Małgorzata Kożuchowska - królowa stylu

27.02.2009

Moda ją bawi. Lubi być na bieżąco i co miesiąc kupuje włoską i francuską edycję „Vogue’a”. Małgorzata Kożuchowska nie jest jednak niewolnicą trendów.

Małgorzata Kożuchowska, Dawid Woliński

Małgorzata Kożuchowska i Dawid Woliński

fot. ONS

Małgorzata Kożuchowska uważa, że stroje są po to, aby czynić kobietę piękniejszą. Ona pięknie wygląda zawsze!

Kiedy była mała i w sklepach nie było żadnych kolorowych ubrań, mama z płótna harcerskiego uszyła jej sukienkę jak z bajki. Wtedy zrozumiała, że piękne stroje nadają życiu kolorów. Zawsze przykładała wagę do tego, jak się ubiera i jak wygląda.

Skąd Małgorzata Kożuchowska czerpie pomysły na swoje kreacje?
„Uwielbiam obserwować, jak ubierają się polskie kobiety. To najlepsza inspiracja”, mówi. Lubi się stroić. Najlepiej czuje się w sukniach od Gosi Baczyńskiej i Dawida Wolińskiego. Do tego torebka Pola La i buty Prady.

„Częścią stroju jest dla mnie też zapach. Perfumy muszą współgrać z kreacją. Ostatnio zakochałam się w perfumach Toma Forda. Nie ruszam się bez nich z domu”.

Ulubiona suknia Małgorzaty Kożuchowskiej?
„Mam ją od niedawna. To suknia ślubna”, mówi rozmarzona.

Najlepiej ubrany mężczyzna?
„Mój mąż. On ma świetne wyczucie stylu. Dopóki on nie powie, że pięknie wyglądam, nie ruszam się z domu”. 

Viva
Oceń artykuł 8 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Opinie
kama2009.03.02 15:46
jak dla mnie, to ona wcale ładnie się nie ubiera
Raport specjalny
Video tygodnia
Czy gwiazdy bywają kiczowate?