)