Intercyza, czyli to jest moje, a to twoje

intercyza, dokumenty fot. Dreamstime.com
Planując małżeństwo, musicie postanowić, czy chcecie się dorabiać razem, czy osobno. Od tego, jaką decyzję w tej kwestii podejmiecie, będzie zależało, jak ułożą się w przyszłości wasze sprawy majątkowe.
/ 10.12.2010 13:25
intercyza, dokumenty fot. Dreamstime.com
Chcecie się pobrać? Doskonały pomysł!. Zanim jednak wpadniecie z tego powodu w euforię, musicie poważnie ze sobą porozmawiać. A jest o czym! Trzeba bowiem zdecydować nie tylko o formie ślubu (konkordatowy, cywilny), lecz także ustalić, jakie nazwisko będziecie nosić wy, a także wasze dzieci. Najważniejsza jednak decyzja dotyczy tego, jak będą wyglądały wasze sprawy majątkowe. Musicie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcecie dorabiać się wspólnie, czy też każde z was będzie to robiło na własny rachunek. Każde z tych rozwiązań rodzi bowiem inne skutki prawne w przyszłości.

Razem czy osobno?

Zgodnie z polskim prawem, z chwilą zawarcia związku małżeńskiego powstaje między wami wspólność majątkowa. Co za tym idzie wszystko, czego się razem dorobicie czy kupicie (oraz to, co zostało wam podarowane z okazji ślubu), stanowi wasz wspólny majątek. Możecie jednak zdecydować, że – choć żyjecie razem – wasze majątki pozostaną oddzielne.

W takim wypadku musicie spisać umowę majątkową, zwaną potocznie intercyzą. Gdy zrobicie to przed ślubem, umowa zacznie obowiązywać od dnia zawarcia związku, chyba że w umowie wskażecie inną datę.

Co daje intercyza
Najczęściej sporządza się ją wówczas, gdy narzeczeni postanawiają, że w małżeństwie będzie obowiązywała rozdzielność majątkowa. Dzięki intercyzie od momentu jej podpisania wszystko, czego się dorobisz, będzie stanowiło twoją wyłączną własność (to samo dotyczy twojego męża). Taka umowa jest szczególnie przydatna w sytuacji, gdy np. jedno z was zamierza założyć firmę. Jak wiadomo, rozkręcanie własnego interesu łączy się zwykle z dużym ryzykiem. Intercyza pozwala w razie kłopotów finansowych uchronić współmałżonka przed wierzycielami.

Uwaga!
Nie warto ulegać sugestiom rodziny i spisywać intercyzy tylko dlatego, by zaznaczyć, że mieszkanie lub samochód, które dostałaś od rodziców, stanowią twoją wyłączną własność. Przepisy prawa stanowią bowiem, że wszystko, co kupiłaś lub otrzymałaś przed zawarciem związku małżeńskiego stanowi twój majątek odrębny i przyszły mąż nie może rościć do niego żadnych pretensji.

Zalety i wady intercyzy

Taka umowa pozwala ci na samodzielne i nieograniczone zarządzanie i rozporządzanie całym swoim majątkiem. Dzięki niej nie odpowiadasz także za długi męża (gdyby ich narobił), ale tylko wówczas, gdy intercyza została zawarta przed ślubem. Jeżeli zdecydowaliście się na nią po zawarciu związku, w razie długów będziecie za nie odpowiadać wspólnym majątkiem, jaki wypracowaliście do chwili podpisania umowy.

Porady prawne i finansowe - forum >>
Podpisana przed ślubem intercyza ma także ten plus, że jeśli postanowicie się rozwieść, unikniecie szarpaniny przy podziale majątku. Bo po prostu nie będzie co dzielić, skoro nie macie nic wspólnego. Wadą tej umowy jest to, że nie możecie wspólnie rozliczać się z urzędem skarbowym. Pół biedy, jeśli zarabiacie podobnie. Gorzej, jeśli jedno z was osiąga znacznie wyższe zarobki od drugiego. Dzięki wspólnemu rozliczeniu moglibyście zapłacić niższy podatek. Gdy obowiązuje intercyza, jest to wykluczone. Wpływa ona także na możliwość wzięcia przez was kredytu – twoja lub męża zdolność kredytowa będzie niższa, niż gdybyście byli oceniani wspólnie.

Ponadto intercyza może powodować utratę bardzo konkretnych pieniędzy. Na przykład twój mąż ma własne mieszkanie, które wynajmuje. Gdy macie intercyzę, pieniądze, jakie uzyska z tego tytułu, nie będą należały do was wspólnie, lecz tylko do niego.

Co warto wiedzieć o małżeńskiej umowie majątkowej
Intercyzę może zawrzeć osoba, która ma pełną zdolność do czynności prawnych i nie jest ubezwłasnowolniona. Umowa majątkowa między stronami nie wymaga uzasadnienia. Zawsze możliwa jest zmiana treści umowy lub jej rozwiązanie. Wymaga
to formy aktu notarialnego.

Nie można zawrzeć umowy, w myśl której wspólność jest rozszerzona na pewne przedmioty, a na inne – ograniczona.
Przy rozwodzie dorobek jest obliczany według stanu majątku w momencie ustania wspólności i według cen z chwili rozliczenia.

Spisując intercyzę, małżonkowie nie mogą:
- wyłączyć ze wspólności wynagrodzenia za pracę i dochodów z innej działalności jednego z nich, podczas gdy tą wspólnością objęte są dochody drugiego małżonka;
- rozszerzyć wspólności wyłącznie na prawa majątkowe przysługujące jednemu z nich.

Ile zapłacisz u notariusza
Aby sporządzić małżeńską umowę majątkową musicie udać się do kancelarii notarialnej. Przepisy wymagają bowiem, by intercyza była  sporządzona w formie aktu notarialnego – inaczej będzie nieważna. Idąc do notariusza, należy zabrać ze sobą dowód osobisty . Opłata za  sporządzenie umowy wynosi 400 zł (tyle wynosi maksymalna taksa notarialna ). Trzeba do tego jeszcze doliczyć 22 proc. VAT.

Gdy zawieracie intercyzę już po ślubie, trzeba także wziąć ze sobą skrócony akt małżeństwa. Intercyzę podpisujecie obydwoje, zaświadczając w ten sposób, że godzicie się na takie rozwiązanie kwestii majątku.

Alicja Hass / Pani domu
Konsultacja: Łukasz Matys

Redakcja poleca

REKLAMA