Czy warto robić w ciąży badanie USG 3D lub 4D?

Dostępność badań USG 3D oraz 4D sprawia, że często przyszłe mamy nie wiedzą, na które z nich się zdecydować. A może poprzestać na klasycznym? Zobacz, czy warto robić w ciąży badanie USG 3D lub 4D!

usg 4D i usg 3D w ciąży

fot. Fotolia

Badanie TSH – jak rozpoznać nadczynność lub niedoczynność tarczycy? [video]

„Proszę spojrzeć, tu jest główka, tu serce, a tu rączka” – mimo opowieści ginekologa podczas klasycznego USG 2D rodzicom zwykle trudno rozpoznać kształty nienarodzonego jeszcze dziecka na monitorze. Dlatego coraz więcej z nich w trakcie ciąży decyduje się również na USG 3D, a nawet 4D. Czym różnią się te badania i kiedy warto je wykonać?

Trzy badania USG 2D w trakcie ciąży to absolutne i obowiązkowe minimum, które dostarcza lekarzowi cennych informacji, jednak widoczny podczas niego obraz dla laika jest praktycznie nieczytelny. Dlatego też coraz więcej osób decyduje się na to, by swoją pociechę zobaczyć jeszcze przed narodzinami właśnie w „trójwymiarze”.

W czym USG 3D i 4D jest lepsze od klasycznego?

"Technologia wykorzystywana podczas USG 3D i 4D pozwala praktycznie zajrzeć do wnętrza brzucha mamy i po raz pierwszy pokazać rodzicom obraz ich dziecka, zrobić mu zdjęcie, a nawet nagrać film" – mówi dr Piotr Sołowiej ze Szpitala Medicover. – "To przede wszystkim ogromne przeżycie dla bliskich, ale warto pamiętać także o wymiarze diagnostycznym tego typu badań. Pozwalają one bowiem wychwycić szczegóły anatomiczne, które w klasycznym USG trudniej byłoby dostrzec "– dodaje.

Zobacz także: USG w ciąży – jak często należy je wykonywać?

Czym różnią się od siebie USG 3D i 4D?

Podczas badania USG 3D części ciała maluszka możemy oglądać z różnych stron, ale jest on na ekranie widoczny nieruchomo. Wygląda to tak, jakby wewnątrz macicy został zainstalowany aparat fotograficzny, który zrobił dziecku zdjęcia.

"Podczas USG 4D obraz płodu jest natomiast generowany na ekranie w czasie rzeczywistym. Możemy obserwować na przykład ruchy kończyn, ssanie kciuka, a nawet mimikę" – wyjaśnia dr Piotr Sołowiej.

Na to badanie warto wybrać się w połowie ciąży lub później, ponieważ dziecko jest już wtedy na tyle rozwinięte, że rodzice łatwo mogą rozpoznać szczegóły anatomiczne potomka, a także charakterystyczne rysy twarzy. Wówczas możemy też upewnić się, jakiej płci jest malec.

Takie badanie trwa standardowo około 20 minut, po nim powstaje dokumentacja fotograficzna oraz film z pociechą w roli głównej, który może stanowić doskonałą pamiątkę na przyszłość.

Na podstawie materiałów prasowych Wizerunkowo.com

Zobacz także: Badania w ciąży – kiedy wykonywać poszczególne badania prenatalne?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)